Precz z komuną!

  • Pin It
  • Pin It

Po niespełna 6 miesiącach od przejęcia władzy przez 3W (Wielkich Wygranych Wyborów) oraz po mało efektywnym, a wielce efektownym rządzeniu krajem przez wcześniej wspomnianych PiSmejkerów, śmiało mogę stwierdzić, że jestem tym solidnie znudzony.

Strachy na lachy.
Znudzony jestem tym ciągłym straszeniem przed kamerami i mikrofonami o rozwiązaniu sejmu. Zróbcie to w końcu, bo wygląda to coraz bardziej komicznie. Wystarczy, że LPR na czele z Romanem i Samoobrona z chorągiewką Lepperem zanegują wypowiedź lub działanie PiSu automatycznie przed kamerami wypowiada się Kaczyński lub jego tuba Gosiewski i oznajmiają, że skłaniaja się ku rozwiązaniu kadencji Sejmu. Jesteście, jak starsza siostra albo brat skarżypyta: słuchaj się mnie, bo powiem mamie i się wyda. Straszaki, wyrośnięte dzieciaki.

Pakty, układy, kliki.
Wyraźnie, jak na dłoni, widać, że z ludźmi w ekipie PiSu jest coś nie tak. Pomijając wygląd zewnętrzny i ich nietuzinkową brzydotę zaobserwować można, że w parze idą problemy z egzystencją i dopasowaniem się do świata zewnętrznego. Przepełnieni są nienawiścią, żądni zemsty, pałający wrogim nastawieniem do tych wszystkich, którzy mają odmienne od ich zdanie. Politycy PiS pozbawieni są jakiekolwiek kultury osobistej (nasz prezydent do dziś nie wie kiedy podać rękę) i nie znają kanonów przyzwoitego uprawiania polityki. Ponadto są bezczelni i butni podczas każdego wystąpienia, węszący spisek w każdym działaniu, które nie jest po ich myśli. Prezes PiS we wszystkich stojących poza szeregami jego partii widzi wrogów, agentów i ludzi z układów, które sobie wymyśla. Schizofreniczne urojenia i usterki być może mają nawrót z dzieciństwa, gdyż u dojrzałych braci Kaczyńskich zaobserwować można zarówno w mowie, jak i zachowaniu oznaki wskazujące na tą właśnie chorobę, a jak wiadomo w dzieciństwie przechodzi się ją zwykle niepostrzeżenie. Rozglądanie się podczas wywiadów i wystąpień, niewyraźne mówienie, urojenia … to cechy, które towarzyszą braciom. I zadaję sobie pytanie: co, gdy nie będą mieli już z kim walczyć?

Totalitaryzm na wyciągnięcie ręki.
Zapędy Kaczyńskich nie dość, że są mocno niepokojące, to na dodatek wydaje mi się, że zbliżamy się do Związku Radzieckiego, pardon, Rosji na czele z Putinem. Pokuszę się o stwierdzenie, że idolem dla nich jest Łukaszenka, który ostatnio nawet zagroził, że protestujący i bojkotujący nadchodzące wybory na Białorusi nie tylko mogą zostać pozbawieni wolności, ale również i życia. Zapędy do ograniczenia wolności mediów i wprowadzenie aparatu, który będzie je kontrolował, to nic innego jak zamach na suwerenność czwartej władzy. Przykładem na to, jak może wyglądać informacja i sposób jej przedstawienia społeczeństwu, jest chociażby TV Trwam i Radio Maryja, gdzie zakrzywianie prawdy i przedstawianie faktów w wygodnej formie jest porządkiem dziennym, który przypomina wcześniej wspomnianą Białoruś. Wygląda na to, że będzie potrzebny nowy Wałęsa skaczący przez płot i znów pojawią się hasła “PRECZ Z KOMUNĄ!”.

Wyjście na ulice.
Poprzednie rządy wielokrotnie przekonały się, że nie można igrać z obywatelami. Manifestację swojej dezaprobaty i niezadowolenia okazywali w postaci protestów na ulicach oraz strajków ogólnopolskich. Na ulicę wychodził lud robotniczy, małozarabiający i niewykształcony. “Szara, ciemna masa” jest zaślepiona przez ekipę rządzącą, która skutecznie puszcza zasłonę dymną wobec swoich poczynań i ruchów, więc dlaczego mieliby wyjść na ulicę i strajkować? Inteligenci nie wyjdą, bo to uwłacza ich wykształceniu, pozycji społecznej, a może nie wyjdą przede wszystkim dlatego, że nie mieli i nie mają w zwyczaju demonstrować na ulicy swojego niezadowolenia?

