Ja, RAFi – o mnie i o was

Precz z komuną!

Po niespełna 6 miesiącach od przejęcia władzy przez 3W (Wielkich Wygranych Wyborów) oraz po mało efektywnym, a wielce efektownym rządzeniu krajem przez wcześniej wspomnianych PiSmejkerów, śmiało mogę stwierdzić, że jestem tym solidnie znudzony.

Strachy na lachy.
Znudzony jestem tym ciągłym straszeniem przed kamerami i mikrofonami o rozwiązaniu sejmu. Zróbcie to w końcu, bo wygląda to coraz bardziej komicznie. Wystarczy, że LPR na czele z Romanem i Samoobrona z chorągiewką Lepperem zanegują wypowiedź lub działanie PiSu automatycznie przed kamerami wypowiada się Kaczyński lub jego tuba Gosiewski i oznajmiają, że skłaniaja się ku rozwiązaniu kadencji Sejmu. Jesteście, jak starsza siostra albo brat skarżypyta: słuchaj się mnie, bo powiem mamie i się wyda. Straszaki, wyrośnięte dzieciaki.

Pakty, układy, kliki.
Wyraźnie, jak na dłoni, widać, że z ludźmi w ekipie PiSu jest coś nie tak. Pomijając wygląd zewnętrzny i ich nietuzinkową brzydotę zaobserwować można, że w parze idą problemy z egzystencją i dopasowaniem się do świata zewnętrznego. Przepełnieni są nienawiścią, żądni zemsty, pałający wrogim nastawieniem do tych wszystkich, którzy mają odmienne od ich zdanie. Politycy PiS pozbawieni są jakiekolwiek kultury osobistej (nasz prezydent do dziś nie wie kiedy podać rękę) i nie znają kanonów przyzwoitego uprawiania polityki. Ponadto są bezczelni i butni podczas każdego wystąpienia, węszący spisek w każdym działaniu, które nie jest po ich myśli. Prezes PiS we wszystkich stojących poza szeregami jego partii widzi wrogów, agentów i ludzi z układów, które sobie wymyśla. Schizofreniczne urojenia i usterki być może mają nawrót z dzieciństwa, gdyż u dojrzałych braci Kaczyńskich zaobserwować można zarówno w mowie, jak i zachowaniu oznaki wskazujące na tą właśnie chorobę, a jak wiadomo w dzieciństwie przechodzi się ją zwykle niepostrzeżenie. Rozglądanie się podczas wywiadów i wystąpień, niewyraźne mówienie, urojenia … to cechy, które towarzyszą braciom. I zadaję sobie pytanie: co, gdy nie będą mieli już z kim walczyć?

Totalitaryzm na wyciągnięcie ręki.
Zapędy Kaczyńskich nie dość, że są mocno niepokojące, to na dodatek wydaje mi się, że zbliżamy się do Związku Radzieckiego, pardon, Rosji na czele z Putinem. Pokuszę się o stwierdzenie, że idolem dla nich jest Łukaszenka, który ostatnio nawet zagroził, że protestujący i bojkotujący nadchodzące wybory na Białorusi nie tylko mogą zostać pozbawieni wolności, ale również i życia. Zapędy do ograniczenia wolności mediów i wprowadzenie aparatu, który będzie je kontrolował, to nic innego jak zamach na suwerenność czwartej władzy. Przykładem na to, jak może wyglądać informacja i sposób jej przedstawienia społeczeństwu, jest chociażby TV Trwam i Radio Maryja, gdzie zakrzywianie prawdy i przedstawianie faktów w wygodnej formie jest porządkiem dziennym, który przypomina wcześniej wspomnianą Białoruś. Wygląda na to, że będzie potrzebny nowy Wałęsa skaczący przez płot i znów pojawią się hasła “PRECZ Z KOMUNĄ!”.

Wyjście na ulice.
Poprzednie rządy wielokrotnie przekonały się, że nie można igrać z obywatelami. Manifestację swojej dezaprobaty i niezadowolenia okazywali w postaci protestów na ulicach oraz strajków ogólnopolskich. Na ulicę wychodził lud robotniczy, małozarabiający i niewykształcony. “Szara, ciemna masa” jest zaślepiona przez ekipę rządzącą, która skutecznie puszcza zasłonę dymną wobec swoich poczynań i ruchów, więc dlaczego mieliby wyjść na ulicę i strajkować? Inteligenci nie wyjdą, bo to uwłacza ich wykształceniu, pozycji społecznej, a może nie wyjdą przede wszystkim dlatego, że nie mieli i nie mają w zwyczaju demonstrować na ulicy swojego niezadowolenia?

W pogoni za lepszym jutrem.
Młodzi wyjeżdżają, gdyż w kraju nie robi się nic, by ich zatrzymać. Wysokie bezrobocie, niskie płace, posady dla rodziny i znajomych oraz wysoka korupcja, to czynniki sprzyjające wyjazdom młodych, a co najgorsze młodych mądrych i wykształconych. Dzięki Bogu weszliśmy do Unii zanim bracia Kaczyńscy i nawiedzeni członkowie tej partii przejęli władzę w Polsce.

Łapówki od władzy.
Nie chcę becikowego (na dodatek w dwóch wersjach), nie chcę dodatku dla najuboższych, nie chcę trzech milionów mieszkań. Chcę niższych podatków, sprywatyzowania ZUSu, sprzyjających warunków na zakładanie własnego biznesu (m.in. niższe składki ZUS oraz koszty zatrudnienia pracownika), tanich kredytów i poprawy wielu innych aspektów życia codziennego, które sprawią że w Polsce będzie można łatwiej oddychać i warto będzie zostać.

