Neostrada – czyli usługa (nie)zabezpieczona

  • Pin It
  • Pin It

Z racji na to, że jeden ze znajomych mi użytkowników Neostrady w wyniku swojej znikomej lojalności do firmy i usług TP S.A., postanowił niedawno, że przestanie korzystać z dostępu do internetu dostarczanego przez wcześniej wymienionego monopolistycznego molocha. Wybór na nowego internetowego providera padł szybko, gdyż oferuje to samo, lecz taniej (roczna oszczędność to przeszło 260 zł) i, co najważniejsze, bez miesięcznych limitów transferu.

Z racji na to, że nowy dostawca zakłada internet w ciągu jednego tygodnia, już w połowie marca wspomniany użytkownik mógł się cieszyć i korzystać z internetu bez ograniczeń. Jako, że również korzystam z Neostrady, a wspomniany przeze mnie użytkownik może korzystać ze swojej “Neo” do końca miesiąca, postanowiłem sprawdzić, czy da się zrobić pewien trik.

O tym, że 15 GB miesięcznego transferu to niezbyt wiele chyba nie muszę mówić, ale biorąc pod uwagę, że korzysta z tego kilka osób można sobie wyobrazić, że nie jest to zbyt komfortowe rozwiązanie, zwłaszcza dla takiego człowieka, jak ja, który aktywnie korzysta z uroku internetu delektując się przy tym wszelkim strumieniowym przesyłaniem danych (video, radio, itd.), a także odbierając (zdjęcia, makiety, pliki źródłowe reklam i prezentacji) i wysyłając (gotowe projekty materiałów reklamowych) dużą ilość danych od i do klientów.

Postanowiłem wykorzystać fakt, że ów użytkownik zdążył już pomachać łapką w kierunku TP S.A. i poprosiłem go o dane dostępowe do internetu w celu sprawdzenia, czy tak się da. Po wprowadzeniu danych użytkownika oraz hasła w panelu konfiguracyjnym, ciekaw efektu, uruchomiłem “moje neo”. Z niedowierzania przecierałem oczy. Neostrada zadziałała, a co więcej transfer zliczany był na konto darczyńcy. :D

Reasumując. Mając aktywną Neostradę oraz kolegę lub koleżankę ze starą, nielimitowaną Neostradą można działać u siebie na nie swoich danych. Warto zaznaczyć, że przepustowość łącza przydzielona jest do numeru telefonu, do którego dochodzi sygnał Neostrady, z kolei transfer zliczany jest tylko na podstawie loginu użytkownika.

9 Responses to “Neostrada – czyli usługa (nie)zabezpieczona”

  1. To teraz czekamy, aż TPSA zabanuje dostęp do Twojego bloga ;)

    BTW, nie chciałbyś się przeprowadzić? ;)

  2. stan says:

    nic nowego, TP od dawna korzystało z tego typu rzeczy – często udostępniali swoje tymczasowe konta gdy coś nie działało w bazie.

    nie mówią o tym, że wielu ludzi pracujących w TP sprzedaje takie loginy i hasła innym, TP w sumie traci, ale i tak trzyma użytkownika przy sobie. zresztą procedery w TP są często się powtarzają, a procedury bezpieczeństwa i ochrony danych też nie są za dobre… ja zrezygnowałem z TP w całości. VoIP – dużo, tanio, szybko. a internet u mojego “prowajdera” ma dużo lepsze parametry i bez limitów.

    TP w skrócie – nic nowego…

  3. RAFi says:

    Paweł: póki co, nie zamierzam. :-)

  4. monowalker says:

    W wszelkiego rodzaju sieciach p2p bez problemu mozna znaleźć cudze hasla, tak to jest jak się udostępnia cały dysk…

  5. Fanatyk says:

    ROTFL i tyle :]
    w sumie czego można sie było spodziewać po TPSA?

  6. ish says:

    mialem podobna sytuacje. Laptop w pracy, ustawienia neostrady tamtejsze.
    Wrocilem do domu i zapomnialem o tym, podlaczam wtyczke i net dziala.
    Zorientowalem sie dopieor pozniej ze przeciez nie zmienialem loginu i hasla.
    Nabijalem sobie transfer za firme. Paranoja.
    Nie myslalem ze tak latwo mozna byc hakerem :P

  7. wiecia says:

    o tymze “triku” wiadomo juz od dluzszego czasu – zanim to jeszcze tpsa wprowadzila limitowanie ruchu neostrady. robiono juz takie testy ktore wykazaly ze polaczenie neo (a co za tym idzie wszystkich limitow etc) uwerzytelniane jest jedynie po parze user:haslo – a nie jak moglo by sie zdawac po lokalizacji podlaczonego klienta tpsa. no coz – widocznie dla nich to wszystko jedno skoro “dziala” i przynosi dochody ;)

  8. krzychu says:

    hmm… no ja nie wiem. Nie zdziwiłbym się, gdyby ten twój życzliwy znajomy nie otrzymał pewnego pięknego dnia odpowiedniej faktury za dane, które ty pobrałeś …

  9. Tony says:

    Teraz jest o tyle dobrze pisze o TYLE bo i tak Neozdrada się nie zmieniła, jezeli kupiles abonament dajmy nato w 2006roku jeszcze bez limitów i zaplaciles za kolejny rok nie nakladali juz limitow transferow. O tyle bylo to chytre, ze miales na to 2 tygodnie a TPSA nie wspominala nic o kończącej się umowie.