Moja Gazeta.pl
Nie da się ukryć, że strona startowa Gazeta.pl posiada wiele niedoróbek zaczynając od najdrobniejszych typu różne odcienie szarości użyte w ramkach otaczających dział, a skończywszy na “schodkach” pojawiających się w kolumnach. Zabiegi kosmetyczne tego portalu, które miały miejsce kilka miesięcy temu wprowadziły oprócz lekkiego odświeżenia wizualnego także i nieco chaosu.
Przeniesiono np. “Deser” do środkowej kolumny, gdzie całkowicie zniknął, stąd od kilku tygodni wyróżnia się go w postaci koloru tła działu. Mimo wszystko układ wygląda, jakby został zaprojektowany na zasadzie chybił-trafił. Przy okazji tworzenia wpisu o “dupach nie grafikach” w Gazeta.pl zrobiłem małe przetasowanie w układzie kolumn znajdujących się działów na stronie głównej portalu.
› Przykład z przestawionymi działami.
› Porównanie obecnego wyglądu portalu z moją modyfikacją.


Ilość komentarzy: 38
» Riddle
2006.07.30 - 16:06
Schodki? To przykład podchodzenia w WWW przez grafików jak do zrób-mi-html-ale-nie-rusz-nie-dotykaj. Yahoo widziałeś? Schodkowanie jeśli dobrze rozumiem to po prostu lekkie naruszenie struktury siatki… ale my teraz nie projektujemy w tabelkach tylko w css. Rozłożenie elementów może by i pomogło, ale chodzi czasem też o priotytetowanie.
Ogólnie więc – czepiasz się, ale patrzysz na wszystko tylko jako grafik.
» RAFi
2006.07.30 - 16:15
Zdaje się Riddle, że czepianie, to Twoja koronna dyscyplina, więc przez chwilę nawet nie staram się robić Tobie konkurencji.
Mnie osobiście przyprawia o lekki uśmiech na twarzy dążenie wszystkich tych, którzy mają za główny cel zniszczyć TABLE i tagi mu towarzyszące. Za rok-dwa ktoś chcąc zabłyszczeć wymyśli coś nowego i powie, że to jest standard. Będzie naciskał na W3C, żeby oficjalnie ogłosiło to standardem i wszyscy znów będą walczyć tym razem już z DIVami. ;)
p.s. Yahoo mi się nie podoba. Dwa lata do tyłu mimo wszystko.
» Riddle
2006.07.30 - 16:27
Kolejny przykład totalnego niezrozumienia przez Ciebie standardów internetowych – za rok, dwa mówisz? Te dwa lata ostatnie to natężenie prac w CSS i czystych semantycznie stron – ludzie zrozumieli po co tak pisać i wiedzą już jak tak pisać.
To, że wreszcie widać strony pisane poprawnie wcale nie znaczy, że to moda. Modą są glossy, mirrory, bezszeryfowe fonty, dużo whitespace… ale nie sposób pisania stron, nie sposób klikania znaczników. Standardy sieciowe od bez mała kilkunastu lat mówią jak strony pisać i do czego poszczególnych znaczników używać.
Nawet Twój kolega Mysz wie, że od tabelek lepsze są divy i CSS i tak zakodził Ci szablon.
Po prostu Rafi – pieprzysz od rzeczy. Oceniaj (ogólnie mówiąc) bannery Gazety, ale nie krytykuj standardów sieciowych – na pierwszym się znasz bardzo dobrze, na drugim jakoś nie bałdzo.
No chyba że za wszelką cenę chcesz zostać grafikiem w Gazeta.pl i teraz robisz buzz, żeby headhunterzy Cię złapali.
I to by się nawet zgadzało, patrząc na to co tu ostatnio publikujesz.
» RAFi
2006.07.30 - 16:47
Drogi Riddlu,
Odnoszę wrażenie, że po raz kolejny próbujesz w dyskusji zająć wyższy stołek, po to by swojego rozmówcę traktować z góry. Nie dyskryminuję nikogo z powodu chęci posiadania etykietki XHTML VALID.
Obrażasz się, gdy lekceważę divy i cały kramik współtowarzyszący. Mam prawo, jestem grafikiem prawda? Robię to, na czym się znam i potrafię, w przeciwieństwie do Ciebie. Jeśli widzę, że coś wygląda kijowo to mówię, że jest brzydkie. Ty zdaje się masz z tym problem, vide logo Wykop.pl.