Zacznijcie rządzić.
Gospodarka zamiast przeć do przodu, jakby stanęła w miejscu i mając już wrzucony bieg wsteczny, czeka na wciśnięcie pedału gazu. Nie naprawiają państwa polskiego, ale za to naprawiają SWOJE PAŃSTWO. Nie ma też państwa taniego, a jako przykład niech posłuży rząd Marcinkiewicza, który może poszczycić się największą ilością doradców wśród ministrów. Obiecywanie, rzucanie słów na wiatr, niegospodarność i marnotrawienie pieniędzy – naszych pieniędzy – staje się wizytówką ekipy rządzącej. W tym miejscu zacytuję Jana Marię Rokitę, którego zwolennikiem nie jestem, ale tym razem się z nim zgodzę: “Zacznijcie rządzić”.

Żałosne pionki.
Śmieje się, gdy widzę dorosłych mężczyzn jeżdżących jak jeden mąż do Torunia do radia i TV Rydzyka. Zabiegając o poparcie wyborców, którymi kieruje Rydzyk, odwdzięczają się mu posadami w Rządzie i na stanowiskach ministerialnych.

Wypada mi skwitować tylko w jeden sposób: tak Kaczyński zatańczy, jak mu Rydzyk zagra … koncertowo.

Notki pokrewne:
   › 2006.02.04 – Bliżej nam do PRL niż IV RP
   › 2006.01.05 – Co jeszcze te PiSdy wymyślą?
   › 2005.12.17 – Czyżbym miał rację?
   › 2005.10.24 – No to mamy prezydenta

Ilość komentarzy: 60

» byte

2006.03.17 - 17:22

Akurat fanem Kaczyńskich nie jestem, ale gospodarka ma się całkiem dobrze. Jak raz dziś GUS podał, że produkcja przemysłowa wzrosła o ponad 10% w porównaniu z marcem ’05.

» byte

2006.03.17 - 17:22

Z lutym, sorry.

» piotrek / savek

2006.03.17 - 17:27

Smutne ale prawdziwe, sam planuje wyjechać, podziękowałem już mailem odpowiednim osobą w rządzie choć i tak wiem, że z wielu powodów tego nie przeczytają (trudna rzecz czytać pocztę email a jak ma się jeszcze na głowie powoływanie komisji do spraw komisji ohooo ;) Dzięki “polityce” rządu nie widze swojego miejsca w kraju choć mam się za patriotę. Jest mi przykro i tyle :(

» swohmeck

2006.03.17 - 17:49

Najgorsze w tym wszystkim, że nie ma widoków na zmianę sytuacji… Odechciewa się oglądania tego cyrku.

» makowski

2006.03.17 - 18:25

>> byte
tak, gwoli ścisłości: w porównaniu z Lutym, znaczy Styczniem, bo to porownanie jest właściwe; marzec jeszcze trwa — to nie bardzo wzrosła:
W porównaniu ze styczniem tego roku poziom produkcji nie uległ zmianie.
wzrost dotyczy porównania Lutego 2005 do lutego 2006 (tzw. rok do roku). i tu mamy 10% około. wzrostu.
(ale przypominam, że luty 2005 nie był produkcyjnie rewelacyjny; o ile pamiętam…)
ale — generalnie — masz rację: wyniki nie są złe.
a oznaczają (jak sądzę) prawdziwość tezy, wypowiadanej przez wielu — że mianowice Ludzie (pracujący) w polsce — mają w głębokim poważaniu pp. Osłów; i robią SWOJE.
do czasu, aż im pp. Osłowie nie utrudniają za Bardzo.
a właśnie zaczęli…
ps.
>> RAFi
kilka dni temu zacząłem pisać taki text. ale się zalamalem.
podziwiam Cię: masz wiecej Hartu Ducha…;-)

» RAFi

2006.03.17 - 18:33

savek: napisałeś mejla do rządu? słyszałem, że mają ustawioną regułę: if [FROM field: obywatel RP] then /dev/null/ ;)

makowski: to skrócona wersja, na wersję rozszerzoną zabrakło mi właśnie harta ducha :P

» Yarpen

2006.03.17 - 18:35

Moje poglądy na temat rządu PiSiorów lepiej pozostawię, dla siebie, bo nie takich przekleństw w żadnym języku ludzkim, które odzwierciedliłyby je.

» RAFi

2006.03.17 - 18:44

Jakby tego było mało:

LPR tworzy listę przeciwników Polski

Przemysław Jedlecki 16-03-2006, ostatnia aktualizacja 17-03-2006 14:51

Liga Polskich Rodzin będzie zbierać informacje o tym, kto i w jaki sposób osłabia tożsamość narodową Polaków. Złapani na gorącym uczynku trafią do bazy danych przykładów “dekompozycji państwowości polskiej”.

Na pomysł utworzenia Ośrodka Studiów Analiz i Dokumentacji wpadł Krzysztof Przybylski, działacz partii Romana Giertycha. Przybylski z wykształcenia jest prawnikiem, kiedyś pracował w Urzędzie Marszałkowskim w Katowicach, a dziś szefuje LPR w Bytomiu. Zbieraniem informacji o ludziach i działaniach, które osłabiają tożsamość narodową Polaków, zajmą się wybrani działacze partii, a ośrodki powstaną przy lokalnych strukturach LPR, m.in. na Górnym i Dolnym Śląsku. Mają zacząć działać jeszcze w tym roku. Powstaną bazy danych przykładów “dekompozycji państwowości polskiej”.

- Do bazy trafią wypowiedzi osób, które szkalują dobre imię Polaków – tłumaczy Przybylski. I wyjaśnia, co to znaczy: – Jeśli na przykład ktoś powie albo napisze, że istniały “polskie obozy koncentracyjne”.

Dodaje jednak, że LPR nie będzie protestować przeciwko określeniom “polskie obozy pracy” o obozach np. w Łambinowicach czy Świętochłowicach Zgodzie, do których po II wojnie światowej trafiali Ślązacy i Niemcy.

Na listę mają też trafić ci wszyscy, którzy kiedyś wyjechali z Polski do Niemiec, zrzekli się majątków, a teraz będą próbować je odzyskać. Dotyczy to bardzo wielu Ślązaków, których PRL-owskie władze zmusiły do wyjazdu i oddania polskiego majątku.

