Włoski dla początkujących

Leżę i kwiczę.

20 thoughts on “Włoski dla początkujących

  1. Świetne ;) Znam już od jakiegoś czasu jednak za każdym razem gdy to słysze poprawia mi to humor.

  2. “to lipa jest i nie wiem z czego ci ludzie sie tak cieszą jakby sie szaleju najedli”
    – tak powiedział tomasz:* a ja się z nim w zupełności zgadzam:D

  3. U nas na weselu orkiestra zrobiła coś takiego na oczepinach. Ale był ubaw :)

    Teksty typu

    “będziesz się cieszył z małżonki” = “silenzio mortale” ;)

  4. Najważniejsze, żeby mieć powód do uśmiechu…a oprócz innych uśmiechnietych ryjów, tylko “uśmiechnięte umysły” (tak, jak Ci w kabarecie) Ci moga go poprawić :)

    No i pozostał śmiech… ;)

  5. nie no rewelacja!!!! a ja chciałam iśc na włoski:D:D:D:D

  6. Pingback: Ja, RAFi - o mnie i o was » Rok 2006 na Ja, RAFi