Ach, i jeszcze jedno. Obecnie nie staram się być zauważonym przez “łowców głów”. Raczej to ja ostatnio szukam podwykonawców.
p.s. bardzo Ciebie proszę nazywaj jeśli to tylko możliwe wszelkie angielskie zwroty polskimi odpowiednikami. ŁAJTSPEJSY? GLOSY? MIRORY? Hjuston mamy problem … najwidoczniej.
p.s.2. nie licz, że wyłączę komentarze. Co najwyżej nie pojawią się te z wulgaryzmami. :)
» Riddle
2006.07.30 - 17:00
Rafi, ja napisałem że krytykowanie przesunięć w siatce jest niepoważne, bo nie używamy już table a i użytkownicy często zmieniają rozmiar fontów. To ty zacząłeś z wyższością table nad css albo na odwrót.
Okej, jesteś grafikiem, ale tutaj zająłeś pozycję grafika-nie-artysty i pewne ograniczenia po prostu wynikają z platformy na którą się coś tworzy. Dzięki CSS-owi te ładne bloczki, które krytykujesz za schodkowatość, w przypadku lepszego zakodzenia szablonu mogłyby spaść poniżej na niskich rozdzielczościach. Grafika – okej, ale bądźmy realistami i nie róbmy gradientu w zaokrąglonym boksie na gradientowym tle z obramowaniem pociągniętym innym gradientem. To może ładnie wyglądać, ale do Internetu się tego bezboleśnie nie przeniesie.
AD PS: Nie przewiduję zmian, język polski mnie mierzi, zwłaszcza w nowoczesnych dziedzinach życia.
AD PS2: Chcesz być uszczypliwy, bądź.
» Riddle
2006.07.30 - 17:03
Aha – bo zdaje się, że jednak mało kto wie jak było z logo wykopu – zrobiłem je, tak. Ale nie liczyłem na wygraną, bo sam proces był tylko i wyłącznie dla zabawy. Okazało się jednak, że jedyny projekt który nie był namazaniem czegoś w Paincie był mój. No i co – miałem powiedzieć, że nie, nie używaj mojego, wynajmij profesjonalnego grafika?
Dodatkowo pomniejszenie niedoskonałego projektu który wykonałem spowodował to co widać teraz – zło w ciapki. Tyle słowem wtrącenia.
» J.
2006.07.30 - 17:14
@ Riddle: Język Polski Cię mierzi? Dzieciaku następnym razem zastanawiaj sie do oporu nim napiszesz coś równie głupiego.
» RAFi
2006.07.30 - 17:19
Riddle:
Ależ nie twierdzę, że portal powinien być zdominowany przez gradienty. Rozumiem, że ta uwaga, to kolejna z Twojej strony ad personam? Zobacz na gazeta.pl jak wyglądają tytuły boksów, ich tło składa się z dwóch odcieni czerwieni – to są te Twoje glossy. Spójrz na Yahoo.com – gradienty okropne zwłaszcza w lewej kolumnie, a i listwy tytułowe poszczególnych sekcji “ozdobione są” gradientami na wzór ze schematu Windows XP.
Jeśli mam być szczery to wygląd Gazeta.pl jest najlepszy z czwórki Gazeta, Onet, Interia, WP. W Interii zabija wygląd “kilka lat wstecz”. Główna Onetu jest brzydka, a na WP ładny jest tylko prawy pas z aktualnościami, biznesem itd.
Zobacz na Bankier.pl – ładnie? Moim skromnym zdaniem czysto i przejrzyście. Wzrok się na niczym nie męczy.
» Riddle
2006.07.30 - 17:25
Rafi: Nie, z gradientami to nie był przytyk do Ciebie… po prostu widziałem już projekty graficzne przeznaczone do pocięcia z takimi kwiatkami…
Moim skromnym zdaniem grafik projektujący dla sieci powinien znać zasady działania CSS, aby nie przeszkadzać swoimi czynami koderom. Podane przez Ciebie przykłady – okej, masz rację… tylko ja zaznaczyłem, że nie zawsze schodkowość bloczków jest kardynalnym błędem.
Zejdź ze mnie, tchórzu bez tożsamości. To jest moja opinia i tak szybko jak uda mi się przyswoić język angielski na wysokim poziomie, tak wyjeżdzam z tego kraju i zostawiam tą przestarzałą, pokręconą mowę (której w życiu codziennym używam poprawnie, co innego sieć).