Liga chce również przyglądać się wszystkim lokalnym mediom i sprawdzać, czy nie ma w nich tekstów, które jej działacze uznają za antypolskie. – Chodzi o wszystko, co się rozmija z prawdą historyczną. Nie do pomyślenia jest np. podważanie polskiego charakteru powstań śląskich – mówi. Jego zdaniem, były to zrywy narodowe, a nie – jak twierdzili często Niemcy – jedynie śląska wojna domowa.

Przybylski: – Nagłośnimy tych, którzy działają antypolsko na wykładach, kursach i seminariach. Będzie to ostrzeżenie. Sprawdzimy też, czy to przypadkowa działalność, czy też zaplanowana akcja, by zdeprecjonować znaczenie państwa polskiego – zapowiada Przybylski.

Reaktywacja zakładania teczek. PiS, LPR, Samoobrona – esbecja XXI wieku.

» Ooops! » Blog Archive » a na Piątkowy radosny wieczór…

2006.03.17 - 18:49

[...] gorąco polecam text RAFi‘ego. sam chciałem taki napisać; ale mnie Łzy zalewały klawiaturę. Wyraźnie, jak na dłoni, widać, że z ludźmi w ekipie PiSu jest coś nie tak. Pomijając wygląd zewnętrzny i ich nietuzinkową brzydotę zaobserwować można, że w parze idą problemy z egzystencją i dopasowaniem się do świata zewnętrznego. (…) [...]

» m

2006.03.17 - 19:33

Bo wiesz, wokół same bure suki i układy, to i nie mają biedni inteligenci z pisu z kim na poziomie porozmawiać. I jeszcze ta kara Krajowej Rady dla Polsatu za wypowiedz Szczuki u KW, no to juz nawet smieszne nie jest…

» rek

2006.03.17 - 19:36

Przeglądam pewnego razu Onet a tam w newsach tekst o tym jak to Kurski obnazył się żeby udowodnić ze nie jest żydem.tu link

Przepraszam bardzo ale czy bycie żydem to coś złego ?

Oni są kurwa ( za przeproszeniem ) chorzy. A ludzie jak słusznie Rafi zauwazył nie wyjdą na ulice bo ten szary tłum ten motłoch pier..y ich wybrał i im wierzy. Im i najgorszej zakale i szumowinie w Polsce Rydzykowi.

» KubaWinter

2006.03.17 - 20:21

Rafi, jesteś członkiem układu ;)

A to co się dzieje w państwie to istna makabra, ludzie którzy gdzie indziej widzą układy sami je tworzą. Gdzie nie spojrzeć hipokryzja. Skończyć edukację i pożegnać ładnie panów pograniczników…

» Fanatyk

2006.03.17 - 23:31

oj Rafi – spodziewaj się funkcjonariuszy Służb Bezpieczeństwa ;p

» marcoos

2006.03.17 - 23:55

byte: gospodarka wzrosła, siłą rozpędu po rządzie Belki. Po prostu w 4 miesiące PiSdzielcy nie zdążyli jeszcze zepsuć wszystkiego. Ale nie martw się, wkrótce i to spieprzą. :)

» klus

2006.03.18 - 01:22

no dobrze, ponarzekaliśmy sobie, w czym zresztą nie jesteśmy jakoś specjalnie oryginalni, ale może jakieś konstruktywne propozycje poprawy sytuacji..? odnoszę wrażenie, że blogusiowe lamenty niewiele tutaj pomogą.

» RAFi

2006.03.18 - 01:33

Odnoszę wrażenie, że blogusiowi pseudo zbawcy nie wnoszą nic mądrego swoimi jałowymi komentarzami, jak ten powyżej.

A teraz klus, swoje pobożne życzenie skieruj do dziennikarzy i felieteonistów, by naprawiali Polskę. Idąc dalej za ciosem wystosuj petycję do krytyków filmowych, by kręcili lepsze filmy, a do komentatorów sportowych, by wdziali tepy, stroje i bystrymi ruchami osiągali lepsze wyniki od zawodowych sportowców.

p.s. Bez obaw, skrinszot do niczego Ci się nie przyda. Nie kasuję postów nawet, gdy ich autorzy reprezentują emptystów.

» klus

2006.03.18 - 01:48

nie wiem, po co te nerwy. zadałem pytanie, dostałem odpowiedź, czuję się usatysfakcjonowany, dziękuję :). a pytałem serio, bo to, że nie jest dobrze, to widać gołym okiem i nie potrzeba lektury blogusiów, by to dostrzec, natomiast, co zrobić, żeby było lepiej – o, to jest dopiero pole do dyskusji. dyskusji, której – o dziwo – nikt jakoś nie chce prowadzić.

» RAFi

2006.03.18 - 01:58

Co zrobić, by było lepiej? Wybrać mądrzej.

» klus

2006.03.18 - 02:08

Czy zdarzyło nam się wybrać mądrzej? Prawdę mówiąc, jak patrzę na ostatnie 16 lat, gdy już można było wybierać, to mam pewne wątpliwości. Co gorsza, jak patrzę na aktualnie dostępny w Polsce elektorat, mam identyczne wątpliwości również w kwestii następnych (i następnych, i następnych też) wyborów.
(I żeby znów nie było, że nic do komentarzy nie wnoszę, to uprzejmnie donoszę, że ja próbuję wybierać mądrze, lecz partia, którą z uporem mądrze wybieram, z identycznym uporem osiąga wyniki rzędu 2 procent. I co tu poradzić?)
No ale oczywiście może masz rację, może lektura gazet i blogów coś zmieni i może tym razem faktycznie wybierzemy mądrzej.
Zażartował Klus i poszedł spać. Dobranoc.