W pogoni za lepszym jutrem.
Młodzi wyjeżdżają, gdyż w kraju nie robi się nic, by ich zatrzymać. Wysokie bezrobocie, niskie płace, posady dla rodziny i znajomych oraz wysoka korupcja, to czynniki sprzyjające wyjazdom młodych, a co najgorsze młodych mądrych i wykształconych. Dzięki Bogu weszliśmy do Unii zanim bracia Kaczyńscy i nawiedzeni członkowie tej partii przejęli władzę w Polsce.

Łapówki od władzy.
Nie chcę becikowego (na dodatek w dwóch wersjach), nie chcę dodatku dla najuboższych, nie chcę trzech milionów mieszkań. Chcę niższych podatków, sprywatyzowania ZUSu, sprzyjających warunków na zakładanie własnego biznesu (m.in. niższe składki ZUS oraz koszty zatrudnienia pracownika), tanich kredytów i poprawy wielu innych aspektów życia codziennego, które sprawią że w Polsce będzie można łatwiej oddychać i warto będzie zostać.

Zacznijcie rządzić.
Gospodarka zamiast przeć do przodu, jakby stanęła w miejscu i mając już wrzucony bieg wsteczny, czeka na wciśnięcie pedału gazu. Nie naprawiają państwa polskiego, ale za to naprawiają SWOJE PAŃSTWO. Nie ma też państwa taniego, a jako przykład niech posłuży rząd Marcinkiewicza, który może poszczycić się największą ilością doradców wśród ministrów. Obiecywanie, rzucanie słów na wiatr, niegospodarność i marnotrawienie pieniędzy – naszych pieniędzy – staje się wizytówką ekipy rządzącej. W tym miejscu zacytuję Jana Marię Rokitę, którego zwolennikiem nie jestem, ale tym razem się z nim zgodzę: “Zacznijcie rządzić”.

Żałosne pionki.
Śmieje się, gdy widzę dorosłych mężczyzn jeżdżących jak jeden mąż do Torunia do radia i TV Rydzyka. Zabiegając o poparcie wyborców, którymi kieruje Rydzyk, odwdzięczają się mu posadami w Rządzie i na stanowiskach ministerialnych.

Wypada mi skwitować tylko w jeden sposób: tak Kaczyński zatańczy, jak mu Rydzyk zagra … koncertowo.

Notki pokrewne:
   › 2006.02.04 – Bliżej nam do PRL niż IV RP
   › 2006.01.05 – Co jeszcze te PiSdy wymyślą?
   › 2005.12.17 – Czyżbym miał rację?
   › 2005.10.24 – No to mamy prezydenta

60 Responses to “Precz z komuną!”

  1. RAFi says:

    Jak się chłopak lansuje. Tekst napisał o 17.53, niezauważany wysłał trackbacka o 21:52. “PICK ME, PICK ME!”. Przykre to.

  2. klus says:

    motto: życie to nie tylko oklaski
    RAFi

    drogi kolego RAFi,
    skoro, wbrew zapowiedziom, jednak nie ignorujesz mojej skromnej osoby, a nawet wręcz przeciwnie: nadal serwujesz mi tutaj uszczypliwości – może odpowiesz na dwa pytania, a mianowicie:
    1) w którym konkretnie miejscu urządzałem sobie pyskówki czy rzucanie błotkiem, bo jak na razie to ja widzę tutaj raczej wyzwiska pod moim adresem (kol. btd, tutaj, na dzień dobry), tudzież umiarkowanie wyrafinowane analizy psychologiczne (kol. autor, tutaj), natomiast ja raczej nikomu ad personam nie ubliżałem i w ogóle starałem się, na przekór kolegom, zachować kulturę wypowiedzi (jeśli mi się nie udało, przepraszam)..? tymczasem ponoć pyskuję, a ty i btd to wzory kultury, co trochę mnie, prawdę mówiąc, niepokoi, gdyż może nie bardzo umiem czytać i rozumieć po polsku. byłbym zatem szczerze wdzięczny za rozjaśnienie tej kwestii.
    2) na jakich podstawach postawiłeś (w ps.) tezę (i konsekwentnie jej bronisz), że celem mojej bytności na tym blogu jest lansowanie własnej pożal się boże stronki, skoro stronka ta – co jest łatwe do sprawdzenia – nie posiada żadnych statystyk odwiedzin, ergo nie mam możliwości sprawdzenia, czy bywam niezauważony czy wręcz przeciwnie – szalenie popularny? ty, jak rozumiem, masz taką możliwość, skoro używasz tego typu zarzutów…?

    tak tylko pytam, znów z ciekawości, bo oczywiście na merytoryczne odpowiedzi nie liczę. ad rem to póki co próbowałem pisać ja (vide), na co spotykały mnie tylko złośliwości i wyzwiska (co do tych ostatnich to spokojnie, monitor ci nie odda).
    z mojej strony eot. życzę dobrego samopoczucia dalej. od następnego wpisu obiecuję nie być krytyczny i dodawać tylko komcie w stylu masz 100% racji! tak trzymać RAFi. w końcu życie to nie tylko oklaski.

