Powód? Felieteon Manueli Gretkowskiej, który miał ukazać się w kwietniowym magazynie “Sukces”. Właściciel pisma Zbigniew Jakubas dokonał autocenzury, nakazując dziennikarzom i pracownikom wydawnictwa wycięcie kartki zawierający felieton. Decyzji tej sprzeciwiają się osoby związane z magazynem. Efektem jest rezygnacja naczelnej Karoliny Korwin-Piotrowskiej, a swoją współpracę w pisaniu do “Sukcesu” zakończyła m.in. Justyna Pochanke (TVN):
Zbigniew Jakubas podjął tak absurdalną decyzję, tak śmieszną, że nie da się jej logicznie wyjaśnić i obronić. To na pewno “Sukcesowi” sukcesu nie przyniesie.
Z pojawienia się na okładce majowego numeru zrezygnowała Monika Olejnik.
Jestem zbyt młody by pamiętać czasy, kiedy wycinało się kartki w książkach, gazetach lub zamalowywało się niewygodny artykuł. To czasy dosyć odległe i nigdy bym nie przypuszczał, że w Polsce, która wywalczyła sobie wolność, odcięła rosyjską kulę od nogi, nastąpi powrót zachowań obecnych w tamtym reżimie. Bracia obrali kierunek pro-rosyjski, co uwidacznia się w stylu zachowań i podejmowanych decyzji. Brakuje by na powitanie całowali się jak Breżniew z Honekerem.
Po TVP autocenzury dokonał poczytny kolorowy magazyn. Widać, że terror spod szyldu braci i KRRiT – organu, który przejęli – jest bardzo wyraźny. Dla ich elektoratu z pewnością to nic nagannego, wszak bogobojni słuchacze RM i telewidzowie TRWAM pod wpływem swojego nawrócenia oraz prania mózgów przez guru sekty – Tadeusza Rydzyka – z chęcią żyliby w państwie policyjno-kościelnym zamiast w wolnej Polsce.
Kto następny?
p.s. Felieton Gretkowskiej w całości dostępny na Blog FM.
pa-ra-no-ja!
Czerwcowego numeru nie będzie.
no i nie będę tu powtarzał mego komentarza.
jest tam.
(dodam tylko, że termin: egzekucja
w przypadku Berii bywa dyskusyjny.
niektórzy mówią, że to Chruszczow, Mołotow i Malenkow zadusili go własnymi rękami; “uniemożliwiając” mu wyciągnięcie (składanego) karabinu masz. (kałach?)
– bo wtedy trzebaby wycinać aż 3 kartki z “Encyklopedii”…
Swoją drogą, zastanawia mnie jedna kwestia. Co z reklamą która była na odwrocie? Czy Sukces zwróci reklamodawcy pieniądze?
:( skandal. kolejny kurwa skandal
Łe, to jeszcze nic przy hołdzie prezia dla zbrodniarza Wojciecha J. (Order Sybiraków).
Kolejny sukces…
A zagladniecie na dzisiejsze pomysly widoczne na roznych portalach newsowych nie poprawia nastroju (religia, Lepper, itp)
OMG, porypały mi się tagi – zamknąłem abbr/a. Poprawisz? :)
niedawno widzialem gdzies doskonaly komentarz do calej tej sytuacji: “Módlcie sie za nas, w końcy myśli za was”.
a cenzura? Byla, jest i dlugo nie zdechnie…
obciach totalny, acz niepokoi to, że AŻ tak poważnie można się nad tekstem w Sukcesie zastanawiać
Obciach to dopiero był z orderem dla “Jaruzela”. A tłumaczenie kancelarii kompromitujące.
Należy mu się jak świni koryto, czy się to komuś podoba, czy nie. Na ochotnika nikt tam nie jechał, a LWP pana generała Berlinga było jedyną możliwością wyrwania się stamtąd. Co ten Pan robił “później” to inna bajka.
A kancelaria naszego Pinokia tłumaczyła się w najgorszy z możliwych sposobów. Pan Pinokio nie wiedział co podpisuje. Noszqrwa, że też nikt nie dał mu do podpisania mojej dożywotniej emerytury :-)
No, a Herr von Jakubas to biznes(tu)man poprawny jest od dawna.
Bardzo trafnie i ciekawie powiedziała sama autorka wyciętego artykułu, która stwierdziłą, że zwróci się do J. Kaczyńskiego, który ma przecież bronić dziennikarzy przed stronniczymi redaktorami.
I śmią twierdzić, że Polska to kraj demokratyczny. Wolność wypowiedzi? Bracia w tym całym zamieszaniu zapomnieli, że komunizm w Polsce upadł. Zgadzam się PARANOJA!!
Oświadczenie Jakubasa:
Za press.pl:
Wydaje mi się, że fetor pozostał i umieszczanie sprostowań, publikowanie felietonu z wyciętej kartki jest próbą wymazania złego wizerunku, którego szybko dorobił się poprzez swoje zachowanie pan Jakubas. Nie spodziewał się zapewne, że sprawa odbije się takim echem i spotka się z ogromną falą krytyki. Czasem jednak warto iść zgodnie z własnym sumieniem niż zapobiegawczo nadstawiać swojego tyłka w stronę władzy.
[...] …bronił Ślepowrona-Jaruzela. co mnie 10 lat z życia zmarnował. a z Kolegami – to i więcej. ale te Pingwiny, Kaczory i inne Pis-Debile tak zrobiły, że muszę przyznać rację Koledze: » fibbia 2006.03.29 – 21:06 Obciach to dopiero był z orderem dla „Jaruzela”. [...]
[...] 90 tysięcy wyciętych kartek – “biedna” Manuela. [...]