» makowski

2006.03.18 - 09:27

>> klus
ma sporo racji: ale wybieranie UPR — to żadne wybieranie; bo ta partia nie ma szans.
jest to więc faktycznie GŁOS ODDANY za obecnym STATUS QUO — a więc faktycznie ZA “niedziałaniem”.
ja głosuję na PO; nie dlatego, abym był zachwycony tą partią; ale dlatego, że trzeba popierać Racjonalne zachowania, elementarne Formy i Qlturę.
bo inaczej — Putin, dobry car. jako następny w kolejce…
jak to napisał u mnie kolega:

Jurodiwiec_vel_Kirschbaum Says:
z dwojga złego wole cwaniaków niz idiotów.
(…)
no własnie, z cwanym da sie grac bo jednak jest przewidywalny a jego nieprzywidywalnosc ma swoja logikę. cwaniacką. ale logikę. a świry sa nieprzywidywalne, nieracjonalne (…)


a co robić?
pozytywizm.
od Podstaw.
każdy swoje.
i walczyć z Głupotą, Chamstwem i Burackimi zachowaniami gdzie się tylko da.
choćby za cenę własnej wygody, Kariery, kasy…
bo to boli; nie iść z Burakiem
( = w pochodach 1-szo — czy 3-cio Majowych… bez różnicy.)

» makowski

2006.03.18 - 09:30

ps.
i aby nie było: (sądzę że) Burakowi też czasem warto Grubym Słowem rzucić…
gdy inaczej nie zrozumie.
niestety nie da sie
wynosić Gnoju z TegojaktosiętamnazywanaWsi — w Białych Rękawiczkach.
ale Duszy, Duszy nie ubrudzić…;-)
(zażartował makowski i poszedł do Lasu.)

» joe255

2006.03.18 - 11:14

kawał dobrej roboty. Niby wszyscy to wiemy, bo myślimy podobnie, ale mnie się nawet przy myśleniu zbiera na wymioty, a co dopiero…
Przeczytajcie Kalukina- u mnie lub w GW

» PO-PiS-owo @ inny punkt widzenia

2006.03.18 - 14:34

[...]     Rafi boi się komuny. Wielu innych zbyt łatwo wierzących telewizji i mass mediom również boi się rządów PiSu. Tak samo jak przed wyborami bali się o przyszłość Polski u już, już pakowali walizki tuż po wyborach. Zastanówmy się kogo zawiódł PiS. [...]

» btd

2006.03.18 - 15:14

Sorry Rafi, chyba syf ci sprowadziłem na bloga, tzn klusa. Ja na nim spam karme ćwicze, niech się produkuje dalej. Do mnie jedzie i pisze jako ‘internetowej kreaturze’, lepperowi nie uznajacym wolnosci slowa i osmielajacego sie jego wypierdy kasowac, ale sam jakims dziwnym trafem na swoim blogusiu nie udostepnil komentarzy.

Wiec moze tutaj odpowie jak za pomoca w demokracji chce walczyc z co by nie bylo z demokratycznie wybrana przez przez przyglupia wiekszosc banda idiotow?

To jest wlasnie slabosc demokracji – miernoty ktorym nic nie chce sie probowac cokolwiek robic tylko chca dostawac za darmo wybieraja inne miernoty ktore zeruja na ich typowo polskiej zawisci i obiecuja ze tym ktorym udalo sie zarobic zabiora, bo to wszyscy sa wyzyskiwacze i zlodzieje. (bo przeciez nie mozna uczciwie zarabiac, wzbogacic mozna sie tylko na zlodziejstwie).

Napisz klus jak chcesz kulturalnie rozmawiac z koscielnym betonem ktory robi wszystko zeby kazdego ujebac kto przed nim nie kleka? Knuje intrygi jak ktos usiluje zmienic jego uswiecone rytualy w pracy (np uzywanie komputera jako podstawki pod kwiatek a nie do pracy) i zwalanie swojego nieudacznictwa na innych?

» klus

2006.03.18 - 15:33

>> btd:
w kwestii dyskusji i ewentualnych moich odpowiedzi na twoje pytania pozwolę sobie podlinkować cytat bardzo na miejscu.
naprawdę sądzisz, że odpowie ci ktoś, kogo w pierwszym zdaniu swojej wypowiedzi na dzień dobry określasz mianem syfu, czy tak tylko trollujesz z nudów?

» RAFi

2006.03.18 - 15:44

Panowie, bez personalnych wycieczek.
klus: btd zadał pytanie, nie potrafisz odpowiedzieć, to przemilcz, albo zingoruj, a nie błotko w łapki i rzucamy.

» btd

2006.03.18 - 15:48

klus: Hah. Nic nowego. Moze po prostu nie masz nic do odpowiedzi, skoro sam na swoim blogusiu z zalozenia nie pozwalasz na komentarze? No chyba ze to tak zapobiegawczo, zeby taka kreatura jak ja nie pobrudzila ci twojego czysciutkiego blogaska?

» btd

2006.03.18 - 15:54

Ok przepraszam Rafi, Twoj blog, ty tu rzadzisz.
Ja czekam na odpowiedz.

» RAFi

2006.03.18 - 16:00

btd: dyskusja jak najbardziej. Szkoda właśnie, że klus ironicznie komentując “Precz z komuną!” i zarzucając mi “blogusiowe lamentowanie”, sam zbyt wiele do dyskusji nie wniósł. Marny z niego prowokator.

» klus

2006.03.18 - 16:16

>> RAFi:
tak, to ja błotkiem rzucam (btw: w którym konkretnie miejscu?), a kolega zaczynający rozmowę od określenia interlokutora mianem syfu jest całkowicie w porządku. gratuluję obiektywnego spojrzenia.
zaś co do meritum dyskusji: po prostu nie rozumiem powodu, dla którego powstają tego typu notki. bardzo wątpię, by zaglądał na twojego bloga elektorat obozu rządzącego, a nawet jeśli zagląda, to jakoś nie wierzę, by twoje publicystyczne popisy zrobiły na nim takie wrażenie, że elektoratem obozu rządzącego by być przestał. słowem: przekonujesz już przekonanych, a do tego możesz ulżyć sobie i to właściwie wszystko.
dlatego pytałem o jakieś pomysły na zmianę sytuacji (zamiast narzekania), ale nie doczekałem się odpowiedzi poza paroma złośliwościami i pobożnożyczeniowym wybrać mądrzej. to przykre, bo ja również nie mam koncepcji, jak zrobić tak, żeby demos wybierał tak, jak ja uważam za słuszne, ale ja przynajmniej nigdy nie twierdziłem, że demokratyczne rozwiązania mogą być skuteczne, nie uczestniczyłem w jałowym krytykowaniu życia politycznego (bo to i tak bez sensu – psy szczekają, karawana jedzie dalej), no a poza tym od dłuższego czasu przebywam na emigracji wewnętrznej, bo to dobrze na cerę robi. co i tobie polecam.