» RAFi
2006.07.30 - 17:28
Hola Riddle, nie obrażaj mojej kobiety.
Poza tym, raczej wyłączanie komentarzy kojarzy mi się z tchórzostwem, niż podpisanie się J., a J. komentuje tu już przeszło rok. =)
» Riddle
2006.07.30 - 17:56
Ok, sory… ale nie kojarzę tej pani. Poza tym mam prawo pisać jak mi się podoba, a wyzywanie z racji bycia starszym, bądź relatywnie dojrzalszym jest naprawdę na niskim poziomie. I nie ma tu nic do rzeczy, że akurat to, „twoja kobieta” (cytat). Pozdrawiam i życzę więcej luzu, a nie będzie spięć.
» ozrabal
2006.07.30 - 18:32
Jaka piękna awantura… Nie wiem czy kłócenie się o to czy schodki mają być czy nie ma sens ale wiem, że układ bez “schodków” jest czytelniejszy i napewno sprawia wrażenie bardziej uporządkowanego. I wiem to nie z własnego “widzimisię” (bo przecież zaraz Riddle powie że się nie znam) ale z praktyki zarówno przeglądania stron jak i słów klientów (“ale te bloki to niech pan równo rozłoży”). Poza tym, uważam że jeśli tylko jest możliwość, a w Gazecie jak Rafi pokazał taka jest, to dobrze byłoby poukładać wszystko na równej siatce. I nie ma to nic wspólnego z tym czy strona jest na tabelkach czy nie i czy jest Web2.0 czy nie jest. Po prostu uporządkowany układ jest w ocenie przeciętnego widza bardziej przejrzysty. Poza tym śmieszy mnie trochę przyrównywanie każdego portalu do Yahoo, co to jakiś wzorzec jest czy jak?
@Riddle: Argumentami ad persona i moralizatorskim tonem nie wyrośniesz na gruru blogosfery, co najwyżej ludzie będą o Twoim blogu anegdoty opowiadać. Co zresztą już się spotyka :)
» Riddle
2006.07.30 - 19:03
Oczywiście, że siatka lepiej wygląda, powie ci to każdy grafik / designer ale w tym wszystkim chodzi mi o „jak powinno być” vs „jak się da zrobić”.
» froger3
2006.07.30 - 20:01
Riddle: to smutne co sądzisz o Języku Polskim.
» Demostenes
2006.07.30 - 20:34
@Riddle:
LOL no tak mowa polska nie jest trendi. A już na pewno nie jest zgodna ze standardami…
Twój ton kaznodziei co najwyżej naraża Cię na śmieszność – trochę luzu. Nie musisz sam w pojedynkę zbawiać sieci, jeśli jeszcze tego nie zauważyłeś – nikt tego nie pragnie. Socjalistyczne “ulepszanie” świata ponoć mamy już za sobą.
» pawel
2006.07.30 - 22:26
Ja tak tylko cofając się do początku tej dziwnej dyskusji, czyli “schodków” – dobry layout zaprojektowany na siatce powinien po pocięciu pozostac dobrym layoutem na siatce i technologia nie ma tu nic do rzeczy – czy webmajster wykona to tabelkami, cssem czy włoży w kod projekt pocięty na kilka małych gifów zależy tylko od jego znajomości rzemiosła i porządnego (bądź nie) wykonania zlecenia. Podnoszenie jakości kodu nie powinno powodować obniżenia jakości wizualnej i vice versa.
» losamorales
2006.07.30 - 22:39
no no pawel. ale zrob cos multi browser i do tego pixel perfect tak, zeby jednoczesnie bylo to themem do jakiegos silnika cgi i dobrze wygladalo przy ronych rozmiarach fonta…
» insmac
2006.07.30 - 23:39
Jasny gwint, nie dosc, ze na zewnatrz upal, to jeszcze tutaj temperatura rownikowa :)
Poki co nie chce zabierac glosu, bo nie widze sensu, chyba wszyscy wyczerpali temat…ale taka mala uwaga: bezszeryfowe fonty moga pojawiac sie jako element mody, ale umiejetnsoc doboru szeryfow i bezszeryfow to podstawa w typografii :)
» pawel
2006.07.30 - 23:44
losamorales: pixel-perfect to jedna rzecz, a trzymanie siatki druga :) jeśli zdecydujemy, że ma się skalować do okna czy relatywnie do rozmiaru czcionki to wiadomo, że pixel-perfect nie będzie (tzn tylko przy określonych warunkach pokryje się z projektem w bitmapie), tym nie mniej dbanie o odpowiednie skalowanie modułów w obrębie kolumn nie jest przy użyciu CSS aż tak trudne, a nawet powiedziałbym że CSS do takiej modularnej budowy nadaje się świetnie ze względu na kaskadę, różne selektory czy w ostateczności klasy które można dynamicznie wygenerować. Nawet jakieś drobne nieścisłości między poszczególnymi przeglądarkami mogą zostać wizualnie zniwelowane przez ogólną spójność strony – tzn jeśli zostaną zachowane wzajemne relacje (proporcje) między elementami, to kilku pikselowe różnice między przeglądarkami będą praktycznie niedostrzegalne.
