Polska – Finlandia 1:3

Wybaczcie, ale tu nie ma czego komentować. Tak żałosnych piłkarzyków nie widziałem dawno. I jeszcze ten Głowacki … z Anglią strzelił samobója, a wczoraj załatwił Finom karnego + czerwoną kartkę jako bonus za wyczyn. Po tym meczu powinno być już wiadomo, kto wylatuje na zawsze z kadry. W pierwszej kolejności emeryci, co by ich wcześniejsze zasługi nie topniały z meczu na mecz w sposób arcy-kompromitujący. Finlandia – 50 cl. Na zdrowie.

10 thoughts on “Polska – Finlandia 1:3

  1. Głowacki znów pokazał na co go stać. Faktycznie powinien na długo wylecieć z kadry. Pytanie kto za niego?

  2. A mi sie podobalo najbardziej jak Dudek po meczu zachwalal Leosia – jaki to cudowny trener i wogóle. Nie chce tutaj powiedziec ze po 2 meczach go od razu skreslam, ale ciekaw jestem kto by bronil jakby nie ‘kontuzja’ Boruca. Kazde male polskie dziecko wie ze Dudek ma uklady z Leonem.

    W wywiadach slyszalem ze trener im kazal sie trzymac przy pilce – no to pol meczu podawali do siebie tuz przy wlasnej bramce. Zenua…

    Dzisiejszy mecz pokazal po raz kolejny ze nie mamy reprezentacji – co tu duzo gadac, jak Szymkowiaka lapia kolki po 30 miutach gry… profesjonalizm pelna geba – i chodzi mi tu o caly zespol.

  3. Oglądałem mecz na stadionie w Bydgoszczy.

    Największe emocje wywołali chyba “kibole” Zawiszy, którzy przyszli zrobić zadymę… :/

    Faktycznie, nie ma o czy mówić…

    Na potwierdzenie tego mogę zdradzić, że pod koniec meczu kibice skandowali… “Robert Kubica” :) Ktoś próbował też krzyczeć… Lech Kaczyński ;) Na szczęście inni się nie przyłączyli.

    Trochę szkoda. Zwycięstwo miało być rzeczą pewną.

  4. Cale szczescie ze nie ogladałem. Ognisko jednak okazało się lepsze;)
    Cóż trener za taką kaskę, ale na razie nic nie wprowadził. Zobaczymy z czasem :>

  5. Nie rozum po co powstal ten wpis. Jesli nie chcesz tego komentowac to po co piszesz o tym na blogu?

  6. Bartek podobno na Waszym stadionie to z lornetkami trzeba siedzieć. To prawda? W sumie, murawę od trybun oddziela bieżnia, więc pewnie oglądanie na żywo takiego meczu nie było zbyt ciekawe.

    Zawsze zadziwiają mnie decyzje PZPN dotyczące wyboru stadionu na mecze międzypaństwowe. Znając lepkie ręce prezesa, to nie przypadek.