» RAFi

2006.03.18 - 16:56

klus znowu mi coś zarzucasz, jakieś popisy … weź na wstrzymanie. Rozumując Twoim tokiem myślenia nie ma sensu w ogóle o czymkolwiek pisać na blogach, gdyż jakiekolwiek marudzenie nie ma sensu, bo cel marudzenia nigdy na takie blogi nie zajrzy. Może przemyśl przeciwko czemu się buntujesz i co mi zarzucasz w mojej notce, bo wygląda na to, że musiałbym pisać o tym jaki to dzień zły/dobry był, co się działo w pracy, albo że znowu komuś się nie chce czegoś robić.

» shark

2006.03.18 - 17:39

klus pamietaj, ze to mysli sa pierwszym czynnikiem ktory wplywa na zmiany. mysli natomiast wyrazamy przez slowa. wszystko sie ze soba wiaze. gdyby lud nic nie mowil i cierpial w ciszy zyli bysmy w sredniowieczu, a za takie herezje, rafi juz by dawno palil sie na stosie.

» CoSTa

2006.03.18 - 19:51

oj rafi, nie dałeś całego ognia, jaki dać chciałeś (to się czuje a i sam o tym wspominasz :)) a trzeba było. dlaczego? bo tak przelatując różne blogi widzę wzrost ogólnego wkurwienia nastałą sytuacją. jedni piszą o tym dosadniej, inni ubierają to w łagodniejsze slówka ale widać, że cierpliwość się kończy.

mnie osobiście dziś po prostu rozwalił news o rozwiązaniu parlamentu (kolejnym :)). trzeba być kompletnie pozbawionym wyobraźni i mieć zupełnie państwo, w którym się żyje w odbycie by nie wiedzieć jak to wpływa na gospodarkę, zaufanie inwestorów, postrzeganie w świecie. niestety przez cztery miesiące (czy ile tam) władania obecna ekipa rządząca wyrządziła duuuuże szkody, których skutki będziemy dopiero odczuwać. szkoda, że 30 ponad procent tego kraju brakuje wyobraźni kompletnie. no cóż, bywa i tak niestety. nie szkodzi, czegoś nas ta sytuacja uczy. szkoda tylko, że koszta tej nauki będą spore.

w następnych wyborach biorę udział. będę głosował “przeciwko” a nie “za”. oddam głos w niezgodzie z sumieniem ale oddam. bo wkurwienie osiągneło już odpowiedni poziom.

» klus

2006.03.18 - 21:24

>> RAFi
reasumując, przeczytałem obszerny wpis, który można streścić w zdaniu bardzo nie podoba mi się to, co robi obóz rządzący. zadałem zatem konkretnie pytanie ok, nie podoba ci się, ale co w związku z powyższym proponujesz?. pytałem z czystej ciekawości, bo sam nie wiem, co można zrobić, lecz – zamiast odpowiedzi spotkały mnie nieprzyjemne uwagi ad personam (marny prowokator, pseudozbawca, rzucanie błotkiem itd.). nie można było od razu szczerze odpowiedzieć nie mam pojęcia, co robić, tak sobie tylko marudzę na blogusiu??

>> CoSTa
ok, przelatując różne blogi, widzisz wzrost ogólnego wkurwienia, ale zapominasz, że blogi to zaledwie ułamek wyborców. nawet jeśli i ty i wszyscy inni wkurwieni bloggerzy oddadzą swe głowy przeciwko komuś, to myślisz, że coś to zmieni? ja obstawiam, że po nadchodzących (być może, kto to wie? :)) wyborach bloggerom znów pozostaną ich blogi. i nic więcej.

btw. jeśli chodzi o gospodarkę i zaufanie inwestorów, to ja mam spore oszczędności w funtach i dolarach, więc nie ukrywam, że bardzo liczyłem na obecną koalicję (lepper ministrem finansów etc.), ale – niech to licho – nasza waluta, jak na złość, jakimś cudem trzyma się mocniej niż kiedykolwiek… no co za pech.

» RAFi

2006.03.18 - 22:02

Klus, to będzie już mój ostatni komentarz skierowany do Ciebie, dalsze Twoje pyskówki i tanie prowokacje, które w ostatnim Twoim komentarzu przybrały formę obrotu kota ogonem (wszak to ja Tobie wskazałem uprzednio, że próbujesz mnie tylko i wyłącznie atakować, a jałowe, nic nie wnoszące komentarze mają wartość pomiętej kartki, która zawsze ląduje w śmietniku), będą ignorowane.

Pytasz co zrobić by było lepiej, odpowiedziałem. Ty zapytany przyznałeś, że nie wiesz. Braki w zasobach Twojej wiedzy z pewnością są podłożem do tego, by nie wiedzieć, że Ja, RAFi jest moim blogiem, z moimi przemyśleniami i dlaczego napisałem akurat ten wpis, a nie np. o opadach kwaśnych deszczów na terenach zanieczyszczonych, to już wyłącznie moja sprawa. Gdy coś należy do kręgów moich zainteresowań i uznam, że warto o tym napisać, tak też robię.

