7 miesięcy to za mało
Wygląda na to, że 7 miesięcy to zbyt mało czasu, by powstała internetowa wersja Dziennika, biorąc pod uwagę fakt, że do wydania tej gazety przygotowywano się znacznie dłużej niż jest ona na rynku, zakładam zatem minimum rok czasu, w którym nie zdołano wyprodukować portalu informacyjnego na miarę Gazeta.pl. Zdaje się, że Dziennik wersję internetową swojej gazety już posiada w postaci miniaturki pierwszej strony aktualnego numeru. ;) To i krótkie prezentacje osób zajmujących się poszczególnymi działami, to jednak zbyt mało żeby mówić o internetowej wersji Dziennika.
Przy okazji godny pochwalenia jest internetowy serwis Gazety o wyborach samorządowych. Profesjonalnie przygotowany, wiele informacji, prognoz, sondaży oraz szybkość w serwowaniu najnowszych wyników. Szkoda tylko, że dwa dni po wyborach, a serwis trudno dostępny z głównej strony Gazeta.pl (dziś dotarłem tam poprzez wyszukiwarkę).

Ilość komentarzy: 17
» b3x
2006.11.14 - 14:39
Profesjonalnie? Wyniki głosowania i wykresy w postaci flasha? Nie powiedziałbym… :-|
» RAFi
2006.11.14 - 14:51
Jesteś htmlowym ascetą? Co złego jest w przedstawianiu wykresów w postaci flasha. Mnie to się podoba.
p.s. Google Analytics też korzysta z flashowych wykresów.
» mav
2006.11.14 - 14:58
Był dostępny już w sobotę rano, tylko trzeba było się do niego dokopać :)
Podobnie jak w przypadku GW tylko front-end :) I dzięki Bogu :)
b3x: a jak byś chciał? na sypiących się bibliotekach 3rd party? :)
» klisiu
2006.11.14 - 15:16
Według mnie strona WWW powinna być przede wszystkim czytelna. Wszystkie bajery na stronie typu flash, etc. nie mają dla mnie żadnego znaczenia.
» CoSTa
2006.11.14 - 16:22
klisiu:
a co, tych słupków we flashu nie widać? też nie kumam w czym problem z tym flashem. estetyczne, łatwe w nawigacji, czytelne… jakieś organiczne uprzedzenia?
» willi
2006.11.14 - 16:28
Podobno miał ruszyć wczoraj-dzisiaj ale jest “jedno-, dwudniowy poślizg”, któryś już z kolei. Niemiecka precyzja ;>
Posiada zdecydowanie więcej :> w zasadzie posiada działąjący serwis. Z przecieków, jak wszystko ostatnio, wynika że zespół dostał 3 miesiące na stworzenie strony.
» CoSTa's Family Page
2006.11.14 - 16:29
Dok±d zmierzasz telewizjo publiczna?…
Byte pisze o swoich odczuciach po obejrzeniu wieczoru wyborczego w naszej kochanej telewizji publicznej. Komentuj±c jego wpis przyzna³em siê do ca³kowitego olania tego¿ wieczoru a szerzej rzecz ujmuj±c – olewania TVP w ogólno¶ci. ¯ali³em siê…
» klisiu
2006.11.14 - 20:43
CoSTa: Ja nie napisałem, że słupki we flashu są nieczytelne ;-) Poprostu napisałem na co ja patrzę wchodząc na czyjąś stronę internetową :-D Mój poprzedni komentarz miał odnosić się do wypowiedzi b3x’a
» marlonk
2006.11.14 - 22:16
mala agitacja czy czysto obiektywne porownania ? tak czy siak z mojej strony to wyglada tak ze nigdy nie kupilem dziennika i nie zamierzam a wyborcza kupuje jak tylko moge. Odpowiada mi po prostu i jak ja jest antypisowska i propowska
» willi
2006.11.15 - 10:04
update:
oficjalnie, obsuwa o kolejny tydzień :>
Co innego popierać kogoś a co innego wszystkich o innych poglądach mieszać z gównem. To drugie to właśnie specjalność GW. To oni rozpropagowali takie cudne zwroty jak oszołomy czy ludzie chorzy z nienawiści.
