Wysłuchałem dzisiejszego wywiadu z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i chyba więcej już mi nie trzeba znaków na niebie, przesłanek i dowodów, by stwierdzić, że Lech jest małym-wielkim, zakompleksionym ponurym typkiem, który tak naprawdę nie ma nic do powiedzenia. Najchętniej usiadłby na najwyższym krześle i trzymając największą tubę w dłoni zaczął wrzeszczeć przez nią UKŁAD! UKŁAD! JA CHCIAŁEM, ALE NIE MOGŁEM!
I tak pieprzyłby bez końca o przeszłości, w której zrobiono mu kuku, przez co nawet i jego brat Jarosław nie mógł związać się z żadną kobietą (za to ma kota i mieszka z mamą). To jest prezydent? To jest jakiś chory robaczek, który mąci, kręci. Lech buduje jakieś sztuczne napięcie wokół spraw, które wydawałoby się, że powinny być oczywiste i jawne. Nie, nie, nie. Należy zbudować wokół tego teorię spisku i zastraszenia. Jaką to prawdę objawi nam Lech! Przecież to on stwierdził, że od niego będzie zależeć kogo się ujawni, a kogo nie. I te jego “niech będzie pani łaskawa i mi nie przerywa”. No tak “JA MÓWIĘ! MILCZ DZIEWKO!”
Oglądałem również wywiad z Jarosławem Kaczyńskim (ten, który miał miejsce w zeszłym tygodniu) i w odróżnieniu od Lecha, ten nawijał o sytuacji na scenie politycznej. Dlaczego mamy taką, a nie inną. Oczywiście, to wina PO. Jarosław nie byłby sobą, gdyby nie wstawiał swojego “przede wszystkiem”.
Czy tylko ja odnoszę takie wrażenie, czy może również większość z was zauważyła, że Kaczyńskich nagle jakby więcej w TVPublicznej? Może to próbka tego, co będzie nas czekać niebawem: cotygodniowe wystąpienia w telewizji głowy państwa naprzemiennie z prezesem rady ministrów? A może za tydzień będzie Piękny Roman albo Mścity Edgar?
Nie mogę nie pokusić się o złośliwość w postaci stwierdzenia, że czym więcej Lecha nie ma na świecie, tym więcej go w telewizorze.
p.s. Śmierci to ja nikomu nie życzę, ale ten co to odpowiedzialny jest za wszelkie umuzykalnienie programów publicystycznych powinien kopnąć w kalendarz, bo czasy się zmieniają, a on ciągle wali te swoje elektroniczne plumkadełka z wczesnych lat osiemdziesiątych.
Ostatni akapit najlepszy ;) Zgadzam się.
Ach, byłbym zapomniał. Niech Kancelaria Prezydenta RP zatrudni kogoś od wizerunku. Przecież Lechu rozgląda się niczym w knajpie za darmowym żarciem.
Adriano:
Na serio, dostaję białej gorączki, gdy słyszę te zlepione elektroniczne bity pana Zygmunta czy uj wie jak zwą tego badyla od operowania czarnymi i białymi klawiszami. Panicznie szukam pilota by wcisnąć MUTE. Przecież już “NEwS-a-TRonIC” Dr. Awesome jest o niebo lepsze niż te produkcje muzyka z TVP.
A być może ktoś mu po prostu powiedział, że białe nie jest białe, a czarne czarne? ;)
Telewizją publiczną jest już od dawna TVN. TVP to telewizja państwowa.
Publiczna TVN ma agentów w zasobach kadrowych. ;)
RAFi: Przejęła tych agentów od publicznej TVP :P
Od PiaRu Leszka jest Bielan i Kamiński! :D Tylko podobno dwór Leszka ich nie lubi, zwalczając obu panów.
