Tell them to fuck off

  • Pin It
  • Pin It
Tell them

 

8 Responses to “Tell them to fuck off”

  1. fraglesi says:

    Jako programista muszę powiedzieć, że w koderzy różne rzecz w kod wkładają. Kiedyś mój kolega umieścił nr telefonu do swojej panienki. Zawsze będzie pod ręką – powiedział ;-)

  2. byte says:

    Łeeeeee, to jest małe piwo. W linuksowym kernelu to się dopiero dzieje! Na tyle dużo się dzieje, że powstała aktualizowana na bieżąco statystyka:

    http://www.vidarholen.net/contents/wordcount/

  3. fraglesi says:

    Nie wspominając o dziwnym nazwach zmiennych. My wrzucaliśmy np KonBySieUsmial, WalSieGnoju, itd
    Lub radosne komunkaty, które były wywoływane gdy stało się coś złego w programie co teoretycznie nie powinno się zdarzyć.
    Zdumionej Pani Księgowej wyskakiwał np komunikat “Poszedłem w krzaki ;-)”

  4. RAFi says:

    No niezłe kwiatki. ;)

    Osobiście byłem lekko zszokowany. Poważna agencja, poważny klient, a tu taka forma wyrażania swojej dezaprobaty dla niektórych odwiedzających stronę. ;)

  5. dRaiser says:

    Jak dla mnie, to całkiem normalne, może ja sam takie komunikaty piszę tylko grzeczniej… Ale nie da się ukryć, że możliwość pisania rzeczy niewidzianych na pierwszy rzut oka jest przyjemna i owocuje właśnie takimi kwiatkiami :).

  6. shw says:

    z wlasnego doswiadczenia wiem, ze najlepszymi breakpointami w kodzie w kazdym jezyku sa wlasnie takie ciekawe slowa. najczesciej jakos trafia sie ‘dupa’, bo szybko sie pisze.
    pol biedy, jezeli te info widzimy my, z pospiechu i niesprawdzeniu kodu taki message moze wyskorczyc klientowi :P

  7. vermin says:

    Zgadzam się z shw. Ja także wrzucam jako trace do loggera dupę z odpowiednim kodem błędu (czyli kolejną dupę od 1..n). Kiedyś klient w fazie testów przesłałem mi log po włączeniu flagi debug i był zadziwiony ilością dup które jego program produkował ;-)

  8. koza says:

    vermin:
    powinien byl sie cieszyc, a nie dziwic.