Słowo pisane powinno skłaniać do myślenia a nie do wyznawania tego co napisane, bo to TU napisane.
» RAFi
2006.11.15 - 11:12
Ok, to jest wpis o Dzienniku i braku jego internetowej wersji. Wydaje się, że niektórzy nie potrafią powstrzymać się od zejścia na politykę i kipienia jadem w stronę GW. To nie o tym jest ten wpis.
» willi
2006.11.15 - 12:41
Ok, niektórzy to zdaje się ja, tak mam kłopoty z powstrzymaniem się.
Z takim samym jadem mogę wypowiadać się o Dzienniku, który często jest wazeliniarski w stosunku do PIS. Wtedy raczej nie dostałbym od niektórych i jadu, prawda ?
Ok wpis jest o dzienniku i cudownej realizacji GW serwisu wyborczego ale na blogu, który absolutnie nie stronie od polityki. Wręcz przeciwnie najwięcej wpisów jest w kategorii » Polityka (89).
Poza tym odnosiłem się do wpisu “marlonk”.
eot
pozdr.
» RAFi
2006.11.15 - 13:00
willi, ale ten wpis w ogóle nie dotyka sfery polityki. Dotyczy gównianego przygotowania wydawcy dziennika do ofensywy w internecie. Mogłem napisać, że “pro-pisowski dziennik “Dziennik” w dalszym ciągu daje ciała nie posiadając swojego internetowego wydania”.
Gdy jest o polityce, to po prostu o niej jest. Nie miałem na celu wytykania preferencji politycznych obydwu dzienników, a raczej o słabej stronie organizacyjnej niemieckiego wydawcy “Dziennika”.
» Paweł Opydo
2006.11.15 - 15:39
1. Mimo, że sam jeste “Platformersem”, to nie cieszy mnie jakoś czyatnie gazet, w kórych miesza się z błotem inne partie a wychwala PO (choć nie do końca w Wyborczej tak jest, ale whatever). Dziennik wydaje mi się bardziej obiektywny.
2. Racja RAFi – Dziennik ma możliwosci, którycn na niwie internetowej nie wykorzystuje.
3. Technologie – motyw “nie korzystamy z flasha” śmieszy mnie tak samo jak “nie korzystamy z edytorów bo prawdziwi zawodowcy piszą strony w notepadzie”. To może od razu w binarnym? :P Przyznam, że zgadzam się, że serwis o wyborach Gazety.pl jest bardzo dobry.
A że niedostępny ze strony głownej, to nic nowego – w G.pl akurat brakuje wyróżnienia nowych, tymczasowych serwisów i czasem bez znajomości adresu ciężko gdzieś się dostać.
Statystyki we flashu są fajne i czytelne, chociaż w dniu wyborów były z nimi problemy – na liście były inne miasta oprócz Warszawy, można było na nie kliknąć… Po czym wyświetlała się pusta strona. Po prostu wyników nie było. Tak samo przy włączaniu strony w Firefoxie – z początku w miejscu statystyk przez parenaście sekund była po prostu biała plama (“Giertychowi zależy żeby się troszeczkę, że tak powiem, nadymać”)… No ale nie ma co narzekać, dobry serwis.
Chociaż i tak gazeta.pl zszokowała mnie totalnie paskudnym nowym designem…
» losamorales
2006.11.28 - 09:15
jest dziennik.pl. czerwony jak SLD
» RAFi
2006.11.28 - 12:01
» Ja, RAFi - o mnie i o was » Dziennik.pl – falstart kontrolowany
2006.11.28 - 19:58
[...] Całkiem niedawno pisałem o braku i długo oczekiwanej internetowej wersji Dziennika, aż w końcu dziś miała miejsce premiera nowego portalu informacyjnego Dziennik.pl. Na wstępie jednak należy sprostować nieprawdę podaną w dzisiejszej wersji papierowej przez Katarzynę Skrzydłowską-Kalukin jakoby dziennik.pl był najszybszym i najnowocześniejszym, a także – co jest największym kłamstwem – nie mającym odpowiednika w polskiej sieci portalem. [...]