Polska Planeta WordPress

  • Pin It
  • Pin It

Jak donosi zimaq na forum, wystartowała Polska Planeta WordPress:

Planeta, ogólnie rzecz biorąc, to taki zbiór kanałów rss traktujących o pewnej określonej rzeczy ( w tym wypadku WordPressie ) z różnych zakątków sieci skupionych w jednym miejscu.

A ja znalazłem się tam zapewne dzięki Piotrowi “savkowi”. ;-)

8 Responses to “Polska Planeta WordPress”

  1. fibbia says:

    Jak na mój gust, asteroida co najwyżej.

  2. RAFi says:

    Co to jakaś nowomoda? Wszystko, co powstaje od razu spisywać na straty nie dając szans na rozwój? Cierpliowści. Przecież nikt nie rodzi się od razu mistrzem.

  3. Fanatyk says:

    taki polski odruch – skrytykować zawczasu.

    Faktem jest że przed dodaniem Ciebie do planety wpadłem tu kilka razy ale nie rzuciły mi się w oczy wpisy powiązane z WP. Tak więc masz rację – savek Cię “wystawił” :)

  4. fibbia says:

    Zaś tam nowomoda. Staromoda – zdeptać bliźniego, to my Poloki we krwi mamy. Ale ja nie deptam ;-) Ino o tom naszą gigantomanie mi chodziło.

  5. RAFi says:

    Daj im szansę.

    To samo ludzie zrobili z 10p. Wylewając kubły zimnej wody, nie zostawiając przy tym suchej nitki. Spokojnie, więcej cierpliwości i zrozumienia.

  6. Mikołaj says:

    RAFi, a nie uważasz, że mamy prawo oczekiwać dobrych rzeczy już od początku? Przecież “Planeta czegośtam” to nie jest nowy pomysł, można od już istniejących zaczerpnąć parę rozwiązań i idei. To nie 2000 i nie dostaje się bonusów za wejście w branżę internetową ;)
    IMHO komentarz fibbia może być uznany za przypierdalankę, bo brak w nim konkretów. Nie porównywałbym tego z 10P, bo oni dostali zjeb za brak pomysłu, liczne błędy i szereg innych rzeczy. Zresztą większości skrytykowanych elementów nie poprawili do dziś…
    [Tak, wiem, wciąż nie zrobiłem recenzji v2.0 - soon, really soon]

  7. RAFi says:

    No czekam z niecierpliwością.

  8. 10 przykazań – nihil novi?…

    Moja pierwsza recenzja serwisu 10 przykazań pojawiła się tuż po jego odpaleniu. Nie była przychylna, bo i nie było czego chwalić. Obiecałem sobie obserwację tego serwisu i ewentualne kolejne recenzje.
    Pojawienie się kolejnej odsłony serwisu …