Coś dla fanów internetowych randek. Reklama nowego programu randkowego kanału MTV.
This entry was posted
on Sunday, October 15th, 2006 at 00:20 and is filed under Reklamy, Video.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed.
Both comments and pings are currently closed.
Toż to socjologia w pigułce. Notabene wymieszana z psychologią behawioralną i milionem innych nauk, których nazw bym nawet nie umiała zacytować. Nie od dziś wiadomo, że wirtualny świat niesie z sobą pewne niebezpieczeństwo. Zjadanie metaforą? Tylko czego? No i może jeszcze, że nie należy ufać przystojniaczkom. I komputerom też nie bardzo. Tylko ciiiii, może mój nie usłyszy… Komputer, nie przystojniaczek. I że radzisz Rafi zrezygnować z randekl przez MTV? Ale muzyka dla kontemplacji. Buja. Zgranie obrazu i dźwieku też. I tylko czemu ten niemiły pan zjadł tę panią? :(
nika_blue nie śmiem nikomu sugerować czy rezygnować z randek MTV czy nie. To kwestia indywidualnych wyborów każdego z nas. Jedni poznają się w pubie, inni w pracy, a jeszcze inni przez internetowe serwisy randkowe. Co kto lubi. ;) A muzyka w reklamie bardzo przyjemna. Niestety nie udało mi się dotrzeć do informacji kto ją wykonuje. Adriano na pewno musisz czekać na moderację? ;)
Dlatego ja się na randki w sieci nie piszę. Przyjdzie jeszcze jakaś cholera i mnie zeżre nie wiadomo kiedy, a w realu to najwyżej palant mnie klepnie po tyłku…
Rafi, ale twierdzę, że sugerujesz czy że powinieneś sugerować :) Osobiście, zrezygnuję z tych internetowych, żeby mnie jakiś ładny pan nie zjadł. Gagatka ma rację, w realu to co najwyżej klepnięcie w pupe ;) Do nazwiska autora przyjemnej muzyki w reklamie też nie udało mi się dotrzeć. Myślałam, że może przez nazwę agencji (Zenith Optimedia) ale cieniutki ze mnie Bolo :(
zakończenie zaskakujące :) ciekawa reklama
Dobre – reklama trochę inna niż wszystkie :]
// Dlaczego każdy mój komentarz musi oczekiwać na moderacje?
Rzeczywiscie ta końcówka niespodziewana…
Inspirowane chyba Alienem :)
Toż to socjologia w pigułce. Notabene wymieszana z psychologią behawioralną i milionem innych nauk, których nazw bym nawet nie umiała zacytować. Nie od dziś wiadomo, że wirtualny świat niesie z sobą pewne niebezpieczeństwo. Zjadanie metaforą? Tylko czego? No i może jeszcze, że nie należy ufać przystojniaczkom. I komputerom też nie bardzo. Tylko ciiiii, może mój nie usłyszy… Komputer, nie przystojniaczek. I że radzisz Rafi zrezygnować z randekl przez MTV? Ale muzyka dla kontemplacji. Buja. Zgranie obrazu i dźwieku też. I tylko czemu ten niemiły pan zjadł tę panią? :(
Bo był głodny … :p
Efekt zaskoczenia, dzięki temu reklama pozostanie dłużej w pamięci, każdy będzie się zastanawiał ‘dlaczego?’.
‘Meet or delete’ – on wybrał ‘delete’.
nika_blue nie śmiem nikomu sugerować czy rezygnować z randek MTV czy nie. To kwestia indywidualnych wyborów każdego z nas. Jedni poznają się w pubie, inni w pracy, a jeszcze inni przez internetowe serwisy randkowe. Co kto lubi. ;) A muzyka w reklamie bardzo przyjemna. Niestety nie udało mi się dotrzeć do informacji kto ją wykonuje. Adriano na pewno musisz czekać na moderację? ;)
Już jest ok, lecz wcześniejsze komentarze (więcej niż jeden) musiały być zaakceptowane – może to wina filtru antyspamowego …
Dlatego ja się na randki w sieci nie piszę. Przyjdzie jeszcze jakaś cholera i mnie zeżre nie wiadomo kiedy, a w realu to najwyżej palant mnie klepnie po tyłku…
Rafi, ale twierdzę, że sugerujesz czy że powinieneś sugerować :) Osobiście, zrezygnuję z tych internetowych, żeby mnie jakiś ładny pan nie zjadł. Gagatka ma rację, w realu to co najwyżej klepnięcie w pupe ;) Do nazwiska autora przyjemnej muzyki w reklamie też nie udało mi się dotrzeć. Myślałam, że może przez nazwę agencji (Zenith Optimedia) ale cieniutki ze mnie Bolo :(
kisiel… O____o
mialem dziwne wrazenie ze to jednak jest reklama samsunga.. mimo iz przeczytalem tekst…
Efekt zaskoczenia piorunujący, reklama pierwsza klasa :) Początkowo jednak zniechęciła mnie trochę ta żółta maź, ale sendo reklamy jest boskie ^^