Slax gotowy do zainstalowania

Slax

 
Robię przymiarkę do zainstalowania Slax’a – systemu linuxowego opartego o dystrybucję Slackware. Ktoś ma jakieś doświadczenia ze Slaxem? Złe wspomnienia lub chwile uniesień? ;-)

Wersje Slaxa (SLAX Standard Edition, KillBill, Server, Popcorn, Frodo) do pobrania stąd.

12 thoughts on “Slax gotowy do zainstalowania

  1. Takie wtrącenie ku lepszej sieci: Linkuj do słów kluczowych a nie do „tutaj” czy „stąd”. :)

  2. A miałem – krótko i ponad rok temu, nie wiem co przez ten czas się zmieniło. Pamiętam, że na KillBillu odpaliliśmy bez problemu Photoshopa (co udało się właściwie dlatego, że Slax znalazł sobie partycję Swap i z niej skorzystał).
    Natomiast więcej bawiłem się Edycją Standardową i o niej tutaj piszę:
    - jako system Live bardzo dobra. Byłem zadowolony, nawet bardziej niż z Knoppixa.
    - instalacja przebiegła bez problemów. Chyba nie było wyboru pakietów i wrzuciło się “wszystko jak leci”.
    - jednak po pewnym czasie do pełnej satysfakcji brakowało mi bogactwa, jakie oferuje standardowy Slackware (wtedy 10.0) – masę rzeczy musiałem dociągać z netu (a łącze miałem nietęgie).
    - Ostatecznie uznałem Slax-a za dystrybucję “dobra podstawa do dołączenia jeszcze kilku rzeczy i wtedy wypalenia i używania” – gdzieś na stronie Slax-a lub forum dokładnie podano jak to zrobić. Ale byłem jeszcze początkowym użytkownikiem Linuksa, postanowiłem więc wrócić do Slackware i na tym moja przygoda ze Slax-em się (jak na razie) skończyła.

  3. Ja mam doswiadczenia – fajny, jednak nigdy nie zabootowal mi z pendrive’a ;-) Ale to chyba mojej zwalonej plyty…

    btw: riddle ma racje, ktore rfc o tym mowi? Wie ktos?

  4. Ha, jako admin polskiego forum Slaksa gorąco zachęcam do instalacji :) Slax jest OK ;]

  5. Jestem bardzo pozytywnie nastawiony do Slaxa. Moim skromnym zdaniem to najlepsze LiveCD jakie jest dostępne. Malutkie, ale mimo to dość wypchane, zbudowane na jednej z moich ulubionych dystrybucji — Slackware.

    Warto się pobawić.

  6. Brzmi zachęcająco, a Ty, Fipaj, wypozycjonuj to forum, bo szukając wcześniej czegoś po polsku o Slaxie google nie serwował mi go na pierwszych stronach, a szkoda. ;)

  7. Padło na Slaxa, w wyniku przesłuchania Google. A z racji na to, że mam ochotę nieco _pobawić się_ na nowo linuxem wybrałem właśnie ten.

    Eh, jak ja dawno nie siedziałem na tym systemie, ostatnio chyba na “Czerwonym Kapeluszu” wiele lat temu.

  8. Panie RAFi – “linuksa” a nie “linuxa” ;) A co do samej dystrybucji, to osobiśnie nie ufam tym takzwanycm dysktybucjom-krzakom, które powstają na bazie znanych dystrybucji jak grzyby po deszczu ;)

  9. Slax nie można nazwać dystrybucją-krzakiem. Jeździ w moim plecaku na czasy awarii już chyba z dwa lata.