Jak donosi zimaq na forum, wystartowała Polska Planeta WordPress:
Planeta, ogólnie rzecz biorąc, to taki zbiór kanałów rss traktujących o pewnej określonej rzeczy ( w tym wypadku WordPressie ) z różnych zakątków sieci skupionych w jednym miejscu.
A ja znalazłem się tam zapewne dzięki Piotrowi “savkowi”. ;-)
Jak na mój gust, asteroida co najwyżej.
Co to jakaś nowomoda? Wszystko, co powstaje od razu spisywać na straty nie dając szans na rozwój? Cierpliowści. Przecież nikt nie rodzi się od razu mistrzem.
taki polski odruch – skrytykować zawczasu.
Faktem jest że przed dodaniem Ciebie do planety wpadłem tu kilka razy ale nie rzuciły mi się w oczy wpisy powiązane z WP. Tak więc masz rację – savek Cię “wystawił” :)
Zaś tam nowomoda. Staromoda – zdeptać bliźniego, to my Poloki we krwi mamy. Ale ja nie deptam ;-) Ino o tom naszą gigantomanie mi chodziło.
Daj im szansę.
To samo ludzie zrobili z 10p. Wylewając kubły zimnej wody, nie zostawiając przy tym suchej nitki. Spokojnie, więcej cierpliwości i zrozumienia.
RAFi, a nie uważasz, że mamy prawo oczekiwać dobrych rzeczy już od początku? Przecież “Planeta czegośtam” to nie jest nowy pomysł, można od już istniejących zaczerpnąć parę rozwiązań i idei. To nie 2000 i nie dostaje się bonusów za wejście w branżę internetową ;)
IMHO komentarz fibbia może być uznany za przypierdalankę, bo brak w nim konkretów. Nie porównywałbym tego z 10P, bo oni dostali zjeb za brak pomysłu, liczne błędy i szereg innych rzeczy. Zresztą większości skrytykowanych elementów nie poprawili do dziś…
[Tak, wiem, wciąż nie zrobiłem recenzji v2.0 - soon, really soon]
No czekam z niecierpliwością.
10 przykazań – nihil novi?…
Moja pierwsza recenzja serwisu 10 przykazań pojawiła się tuż po jego odpaleniu. Nie była przychylna, bo i nie było czego chwalić. Obiecałem sobie obserwację tego serwisu i ewentualne kolejne recenzje.
Pojawienie się kolejnej odsłony serwisu …