Drogę do wyjścia znasz i nie muszę jej chyba Tobie wskazywać, ale jeśli nadal masz niepohamowaną ochotę zgrywać głupiego-mądrego, jak to miało miejsce tutaj, to nie bądź zdziwiony, gdy zostaniesz potraktowany w sposób niemiły co w konsekwencji oznaczać będzie ignorancję dla Twej osoby z mojej strony lub w najgorszym przypadku kopniak w dupę. Dlaczego? Wystarczy już jednego Arnolda Buzdygana w polskim internecie. Wyznacz sobie bardziej ambitne cele i godniejsze do naśladowania osoby.

p.s. Nie używaj tego bloga, do promowania swojego mało poczytnego nibyloga.

» RAFi

2006.03.18 - 22:23

CoSTa celowo nie wymieniałem wszystkich czynników, które zaliczyć można in minus dla obecnie rządzących, gdyż część z nich znalazła się już we wcześniejszych postach. Forma łagodniejsza, gdyż rzucanie inwektywami chyba nie bardzo zmieni charakter wpisu.

Gospodarka – jak już słusznie zauważył jeden z przedmówców, działania machiny polskiej gospodarki nie są wynikami pozytywnych i trafnych posunięć PiSu, lecz efektem panowania Belki. I niech się później ludzie nie dziwią, że maszyna wyhamuje znacznie. Wahania kursu złotego już są zauważalne, gdy mamy do czynienia z niebezpiecznymi ruchami polityków PiS i członków paktu. Paktu, który jak się dziś przekonaliśmy jest już wart tyle, że można go sobie o kant dupska roztrzaskać. PiS próbuje zrzucić winę na PO, bo to teraz w głównej mierze od PO będzie zależeć czy nastąpi samorozwiązanie sejmu.

Najbardziej mnie rozbawiły smutne oczy Romana G. i niezbyt wesoła mina Andrzeja L.

» klus

2006.03.19 - 00:08

cóż. no i sprawa się rypła, że chodzi mi o to, żebym mógł sobie za darmo popromować mało poczytnego nibyloga (który notabene nie ma zainstalowanych *żadnych* statystyk odwiedzin, a popularny był już w roku 2000, gdy ty jeszcze nie znałeś słowa blog), zatem zawstydzony zamilknę.
natomiast gdzie powyżej urządzałem pyskówki i gdzie rzucałem błotkiem – tego pewnie nigdy się nie dowiem, ciesząc się życiem w błogiej nieświadomości. byłoby jednak uczciwiej, gdybyś dodał adnotację powyżej, że w komentarzach chodzi o to, by chwalić autora i nie zadawać trudnych pytań (jak kolega btd, który wprawdzie zajmuje się głównie obrażaniem innych, ale przynajmniej jest po właściwej stronie, więc można się z nim wirtualnie poklepać po pleckach).
tymczasem, ponieważ pokazujesz mi drzwi, nie zamierzam oczywiście nadużywać gościnności i zmykam na swojego mało poczytnego nibyloga. kto się zachowywał nieładnie powyżej – niech ocenią p.t. czytelnicy. i tak uprzejmie z twojej strony, że nie bierzesz przykładu z kolegi btd i dajesz swym gościom taką możliwość.

» btd

2006.03.19 - 00:34

Co ty sie uczepiles mozliwosci wypowiedzi skoro ty u siebie z zalozenia nie dajesz takiej mozliwosci? No chyba ze dzialasz jak pisiorki – kolejne wojenki i odwracanie kota ogonem byle by nie odpowiedziec na pytania? Bo jak na razie nie odpowiadasz na zadne i w dodatku zrzucasz to na innych. Kto tu jest zenujacy? I z jakiego zakonu uciekles ze az tak jestes obrazony tym ze napisalem ‘wyp..’ a ty tak do siebie to wziales? Jak uslyszysz ‘kur..’ na ulicy to idziesz wyplakac sie w rekaw policjantowi?
(wykropkowalem bo to nie jest moj blog – tak na wszelki wypadek dodam)

» klus

2006.03.19 - 00:53

>> btd
na moim blogusiu goście mają dokładnie taką samą swobodę wypowiedzi jak na twoim. tzn. gdybyś chciał dodać komcia popieram, klus, masz 100% racji, superextra, daj znać, na pewno dostaniesz szansę, by go wkleić, a ja obiecuję nic nie wycinać. natomiast w kwestii twoich pytań – bardzo mi przykro, lecz subtelnie dano mi do zrozumienia, bym stąd spadał, bo inaczej kopniak w dupę, gdyż nie jest to miejsce na moje pyskówki i rzucanie błotkiem. a zatem, nie chcąc nadużywać anielskiej wręcz cierpliwości gospodarza, znikam, zaś co do ewentualnych wątpliwości, zapraszam już prywatnie.

» btd

2006.03.19 - 01:24

Jesli maja dokladnie taka jak u mnie a do mnie sie dop.. o to (nie tylko o to, fakt, ale tez) to znaczy ze chyba masz jakis problem ze soba. A co do odpowiedzi ktorej dalej nie udzieliles: swietnie nadawalbys sie na wiejska, obojetnie do kogo. Marnujesz sie w cda, wez mierz wyzej, tam takiego mistrza w olewaniu i wykrecaniu sie na pewno docenia. Nie zauwazyles, ze dano ci do zrozumienia ze jak nie masz zamiaru odpowiedziec tylko glupio belkotac to kopa, a nie ze kopa z definicji? Widocznie nie masz zamiaru sie ustosunkowac, skoro lejac litry niepotrzebnej wody usilujesz uciec.

» klus

2006.03.19 - 01:31

>> btd
ależ ja przecież udzieliłem ci odpowiedzi: naprawdę nie zauważyłeś?

» Mikołaj

2006.03.19 - 14:05

Ech, człowiek zrobi sobie weekend wolny od TV i Netu, a tutaj takie rzeczy się pojawiają. Nadal mam serdecznie dość PiS-u i ich wyborców, ale będę odszczekiwał swoją notkę o braku komentarzy. Nie można milczeć, gdy paru sfrustrowanych idiotów próbuje rozpieprzyć cały kraj…

P.S. Imć klus w ten sam sposób zachowuje się wszędzie, to żadna nowina.

