Jedną z nielicznych osób, których blogi zwykłem czytać częściej niż raz na tydzień jest blog obywatela CoSTy. I właśnie współredaktor tegoż bloga (gdyż blog ten jest blogiem familijnym) jest nielicznym z tych nielicznych, którzy nie boją się napisać o sytuacji politycznej naszego kraju, nie są poprawni politycznie, nie zdawkują wpisów, by przypadkiem nie przeczytał to przyszły zleceniodawca nakierunkowany ostro w politykę i automatycznie pozbawił autora bloga potencjalnego zlecenia.
Dziś ciekawa notka “wyborco pisu – idioto! czyli dlaczego …” – warto. Szkoda tylko, że ślepi wyborcy obecnie nam rządzących nie próbują nawet otworzyć oczu i nie widzą, że mamy przeszło pół roku wegetacji i tyle samo tylko i wyłącznie walki o interesy, ich interesy.

Chcesz mi zasugerować, że jednak powinienem nadal wrzucać coś o polityce? ;)
Hehe, no właśnie dziś przeczytałem smutną wiadomość, że zaprzestajesz marudzenia na ekipę rządzącą. Kupili Cie? Bulterier zdjął spodnie, przekonał Ciebie? ;)
dobry komentarz do codziennego teatrzyku jest tutaj
Czytałem rano, dobre.
Jak słusznie zauważono obecny stan rzeczy bierze się z braku wyedukowania społeczeństwa. I nic się nie zmieni póki nacisk będzie kładziony na wychowanie patriotyczne ‘miast na umiejętność krytycznego myślenia.
PS. Jestem pod wrażeniem dzisiejszego wystąpienia Rokity, choć to raczej zasługa zdolności oratorskich niż wiarygodności tego pana. Gdyby należał do PiSu równie sprawnie argumentowałby przeciwne racje.
Oni mnie nie mogą kupić :D
A marudzenie… wielkimi krokami nadchodzi reforma mojego bloga, więc staram się wykombinować jakąś lepsiejszą formułę na to wszystko. Być może wrednie zrobię kategorię “IV RP” i tam będę sobie używał do woli, a przy okazji postaram się ludziom wytłumaczyć kilka zasad funkcjonowania państwa.
A wpis u CoSTy bardzo smakowity, bardzo…
ten wtręt o ‘zleceniodawcach’ jest słodki :)