  3. J. says:

    klus zamknij za sobą “drzwi” wychodząc.

  4. Mikołaj says:

    Uważam, że możliwość oddawania głosu już kilka dni wcześniej przed wyborami, to jakiś chory pomysł sprzyjający zakrzywianiu rzeczywistości.

    Nie do końca. IIRC prawo do głosowania korespondencyjnego funkcjonuje doskonale w paru krajach europejskich, ale to są kraje na wskroś demokratyczne, jak np. Finlandia. W takim kraju głosowanie elektroniczne czy korespondencyjne nawet na dwa tygodnie przed wyborami nie zwichruje niczego. Do takiego głosowania musi jednak dorosnąć zarówno społeczeństwo, jak i politycy.

  5. RAFi says:

    Tak, Mikołaj, masz rację, ale ja miałem na myśli Państwa, w których DEMOKRACJA istnieje tylko na papierze. W takiej Białorusi, która manipuluje obywatelami, informacją i czymkolwiek tam jeszcze, tego typu głosowanie jest nieporozymieniem.

  6. Mikołaj says:

    Generalnie w państwie z papierową demokracją każde głosowanie jest nieporozumieniem ;)

  7. Fanatyk says:

    A Tuwim napisał:

    PURS
    Rozporządzenie

    $1. W celu roztoczenia opieki i kontroli nad niewyzyskaną dotychczas dla celów ogólnopaństwowych dziedziną podświadomą życia psychicznego obywateli Rzeczypospolitej – ustanawia się Państwowy Urząd Rejestracji Snów.
    $2. Wszyscy obywatele Rzeczypospolitej bez różnicy płci i wyznania, od piątego roku życia wzwyż, obowiązani są co rano meldować w komisariacie treść i dokładny przebieg swoich snów. Meldunki Przyjmować będzie i zapisywać przydzielony do każdego komisariatu urzędnik PURS-u. Osoby wojskowe składają zeznania u dyżurnego oficera komendy garnizonu.
    $3. Za sen uważa się to, co się śni, roi, wzgl. marzy w czasie nieprzytomności i bezwładu podczas czynności polegających na spaniu.
    $4. Kto świadomi lub podświadomie wprowadziłby władzę w błąd, składając zeznania nie odpowiadające prawdzie, podlega grzywnie od 5 do 3000 złotych, przy czym kwestię prawdziwości złożonego zeznania rozstrzyga PURS.
    $5. Każdy obywatel Rzeczypospolitej zaopatrzony będzie w “Książeczkę snów”, którą obowiązany jest nosić stale i okazywać na każde żądanie policji oraz agentów PURS-u. W książeczce snów notowane są każdorazowe wyniki zeznań oraz opinia władzy o takowych.
    $6. Komisja opiniująca, złożona z dwóch urzędników PURS-u, komisarza policji, lekarza i obserwatora, wyznaczać będzie co rok pierwszego stycznia nagrody lub kary za całokształt działalności sennej.
    $7. Pierwszeństwo mają sny polityczne, patriotyczne, państwowotwórcze, batalistyczne oraz reprezentujące ideologię Rządu Rzeczypospolitej. Przy składaniu zeznań o snach powyższego charakteru konieczne jest potwierdzenie dwóch wiarygodnych świadków.
    $8. Sny antypaństwowe, wywrotowe, lubieżne, podburzające jedną część ciała przeciw drugiej, zagrażające ustrojowi państwa lub moralności publicznej oraz sny przekraczające zdolności wyobraźni komisji podlegają opodatkowaniu, przy czym komisja zastrzega sobie prawo do uzasadnionego podejrzenia, iż miały one miejsce, choćby zeznający twierdził, że śnił w myśl $7.
    $9. Zabrania się mówić przez sen.
    $10. Wszystkie znajdujące się na terenie Rzeczypospolitej senniki egipskie (wzgl. chaldejskie lub arabskie) mają być w ciągu trzech dni złożone w wojewódzkich urzędach cenzury państwowej w celu ostemplowania.
    $11. Zabrania się prywatnego opowiadania snów.
    $12. Wszelkie zażalenia składać można w PURS-ie, w dziale “Zmór i koszmarów”.
    $13. Rozporządzenie niniejsze wchodzi w życie z dniem dzisiejszym.

  8. Morf says:

    Zainwestujesz w gravatar ? Będzie jakoś tak….ładniej (chociaż to zależy od tego jaki kto ma av).

    Ładna wstążeczka.

  9. Morf says:

    Coś w tagach skopałem d(^-^)b
    -> http://www.gravatar.com

  10. [...] Precz z komuną! – władza się zmieniła i serwuje nam powrót do przeszłości. [...]