» btd » Blog Archive » i kurdupel się posrał

2006.03.19 - 15:28

[...] Różnica w wystąpieniu też znamienna (przynajmniej w tej części którą widziałem). Kurdupel w przeciwieństwie do poprzednika popierdolił swoje i poszedł, żeby tylko nie padły jakieś niewygodne pytania. Coś tak jak klus na blogu Rafiego. [...]

» RAFi

2006.03.19 - 20:07

Mikołaj: nie znam typka, lecz wygląda mi na zakompleksionego egocentryka, który w wyniku dezaprobaty i braku akceptacji zaczął tupać nóżką, a następnie poszedł w kącik i się wypłakał. Jęczy jak baba, co chwila cytujac to, co go zabodło. Taka miągwa marudna. Może czas by wyrósł i zrozumiał, że życie to nie tylko oklaski i na klałnowaniu dobrze wychodzi się tylko w cyrku?

Zresztą olać szczypiora. Łukaszenka wygrał w DEMOKRATYCZNYCH wyborach.

» Mikołaj

2006.03.19 - 20:21

Według różnych nieoficjalnych doniesień Łukaszenka miał na lotnisku wojskowym całkiem spory samolot transportowy (dla wtajemniczonych: Ił-76) przygotowany do lotu i załogę postawioną w stan gotowości bojowej. Ot, tak na wszelki wypadek, gdyby demokratyczne wybory okazały się być nie dość demokratyczne ;)

» RAFi

2006.03.19 - 20:28

Tak to już z tchórzami bywa.

» btd

2006.03.19 - 20:36

Gdyby wybory okazały się za bardzo demokratyczne ;-) Już rano po 2 godzinach miał 80% poparcia. Dziwne ze tak wolno policzyli te glosy ;-)

» RAFi

2006.03.19 - 20:58

Uważam, że możliwość oddawania głosu już kilka dni wcześniej przed wyborami, to jakiś chory pomysł sprzyjający zakrzywianiu rzeczywistości.

Wiele podobieństw w zachowaniu Łukaszenki można zaobserowawać również u braci Kaczyńskich, a konkretnie u Jarosława, który wszelką odpowiedzialność za niepowodzenia zrzuca na opozycję, a tych którzy nie są z nim automatycznie zalicza do wrogów i z chęcią spacyfikowałby ich.

Próby wpływania na media, wywieranie nacisków na grupy zawodowe (lekarze, prawnicy), to wszystko przypomina bardzo zachowania dawnego Związku Radzieckiego, a obecnej Rosji, która między innymi przy pomocy Łukaszenki rządzi na Białorusi.

Już teraz zdaje się, że dwójkowa Panorama wprowadziła do ramówki cykl WIEŚCI Z ROSJI, a i w Wiadomościach “jedynki” częściej przedstawiane są njusy z życia Kościoła.

Jaro jak zwykle popisał się swoim sprytem do knucia i spiskowania. Rozwiążemy sejm, już teraz. Platforma tego nie kupuje, bo wie, że nawet gdyby wygrała wybory, to nie będzie miała z kim rządzić – z PiSem, z którym nie dogadali się już na początku; z LPRem, który jest wiernym pieseczkiem PiSu; z Samoobroną z kłótliwym Lepperem na czele; z dwoma ostatnimi musieliby zawiązywać koalicję wespół, gdyż z każdym z osobna nie uzyskaliby większości w sejmie; pozostaje jeszcze SLD, które dla większości PO jest nie do przyjęcia oraz marginalny PSL, który – za przeproszeniem – dupy nadstawia już każdemu, kto rządzi.
PiS więc będzie mieć pretekst i wymówkę, że chcieli naprawić (sic!), ale PO blokowało. Z kolei wybory na jesieni i ewentualną dalszą niegospodarność oraz brak umiejętnego rządzenia państwem PiS będzie tłumaczyć tym, że nie miał z kim rządzić.

» klus

2006.03.19 - 21:52

(…) w tym momencie na stronie zrobiło się wyczuwalnie przyjemniej, bo zostali tam sami fajni, mili ludzie klepiący się po pleckach, a ja jak niepyszny wróciłem na swojego mało poczytnego blogusia i sam tu siedzę jak palec, aczkolwiek nadal z przekonaniem, że pisząc, że cały internet to jedno wielkie szambo, pan grabuń jednak nie miał racji. chyba.

» RAFi

2006.03.19 - 22:00

Jak się chłopak lansuje. Tekst napisał o 17.53, niezauważany wysłał trackbacka o 21:52. “PICK ME, PICK ME!”. Przykre to.

» klus

2006.03.19 - 22:44

motto: życie to nie tylko oklaski
RAFi

drogi kolego RAFi,
skoro, wbrew zapowiedziom, jednak nie ignorujesz mojej skromnej osoby, a nawet wręcz przeciwnie: nadal serwujesz mi tutaj uszczypliwości – może odpowiesz na dwa pytania, a mianowicie:
1) w którym konkretnie miejscu urządzałem sobie pyskówki czy rzucanie błotkiem, bo jak na razie to ja widzę tutaj raczej wyzwiska pod moim adresem (kol. btd, tutaj, na dzień dobry), tudzież umiarkowanie wyrafinowane analizy psychologiczne (kol. autor, tutaj), natomiast ja raczej nikomu ad personam nie ubliżałem i w ogóle starałem się, na przekór kolegom, zachować kulturę wypowiedzi (jeśli mi się nie udało, przepraszam)..? tymczasem ponoć pyskuję, a ty i btd to wzory kultury, co trochę mnie, prawdę mówiąc, niepokoi, gdyż może nie bardzo umiem czytać i rozumieć po polsku. byłbym zatem szczerze wdzięczny za rozjaśnienie tej kwestii.
2) na jakich podstawach postawiłeś (w ps.) tezę (i konsekwentnie jej bronisz), że celem mojej bytności na tym blogu jest lansowanie własnej pożal się boże stronki, skoro stronka ta – co jest łatwe do sprawdzenia – nie posiada żadnych statystyk odwiedzin, ergo nie mam możliwości sprawdzenia, czy bywam niezauważony czy wręcz przeciwnie – szalenie popularny? ty, jak rozumiem, masz taką możliwość, skoro używasz tego typu zarzutów…?

