10 lat Onet.pl

10 lat Onet.pl

 

10 lat temu po raz pierwszy ktoś włożył wtyczkę do kontaktu i podłączył serwer Onetu do prądu. Tak zaczęła się nasza przygoda z internetem. W ciągu tych 10 lat tylko dwa razy zdarzyło się je komuś wyłączyć – raz był to robotnik, który podczas prac ziemnych przeciął koparką kabel, a drugi raz gigantyczna burza, która zdemolowała przy okazji pół Polski. Na szczęście mieliśmy już wtedy systemy awaryjnego zasilania :)

Wszystkiego najlepszego i kolejnych lat sukcesów.

   » 10 lat Onet.pl

10 thoughts on “10 lat Onet.pl

  1. Walter Onet kupił już dawno. To, że ITI sprzedało Onet TVN to tylko trik finansowy. ITI i TVN to przecież jedno i to samo.

  2. Zycze sukcesow, chociaz nie podoba mi sie, w jakim kierunku poszedl Onet w trakcie wszystkich tych reorganizacji i rozwoju. Bijaca w oczy komercja (utrudniajace czytanie obrazy tla etc.), legendarne juz “komentarze na onecie” – troche sie tego nazbieralo, ale z wszystkimi tymi rzeczami pewnie i dałoby sie walczyc.

    Z tych wlasnie ww. powodow Onetu od kilku miesiecy nie odwiedzam, ale jako, ze kiedys bylo to moje pierwsze zrodlo informacji i ogolnie strona startowa, zostal mi jeszcze sentyment. Niestety poziom wypowiedzi internautow na innych portalach i forach zbliza sie niebezpiecznie do tego, co prezentuje nasz sedziwy solenizant.

    Ja chcialbym, zeby Onet byl przede wszystkim zrodlem konkretnej i rzetelnej tresci, a nie multiversum podserwisow na kazdy mozliwy temat, bardzo slabo ze soba powiazanych i spietych klamra komercji ITI. Chyba wlasciwie cala ta masowosc i udzial w internetowym coverage projektow dla plebsu powoduje, ze portal pod wzgledem merytorycznym idzie w dol.

    Oczywiscie, mam nadzieje, ze sytuacja sie zmieni, bo kibicuje wszelkim rodzimym projektom, nawet, jesli ta “rodzimosc” wynika tylko z nazwy i narodowosci pracownikow.

  3. Nastawienie na trzepanie kapuchy z reklam w przypadku portali mnie tak nie dziwi, jak to np. ma miejsce na niejednym blogu (Po co jestes w stanie sie schylic). Onet.pl został “pobity” w ilości serwowanych natarczywych i upierdliwych reklam przez Gazeta.pl. Reklamy będą, byle nie było tak, że zanim będę mógł coś przeczytać, będę musiał obejrzeć reklamę wideo od początku do końca.

    Komentarze – wokół których skupia się mnóstwo dzieciaków – faktycznie są tam dupnie rozwiązane. Szkoda, że WP została w tyle, ale poniekąd nie ma się czemu dziwić, skoro TP SA trzyma na tym rękę, to dobrze być nie może.

    No i faktycznie, insmac, merytorycznie portal idzie w dół, chociaż ostatnio spodobały mi sie wywiady przed kamerą specjalnie dla Onet, przez Onet.

    p.s. No i dział sportowy poszedł w “Łeb 2.ekhm, ekhm”. ;)

  4. Fakt mnie denerwują reklamy przysłaniające treść, których nie można “krzyżykiem” wyłączyć;/

  5. Na reklamy przeslaniajace tresc jest sposob w postaci FlashBlocka+adblock+filterset, ktory niestety bywa, ze uniemozliwi uzywanie strony (nie da sie klikac w linki, tak, jakby mimo zablokowania flasha istnial jakis niewidzalny div na 100% wysokosci i szerokosci ekranu i zaslanial calosc witryny.

  6. a ja jakoś za cholerę nie mogę się zebrać na podsumowanie tych 10 lat w tym ponad 6 z moim udziałem … nie mam pomysłu / mam za dużo pomysłów itd.