No ale RaFi, Leszek się rozgląda za układami. :D
tiaaa Marcin, z ubekistanu. =) p.s. gdzie Ci bloga wcięło i jakie służby za tym stoją? Agent LM? ;)
Damian:
Bielan i Kamiński powinni najpierw zadbać o swój wizerunek, a już na pewno o wygląd. Nie da się na nich patrzeć, zwłaszcza podczas jedzenia. =)
kaczyńscy to chorzy, drobni, mali i podli ludzie. problem w tym, że to chorzy, drobni, mali i podli ludzie na szczytach władzy w tym państwie. chamstwem wieje z daleka, prostactwem i kompletnym brakiem jakiejkolwiek ogłady czy czegokolwiek związanego z polityczną i zwykłą ludzką kulturą. drobne prostaczki wyniesione na szczyty. historia lubi się powtarzać i takich drobnych prostaczków robiących rewolucję mieliśmy okazj ę już kilka razy widzieć na tym bożym świecie. póki co jest śmiesznie i niesmacznie ale patrząc w przeszłość i widząc jak potrafi taki prostaczek porwać za sobą bandy indiotów wierzących święcie w każde wyplute i wycedzone przez prostaczka słowo…
nie wiem jak wy ale ja mam powoli dosyć tych panów. było zabawnie ale teraz prosimy już spier*** bo co za dużo to i niezdrowo.
RAFi, Agent LM, TW Wykop.pl. Mam też niepodważalne dowody na to, że ingerowała w to Szara Strefa – hotlinki. Ale jestem dumny z moich dotychczasowych osiągnięć i uważam że Wy też powinniście być dumni :P
to co ? zakładamy ten KOW (Komitet Obrony Wykształciuchów) czy tylko sobie tak pobiadolimy od czasu do czasu ;-)
Na komitety przyjdzie czas, np. gdy zabronią produkcji kubków z logo “Szkła Kontaktowego” ;)
A jeśli chodzi o reżimową TV, to już od dawna staram się nie oglądać. Na szczęście w mojej kablówce jest sporo innych programów, a niedawno przywrócili “Planete” i już mam pełnię szczęścia ;)
Oczywiście nie zdziwię się, gdy niedługo ktoś wpadnie na pomysł opodatkowania kablówek do takiej wysokości, by ludzie mogli oglądać tylko TVP1, TVP2 i Trwam ;)
A Trwam nie jest przypadkiem w kablówce ?
syf na maksa z tym. k… pożal się boże parodiami polityków
A nowych lektorów/czytaczy zwiastunów programów i filmów mających ukazać się na dniach w TVP słyszeliście? Jacyś tacy … hmm … czyżby właśnie z TRWAM ich wzięto? Nie dość, że zapowiadają program nieciekawie, to na dodatek nie ma w ich głosie nic przyjemnego. Słychać ich tak, jakby przed chwilą zwinęli ich z kazań wygłaszanych na ambonie, albo co najmniej przerwali im czytanie listu do Koryntian.
Łeee nieco przesadzacie, chociaż rok temu mówiłem to samo.
Kaczuchy są zakompleksione, ale w przeciwieństwie do wielu nie można powiedzieć o nich że to co robią robią dla kasy. Nie mają tej otoczki obłudy, którą się tak fascynujecie. Fakt – PiS mocno skupia się na przeszłości, ale to moim zdaniem ważne – to korzeń który stanowi o samoświadomości narodu. Mają wiele racji w tym mówieniu o układzie. To widać po tym co wychodzi z szafy Lesiaka, ze sprawy MAzura, polecam też film “Nocna zmiana” (pomijając tendencyjny montaż Kurkskiego jest tam sporo materiału dokumentalnego) albo “Plusy dodatnie, plusy ujemne” dla odmiany zrobiony przez TVP. Obydwa są do znalezienia na vide.google i youtube.
Mnie również interesuje bardziej przyszłość, ale wbrew temu do czego wszyscy nawołują chce mi się wniknąć w to co robią Kaczyńscy – a co by nie mówić – realizują to co planowali. Szkoda tylko że musieli sobie dobrać Warhola i Pięknego Romana. Co takiego zrobiła PO od roku? Tylko nie mówcie, że nic nie mogą zrobić…. i nie, nie jestem zwolennikiem PiSu.
