Kategoria “Dzień, jak co dzień”

Czym jest “Dzień, jak co dzień”?
Kategoria “Dzień jak co dzień” jest zbiorem, w którym umieszczam w ramach ciekawostek przedstawiane w skali wybrane zrzuty ekranowe projektów, nad którymi pracuję.

Czym nie jest “Dzień, jak co dzień”?

  • nie jest to kategoria, w której znajdują się skończone projekty (chyba, że adnotacja mówi inaczej)
  • nie jest to miejsce, które traktować można jako portfolio
  • nie wszystkie projekty lub ich zaczątki trafią w finalnej wersji do portfolio
  • nie jest miejscem, gdzie prezentowana jest dbałość o szczegóły, bo cóż za detale można dostrzec w pomniejszonym obrazku?

Przeważnie po pojawieniu się notki w tej kategorii bywa tak, że do projektu wprowadzane są mniejsze lub większe modyfikacje, więc proszę o powstrzymanie się z uwagami w sytuacji, gdy nie ma pod spodem informacji: SKOŃCZONE, MOŻNA NAPIĆ SIĘ PIWA. ;)

12 thoughts on “Kategoria “Dzień, jak co dzień”

  1. Teraz czas na ankietę — Stawiać ten przecinek po “dzień” czy nie?. ;)

  2. Ja,Rafi Ty to musisz się kochać… wchodze na twojego BlOG4sKa co jakiś czas i ciągle buźka w innym ujęciu….

  3. Wiesz, Kamil, gdyby mi płacono za reklamowanie pasty do zębów, byłoby jedno i to samo. ;)

  4. Rafi, po 5ciu min. uwazam ze narcystycznie przesadzasz. nawet z pasta w…
    no ale przeciez nikt mnie tu ni zapraszal,spadam.

  5. joahimek, kwdowicz:
    Przypierdaczyliście się o narcyzm w ramach braku argumentów czy własnych słabości? Zawsze zamiast marnować swój czas na czytanie możecie obrać ziemniaki, albo wyrzucić śmieci.

  6. “joahimek, kwdowicz:
    Przypierdaczyliście się o narcyzm”

    juz raz mi odpowiedziałeś komentarz wyżej, dziękuje.

  7. Bez przecinka przed “jak”, podobnie do “oczy jak pięć złotych”. I druga sprawa: “chyba że” – w tym przypadku przecinek z regułki “przed ‘że’” powinien wylądować przed “chyba”, chyba że akurat od “chyba” zaczynasz zdanie/wtrącenie, wtedy w ogóle go nie ma (: