We love Apple. Apple knows more about “clean” design than anybody, right? So why do Macs, iPods, iBooks and the rest of their product range contain hazardous substances that other companies have agreed to abandon? A cutting edge company shouldn’t be cutting lives short by exposing children in China and India to dangerous chemicals. That’s why we Apple fans need to demand a new, cool product: a greener Apple.
Fani Apple’a chcą urządzeń bardziej przyjaznych środowisku. Akcję Greener Apple pilotuje Greenpeace.
Uwzwieli sie na Appl’e – dobrze im sie wiedzie. MacBooki robia swoje, iMaci tez sie widuje nawet w Polsce – ktos ma w tym interes. Pytanie czemu tylko Apple skoro inne komputery tez zatruwaja srodowisko ( albo sie myle ) ?? :>
uhm – uwielbiam tych zielonych terrorystow…
akcja sie skonczy jak Greenpeace dostanie jakas dotacje od Apple – pare milionow zakonczy sprawe jak zwykle
update: zobaczylem strone akcji i musze stwierdzic ze akcja jest zrobiona z jajem i mimo tego ze nie lubie zielonych ludzikow i tej calej organizacji to musze stwierdzic ze calkiem chwytliwie jest zorganizowana
Jakby mi wybuchł ipod w kieszeni albo macbook się spalił to bym się pod tym podpisał ; ) Tymczasem narazie nie mam problemów i niechciałbym żeby taka akcja podniosła ceny…Apple miało sie zająć utylizacja i sie chyba zajmuje, czy sie myle ?
Mi się wydaję, że Apple może jeszcze zyskać na tej akcji. Ludzie chętnie zapłacą większe pieniądze za swój ukochany sprzęt, jeżeli będą mieli świadomość, że jest ekologiczny. Wszystko zależy od podejścia firmy i konkurencji…
A póki Greenpeace nie będzie podkładał bomb pod sklepy Apple oraz nie będzie oblewał farbą użytkowników tego sprzętu to do akcji nic nie mam :)
“Ludzie chętnie zapłacą większe pieniądze za swój ukochany sprzęt, jeżeli będą mieli świadomość, że jest ekologiczny. ”
To w takim razie ja ludziem nie jestem ;P
na http://pstro.com/ mają swoją koncepcję na temat tego “czemu Apple”.