Konfrontacja tym razem o butwiejącym PZPN

Dzisiejsza “Konfrontacja” ewidentnie przerosła autora. Wątek o korupcji w PZPN to doskonały materiał dla audycji 24h/dobę, a nie na raptem kilkadziesiąt minut. Ubolewam jednak, że przez sporą część programu Kosecki wylewał swoje żale o pominięciu go w składzie delegacji do prezydenta FIFA. Komicznie plątał się Tomaszewski, ale mimo to rzucił kilkoma poważnymi oskarżeniami. Mimo ogromu lewych interesów, korupcji i układów panujących w polskiej piłce, prezes Listkiewicz zdaje się być wzmocniony po wizycie u Blattera. Jestem przekonany, że Listkiewicz nie pojechał na audiencję do prezesa FIFY po to, by bronić polskiej racji, ale po to, by uzyskać gwarancję poparcia i pogrożenia palcem rządowi, by ten nie mieszał się w sprawy piłki. Wypada mi podsumować słowami Jana Tomaszewskiego: PZPN to ostatni bastion komunizmu w Polsce. No panie Ziobro, do dzieła!

Debiut “fasolkowego hakera”

Leo Beenhakkera przedstawiać nie trzeba. Polscy kibice wiedzą, że zastąpił największego aroganta i mruka polskiego futbolu – Pawła Janasa. Celowo nie wyrażałem swoich odczuć w tej sprawie i nadal za bardzo nie chcę tego robić, gdyż Leo ma u mnie “trial”. Dlaczego? Póki co, miał możliwość obejrzenia naszych kopaczy na kasetach wideo, a niektórych pojechał obejrzeć w meczach ligowych. Otoczył się postaciami polskiego świata futbolu (m.in. Dziekanowskim, który będąc piłkarzem imponował mi wcale) i tak oto zbudował sztab kooperacyjny. Ów sztab podpowiedział mu kogo wybrać, sam zapewne postanowił sprawdzić odrzuconych przez Janasa i powstała jedenastka wyjściowa na mecz z Duńczykami. Przekonamy się za kilka miesięcy, czy jest niezależny w podejmowaniu decyzji, czy będzie ślepo ufać swoim doradcom. Porażka 0:2 na terytorium wroga, to chyba najniższy możliwy wymiar kary – a już na pewno, gdy porówna się z klęską w Poznaniu. “Fasolkowy haker” musiałby liczyć na cud albo nagły przypływ umiejętności, chęci i ambicji swoich podopiecznych, by swój debiut mógł zaliczyć in-plus.

Na dobranoc bajka o Janasie.
“Ja nas w tych eliminacjach nie widzę.”

p.s. za niespełna 2 kwadranse “Konfrontacja” Latkowskiego – tym razem o korupcji w polskiej piłce. Jakie to na czasie. Nieprawdaż?

Co z tym Firefoxem?

Tak oto wygląda okienko pobierania. Na załączonym obrazku możemy zauważyć informację dotyczącą procentu ściągniętych plików oraz ich liczbę. Niestety, ani procent, ani liczba plików nie zgadza się. Firefoxowi gratulujemy dowcipnego okienka DOWNLOADS.
Continue reading

Ale nie o to chodzi, jak co komu wychodzi

Obejrzałem dzisiejszą “Konfrontację” Latkowskiego i jestem przerażony mechanizmami i schematami działania układów, które obowiązują na górze. Zastanawiam się czy w ogóle kiedyś całkowicie uda się to zniszczyć? Jednak mam wrażenie, że prawa i silna Polska uległa zniszczeniu w momencie pojawienia się szlachty, której przedstawiciele jednym wypowiedzianym “veto” niszczyli kawałek po kawałku nasz kraj. Continue reading