Człowieku! Jaki kraj zdradza swoich agentów? Wyjmuje wszystkie brudy służb wywiadowczych na światło dzienne? Kiedyś byłeś agentem, a dziś cię wystawiają na wierzch i już kto będzie chciał to się tobą zajmie. Takich rzeczy się nie ujawnia.
ma ktos namiary na te interwju w internecie? bo mialem lepsze rzeczy do roboty, a widze ze byl kolejny Kaczynski Show
czemu sie dziwicie? swiat wyglada inaczej z perspektywy tych ~ +/- 150cm :P
Masz rację, że to jest złe i niepoważne. Co nie zmienia faktu, że lustracji idealnej nie da się zrobić. Zawsze będą pokrzywdzeni, niesprawiedliwie potraktowani. Ale im później się za to zabieramy tym gorzej, bo zanika kontekst historyczny – mało kto z dzisiejszych 20 latków pamięta cokolwiek z PRLu.
Gdyby zrobiono to za rządów Olszewskiego dziś bylibyśmy już po lustracyjnym kacu i spokojnie zajmowali się przyszłością. Dla mnie to można porównać do rany w której jest brud/odłamek. Trzeba to wyjąć choć boli, ale inaczej cały czas będzie Ci się paskudzić przeszkadzając przy każdym ruchu.
“mało kto z dzisiejszych 20 latków pamięta cokolwiek z PRLu.”
No i dobrze.
A czemu maja pamietac i rozpamietywac. Wymiana pokolen i jazda do przodu a nie grzebanie w zaschnietym gownie. Moze niektorym to sprawia przyjemnosc, ale nie zmuszajcie innych do taplania sie w gnojowce.
“A czemu maja pamietac i rozpamietywac.”
Rozpamiętywać – nie. Pamiętać – tak, jeśli podejmują się oceny. Zawsze warunkiem do oceny historii jest znajomość kontekstu. Nie można oceniać (znaczy można ale nie jest to sprawiedliwe) historii według dzisiejszych wartości.
Czekam tylko na to, gdy w TVP pojawi się program “Pytania do prezydenta”, podobny do tego, w którym występuje Władimir Putin. Na pewno byłoby nie mniej śmiesznie niż podczas wywiadów :-)
Prawdę mówiąc nie wiem, co jest gorsze. Brak podejścia ideologicznego, (względnie) dobre zarządzenie gospodarką i kradzieże na boku, czy uczciwość, brak sensownego zarządzania i zacietrzewienie ideologiczne. Wydaje mi się jednak, że to drugie — w pierwszym przypadku kraj się rozwija i przynajmniej jest co kraść, a władza nie ukradnie wszystkiego…
Ekhem…
Za grzebanie w przeszłości zabiera się każda władza, która nie ma pomysłu na przyszłość. Tak było, jest i pewnie będzie jeszcze długo. Im mniej pojęcia o rządzeniu i mniej sensownych pomysłów na rozwój kraju, tym ważniejsze jest grzebanie w historii i tym głębiej wstecz się sięga…
A co wychodzi? Tylko odpowiedz sam, konkretami i bez wspierania się medialnym bełkotem. Bardzo jestem ciekaw, co powiesz, bo jak na razie to nawet bardzo doświadczeni komentatorzy i obserwatorzy sceny politycznej mają problem z wyłowieniem czegokolwiek konkretnego. Znaczy jakiś konkret widać — to przygotowanie do gry teczkami i wyciąganie akurat tej, jaka w danym momencie będzie najbardziej przydatna — czy to na dziennikarza, czy to na przeciwnika politycznego, czy to na koalicjanta. Najmniej istotne jest, czy wyciągnięte papiery będą prawdziwe, czy będą fałszywką — liczy się efekt medialny i zasięg rażenia…
Ekhem…
Poczytaj program wyborczy PiS z ubiegłego roku i zobacz, co tak naprawdę realizują i czym to pachnie. Możesz się zdziwić, jak np. tym, że PiS blokuje te poprawki do budżetu, które są żywcem wyciągnięte z ich programu wyborczego…
Czemu szkoda? Przecież to naturalni sojusznicy PiS i piszę to bez ironii. Program polityczno-gospodarczy PiS jest znacznie bliższy Samej Bronie czy LPR, niż PO.