Nie twierdzę, że da sie zawsze i wszędzie, ale sprzeciwiam się usprawiedliwianiu fuszerki specyfiką nowoczesnych standardów, bo to tylko antyreklama dla tego, co staramy się promować.
» losamorales
2006.07.30 - 23:48
paweł: czyli sie zgadzamy… cool :)
» insmac
2006.07.31 - 02:23
Z innej beczki: pamietacie polskie portale, ktorych juz nie ma?
Mam na mysli np:
Ahoj.pl – reklamowany jako internetowa “przystan” przedsiewziecie Tomasza Raczka,
Arena.pl – firmowany przez Kayah
Xcom.pl – legenda, hosting wielu dobrych podserwisow
» madman
2006.07.31 - 08:47
Widze ze ostatnio celem RAFiego stalo sie krytykowanie. Patrzylem na skrinszoty z gazeta.pl – nic mnie nie razi. Ani przed, ani po.
Moze jest to cos strasznego dla grafika, jednak dla mnie – jako zwyklego uzytkownika / autora stron www – uklad strony jest znosny.
Jest wiele innych przykladow, ktorych moznaby sie czepic, np. flashe latajace po stronie, ktorych za cholere nie da sie usunac. Czy tez popsuty javascript ktory nie chce dzialac w Nie-IE, czy tez Nie-Firefox.
Kolejnym problemem sa bledy gramatyczne i ortograficzne – wystepuja w Gazecie Wybiórczej dosc czesto. Nie mozna tego tlumaczyc niczym. Chec wyjazdu za granice nie moze byc powodem blednego uzywania ojczystego jezyka. Albo ktos zna swoj jezyk i zdal z niego mature, albo jest kolem i nie powinien w ogole uzywac internetu – bo szkodzi sobie i innym.
» Maciej Ziemczonek
2006.07.31 - 13:29
Odnosnie “graficznych koszmarow” w Gazeta.pl – moze jestem jakis inny, ale ja w ogole nie zwracam uwagi na takie szczegoly. Mnie interesuje przede wszystkim mnie informacja, i tu wszystko jest dla mnie skuteczne.
Co do podzialu na kolumny – ta gospodarka przesunieta w lewo moim zdaniem dobrym pomyslem nie jest. Gdy wchodze na portal, szybko skanuje sobie prawa kolumne w poszukiwanu informacji – i dobrze, ze wszystko jest w tym miejscu. Po przesunieciu musialbym biegac wzrokiem po stronie – a to oznacza dodatkowy czas.
» webfly
2006.07.31 - 14:15
Blog o projektowaniu zgodnych ze standardami stron www, oprogramowaniu i nowoczesnej sieciTak to juz jest dzieciak wziely sie za cos co moga ogarnac – kodowanie ;) do grafiki zabraklo tego czegos (nawet nie mozna mowic tu o talencie – bo to zwyczajowo rzemioslo)… pozniej juz tylko widza swwwiat via xhtml glasses.
Mykaj szybko do UK – tam wyprostuja ci kregoslup…
» insmac
2006.07.31 - 16:39
I tym oto sposobem rzucanie miesem przenioslo sie z bloga riddla na blog rafiego
pieknie panowie :)
» asd
2006.07.31 - 20:36
Z wypowiedzi Riddla wynika, że css jest kulawy i wyrównywania bloków nie ma. Po cholerę taki biedny standard ;)
A co do gazety.pl: od dłuższego czasu coraz więcej wrzucają na główną i nie robią większych zmian w layoucie, w efekcie zrobiło się strasznie gęsto i nieczytelnie. Nawet poprawa schodków tu nie pomoże, bloki powinny być bardziej wyraziste. (opinia użytkownika, nie grafika)
» Riddle... myśli?
