Kazimierz Krzywousty Marcinkiewicz ostał się był dziadkiem. Normalna rzecz, dziadkiem się zostaje, albo nie. Jednak w całej tej dobrej wiadomości ze strzechy familii Marcinkiewiczów pragnę zauważyć, że wnuczek powstał i urodził się był przed zawarciem związku małżeńskiego przez Macieja Marcinkiewicza i jego konkubinę Joannę.
Po prostu mnie nie było w tym czasie w Gorzowie, i nie było możliwości tego zorganizować – tłumaczy Maciej Marcinkiewicz, 24-letni absolwent informatyki.
Katolicy na cenzurowanym tym bardziej powinni żyć w zgodzie z tym, czego zaciekle bronią, a zdaje się, że Kościół potępia sex przedmałżeński, a nie wspominając już o narodzinach bękarta. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby matka dziecka zwinęła podwójne becikowe – to, które jej się należy oraz to dla matek z ciężką sytuacją materialną.