Prawicowość i lewicowość określa się patrząc na stosunek partii do gospodarki. W tym wypadku wszystkie trzy to partie socjalistyczne z różnymi dodatkami i odchyleniami oraz różnym stopniem populizmu.
Pod względem gospodarczym naturalny jest podział sceny politycznej na PiS + LPR + Sama Brona oraz PO + SLD + PD, bo pierwsza grupa to socjaliści, druga grupa to liberałowie. A że poglądy gospodarcze kłócą się z politycznymi, to jeszcze czas jakiś będzie trwał w kraju burdel…
A co miała zrobić? Jest w opozycji, więc zasadniczo zrobić nie może nic, jeśli chodzi o rządzenie. A w tym, co może… cóż…
Opozycją jest kiepską, żeby nie powiedzieć wprost — to dupy, nie opozycja. Stracili też okazję do odsunięcia Kaczorów od władzy i zrobienia wcześniejszych wyborów, a nawet okazję do budowania popularności partii na błędach PiS.
Koniec wstępu do nauki o polityce ;)
Mikołaj – wybacz – ponad moje siły aby odnieść się do wszystkiego (“Bez vodki nie rozbieriosz”)…
Tylko tyle – chciałbym lubić PO – marketingową są fajni bo są “easy”. Najlepiej jednak by było aby w Polandii znalazła się rozsądna partia, która mógłbym poprzeć. To do czego zmierzam to stwierdzenie, że z dwojga złego na obecną chwilę bliżej mi do złego PiSu niż fatalnej PO. Nie uzasadniam tego na tyle racjonalnie co po prostu wydaje mi się, że naszemu pacjentowi (Polsce) przyda się chwila leczenia starych ran niż nieprzytomny bieg w przyszłość.
Jak zwykle oceni historia lub my zza granicy
Ba, o partii rozsądnej to ja marzę od lat. Takiej liberalnej z prawdziwego zdarzenia, nie tylko pod względem gospodarczym, ale też ideologicznym. Niestety, pod tym względem polska scena polityczna jest pusta i to miejsce (na przynajmniej 15-20% głosów) jest niezagospodarowane.
A jeśli chodzi o leczenie starych ran vs nieprzytomny bieg w przyszłość, to jednak wybieram to drugie. Leczenie starych ran nie zapewni niezbędnych reform ZUS, KRUS, podatków, szkolnictwa, służby zdrowia i kupy innych rzecz z gospodarką na czele.
PiS zamiast wprowadzać reformy marnuje czas. Dziś była konferencja prasowa Dużego Kaczora i Ziobry, którzy mówili o kodeksie karnym dla młodocianych. Idea jest taka, że nie będzie podnoszenia poziomu nauczania, za to będą wprowadzane straszaki i restrykcje. To nie przyniesie żadnego efektu, a raczej przeciwnie — da wielu nowych wyszkolonych przestępców. A przecież można byłoby skorzystać z niżu demograficznego i zmniejszyć liczbę uczniów w klasach z 25-30 do 12-16, co zwiększyłoby opiekę nad poszczególnymi uczniami i zmniejszyło możliwość takich wypadków, jak ten w Gdańsku.
BTW — Ziobro chwalił się przygotowaniem projektu, choć de facto został on przygotowany już kilka lat temu. Zupełnie jak z autostradami, funduszami unijnymi i wzrostem gospodarczym…
tajne sluzby wywiadowcze pociely kola Prezesowi: “Prezydent przypomniał również o przebitych oponach w samochodzie jego brata”; pewnie jak Chmielewska wozil potem ze soba 2 kola zapasowe :O
z pewnoscia uzyto specjalistycznego sprzetu wywiadowczego w postaci scyzoryka (Radzieckiego, rzecz jasna)
nie, nie, to pewnie zrobil ubecki agent za pomoca zgnilo-zachodniego scyzoryka ze szwajcarii. prezio ma wiecej fobii niz tylko antyradziecka.