2006.07.31 - 20:45
Języki bardziej i mniej obce…
Nasz góró przedkłada “desktop” nad “pulpit”, “chartsy” nad “listę przebojów”, “mirrory” nad “odbicia lustrzane”… Na blogu Mikołaja nie znany nam bliżej Kuba pisze z se…
» insmac
2006.07.31 - 21:30
Ok, ja wysiadam.
Poziom przedszkola po prostu.
» Mikołaj
2006.07.31 - 21:38
insmac, wysiadasz przy chartsach, mirrorach i desktopie? ;)
» shrew
2006.07.31 - 21:53
Powiem tak. Rafi się czepia, bo różnic żadnych w projektach nie widzę. Nie widzę ja, shrew, siedząc w okularach jako przeciętny user gazeta.pl Grafik może widzi, ja nie widzę. Kto ważniejszy – nie wiem.
Riddle ma swoje zdanie w wielu kwestiach i ma do tego prawo, jak każdy. Choć jego zdania w kwestii polskiego nie podzielam, a nawet ubolewam, że młode pokolenie tak wychowaliśmy. W każdym razie nudno byłoby gdyby cały świat sobie przytakiwał i każdy myślał tak samo. Poprzedni ustrój miał takie założenia.
Wymieniać poglądy tak, ale na poziomie szanowania odmiennego zdania. Rafi, dałeś się trochę ponieść chwilii. Niepotrzebnie, bo w jego komentarzu (tym pierwszym) nie widzę złośliwości, agresji czy czegoś, co można uznac za atak.
» insmac
2006.07.31 - 22:39
Mikołaj: ogolnie rzecz biorac to postuluje zawsze i wszedzie za pisaniem poprawnie po polsku, niezaleznie od uzytecznosci, to wypowiedz bez “blenduf” podswiadomie nastawia pozytywnie czytelnika do autora. :)
Niemniej jednak nie lubie publicznych wojenek na blogach :)
» Viedźma
2006.07.31 - 22:42
Droga shrew… jesteś od riddla starsza o dwa lata… Ty raczej nie za bardzo mogłaś go wychowywać i raczej nie powinnaś pisać z miejsca “my” jako pokolenie wychowujące. Chyba przesadziłaś tym razem z wywyższaniem się ;)
» Mikołaj
2006.07.31 - 23:04
Wojenki jak wojenki — jak ktoś pisze idiotyzmy, to inni będą go prostować. A że sposób prostowania może być różny — cóż… ;)
Do naszych oszołomnych patryjotów z ich bogoojczyźnianym zadęciem mi cholernie daleko, ale za stwierdzenie w stylu język polski mnie mierzi potrafiłem w czasie prowadzenia zajęć palnąć gówniarzom mowę “prostującą”.
Tak zupełnie przy okazji — dziś dostałem na blogu ciekawy komentarz:
Musi to jakiś jasnowidz, bo antycypował dzisiejszy popis Riddla…
» shrew
2006.07.31 - 23:41
Viedźma, nie, nie. U Rafiego chyba już kiedyś o tym pisałam, że wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za wzajemne wychowywanie się. Trochę taki kolektyw ;), bo wychowanie to wszelkie działania także społeczne – i rówieśnicze, ale i od starszych lub autorytetów. Działania intencjonalne i nieintencjonalne. W tym sensie uważam sama siebie za młode pokolenie i czuję się współwychowawcą tego pokolenia, jak każdego innego pokolenia. I czuję się uczestnikiem młodego pokolenia, wychowywanego przez innych członków. Małe zboczenie zawodowe ;)
» Patrys
2006.08.01 - 21:05
shrew:
Jeśli jesteś faktycznie “wychowana na członkach,” to ja ci zazdroszczę szczerze udanego życia miłosnego ;)
» Damian Milczarek
2006.08.02 - 22:18
Patryś:
ROTFL
» gshegosh
2006.08.03 - 12:13
Ja czytam artykuły z gazeta.pl przez RSSa i nie wchodzę na główną stronę. Natomiast stronę artykułu “trochę” przerobiłem: http://golb.krugly.pl/2006/04/25/co-da-sie-zrobic-w-firefoxie/
» nictowujek
2006.08.11 - 10:44
Chłopczyku, zabrałbys sie za malowanie obrazkow zamiast za wymadrzanie sie. Internet jest juz przepelniony od madralinskich.