tak tylko pytam, znów z ciekawości, bo oczywiście na merytoryczne odpowiedzi nie liczę. ad rem to póki co próbowałem pisać ja (vide), na co spotykały mnie tylko złośliwości i wyzwiska (co do tych ostatnich to spokojnie, monitor ci nie odda).
z mojej strony eot. życzę dobrego samopoczucia dalej. od następnego wpisu obiecuję nie być krytyczny i dodawać tylko komcie w stylu masz 100% racji! tak trzymać RAFi. w końcu życie to nie tylko oklaski.

» J.

2006.03.19 - 22:57

klus zamknij za sobą “drzwi” wychodząc.

» Mikołaj

2006.03.19 - 23:02

Uważam, że możliwość oddawania głosu już kilka dni wcześniej przed wyborami, to jakiś chory pomysł sprzyjający zakrzywianiu rzeczywistości.

Nie do końca. IIRC prawo do głosowania korespondencyjnego funkcjonuje doskonale w paru krajach europejskich, ale to są kraje na wskroś demokratyczne, jak np. Finlandia. W takim kraju głosowanie elektroniczne czy korespondencyjne nawet na dwa tygodnie przed wyborami nie zwichruje niczego. Do takiego głosowania musi jednak dorosnąć zarówno społeczeństwo, jak i politycy.

» RAFi

2006.03.21 - 04:46

Tak, Mikołaj, masz rację, ale ja miałem na myśli Państwa, w których DEMOKRACJA istnieje tylko na papierze. W takiej Białorusi, która manipuluje obywatelami, informacją i czymkolwiek tam jeszcze, tego typu głosowanie jest nieporozymieniem.

» Mikołaj

2006.03.21 - 14:25

Generalnie w państwie z papierową demokracją każde głosowanie jest nieporozumieniem ;)

» Fanatyk

2006.03.26 - 21:24

A Tuwim napisał:

PURS
Rozporządzenie

$1. W celu roztoczenia opieki i kontroli nad niewyzyskaną dotychczas dla celów ogólnopaństwowych dziedziną podświadomą życia psychicznego obywateli Rzeczypospolitej – ustanawia się Państwowy Urząd Rejestracji Snów.
$2. Wszyscy obywatele Rzeczypospolitej bez różnicy płci i wyznania, od piątego roku życia wzwyż, obowiązani są co rano meldować w komisariacie treść i dokładny przebieg swoich snów. Meldunki Przyjmować będzie i zapisywać przydzielony do każdego komisariatu urzędnik PURS-u. Osoby wojskowe składają zeznania u dyżurnego oficera komendy garnizonu.
$3. Za sen uważa się to, co się śni, roi, wzgl. marzy w czasie nieprzytomności i bezwładu podczas czynności polegających na spaniu.
$4. Kto świadomi lub podświadomie wprowadziłby władzę w błąd, składając zeznania nie odpowiadające prawdzie, podlega grzywnie od 5 do 3000 złotych, przy czym kwestię prawdziwości złożonego zeznania rozstrzyga PURS.
$5. Każdy obywatel Rzeczypospolitej zaopatrzony będzie w “Książeczkę snów”, którą obowiązany jest nosić stale i okazywać na każde żądanie policji oraz agentów PURS-u. W książeczce snów notowane są każdorazowe wyniki zeznań oraz opinia władzy o takowych.
$6. Komisja opiniująca, złożona z dwóch urzędników PURS-u, komisarza policji, lekarza i obserwatora, wyznaczać będzie co rok pierwszego stycznia nagrody lub kary za całokształt działalności sennej.
$7. Pierwszeństwo mają sny polityczne, patriotyczne, państwowotwórcze, batalistyczne oraz reprezentujące ideologię Rządu Rzeczypospolitej. Przy składaniu zeznań o snach powyższego charakteru konieczne jest potwierdzenie dwóch wiarygodnych świadków.
$8. Sny antypaństwowe, wywrotowe, lubieżne, podburzające jedną część ciała przeciw drugiej, zagrażające ustrojowi państwa lub moralności publicznej oraz sny przekraczające zdolności wyobraźni komisji podlegają opodatkowaniu, przy czym komisja zastrzega sobie prawo do uzasadnionego podejrzenia, iż miały one miejsce, choćby zeznający twierdził, że śnił w myśl $7.
$9. Zabrania się mówić przez sen.
$10. Wszystkie znajdujące się na terenie Rzeczypospolitej senniki egipskie (wzgl. chaldejskie lub arabskie) mają być w ciągu trzech dni złożone w wojewódzkich urzędach cenzury państwowej w celu ostemplowania.
$11. Zabrania się prywatnego opowiadania snów.
$12. Wszelkie zażalenia składać można w PURS-ie, w dziale “Zmór i koszmarów”.
$13. Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem dzisiejszym.

» Morf

2006.03.26 - 23:31

Zainwestujesz w gravatar ? Będzie jakoś tak….ładniej (chociaż to zależy od tego jaki kto ma av).

Ładna wstążeczka.

» Morf

2006.03.26 - 23:32

Coś w tagach skopałem d(^-^)b
-> http://www.gravatar.com

» Ja, RAFi - o mnie i o was » Rok 2006 na Ja, RAFi

2007.01.02 - 22:30

[...] Precz z komuną! – władza się zmieniła i serwuje nam powrót do przeszłości. [...]

Dodaj komentarz:

Zanim skomentujesz, zapoznaj się z regulaminem dodawania komentarzy.

Możesz skorzystać z następujących tagów XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong> .