Bye, bye “Nowy Dzień”
W listopadzie zeszłego roku napisałem, że to słabizna. Dziś już wiadomo, że ta słabizna jutro ukaże się po raz ostatni. I bardzo dobrze.
Agora postanowiła zamknąć dziennik “Nowy Dzień”. W komunikacie giełdowym spółka tłumaczy to interesem akcjonariuszy.
Ostatni numer dziennika ma ukazać się w czwartek 23 lutego.
- Sprzedaż ”Nowego Dnia” w 2005 roku kształtowała się poniżej 200 tys. egzemplarzy i wykazywała trend spadkowy (…) zarząd uznał, że odwrócenie negatywnych tendencji i osiągnięcie docelowego poziomu sprzedaży nie jest możliwe, a ponoszenie dalszych wydatków związanych z wydawaniem dziennika nie leżałoby w interesie spółki i jej akcjonariuszy – czytamy w komunikacie Agory.

Ilość komentarzy: 21
» Revolt
2006.02.22 - 07:18
To było do przewidzenia… Kiedyś pokusiłem się o przeczytanie jednego numeru, cóż – z jednej strony za głupi, z drugiej za mądry. Niby target określili, ale cóż, jakoś nie udało im się trafić. Ludzie albo kupią coś gupszego np. Fakt, albo mądrzejszego np. Ozon.
» RAFi
2006.02.22 - 07:53
Ozon dostał zadyszki i ledwo zipie.
» krzychu
2006.02.22 - 08:43
Przergali, bo nie byli dość obrzydliwi i nie chcieli brać udziału w wyścigu szczurów. Więc w efekcie to był ich grzech pierworodny. Zauważcie, że ich szata graficzna nigdy nie była dość krzykliwa, ani dość epatująca seksem, przemocą, nieszczęściami, przekrętami etc.
No cóż – Agora wykazała się myśleniem życzeniowym. I tyla.
» ludwik
2006.02.22 - 09:00
i pomyślec ile oni wydali kasy na billboardy, reklamy tv, reklamy w radio, itp. lepiej by mi czołg kupili (zbieram na czołg, kto mi dorzuci?)
» RAFi
2006.02.22 - 09:10
Mam podobne odczucia, jak Revolt i Krzychu. Byli za grzeczni ze swoją szatą na target Faktu, a równocześnie za amatorscy dla bardziej wymagających. Szkoda, bo przecież mógł powstać całkiem przyzwoity dziennik, których na zachodzie jest pełno.
Nowy Dzień nie trafiał jednak do mnie czymkolwiek, co by mnie mogło zainteresować. Nawet reklamy mieli do bani: spoty TV, outdoor. Wszystko to jakieś mało chwytliwe tak samo, jak reklamy Orange – w ogóle na mnie nie działają, a przecież na okrągło ich spoty są emitowane w TV oraz radio.
Na wiosnę rusza kolejny, nowy dziennik Agory, więc być może zamknięcie ND było po prostu zaplanowane w strategii?
P.S. Ludwik a na cholerę Ci czołg?
» ludwik
2006.02.22 - 09:48
Ja sobie raz kupiłem NOWY DZIEŃ. Gdybym teraz pamietał co w nim bylo, oznaczałoby to, że gazetka jest interesująca. Niestety nie pamietam, wiec gazetka musi (czyt. musiała) być do bani :)
A czołg potrzebuje, bo mam kiepski transport do szkoły… Oczywiście – mogę jechac autobusem, itp. No ale co to za szpan przyjechać tak jak kazy inny?:P :D
» CoSTa
2006.02.22 - 10:04
kupiłem raz dla sprawdzenia co to. więcej już pięniędzy na ten tytuł nie wydałem. ot cały komentarz. więcej pisać o tym tytule nie trzeba i nie warto.
» btd
2006.02.22 - 11:38
No Rafi, w IV RP pytasz się po co czołg?
:-D Do wszystkiego się nada.
» makowski
2006.02.22 - 11:40
>> ludwik
“…czołg…”:-))
i taka była piosenka za mej młodości: “Zdrój Jana” znaczy śpiewał:
a z tym ND — to zgoda. durnota — do Sześcianu. albo i wiecej.
>> RAFi
“…nowy dziennik Agory…”
no to się stary lejałcik (i portugalski!) może nada?
że Nada.
(typowa ploteczka:
“nie, nasze dzielne Wojska nie uciekają; one się wycofały na z Góry zaplanowane pozycje Manewrem Zaczepno-Obronnym. aby odeprzeć Wroga — wiosną…”)
» Riddle
2006.02.22 - 11:56
Mieli fajny program TV.
» ludwik
2006.02.22 - 12:45
qrcze, a taka fajna domenka była (www.nowydzien.pl)… :( ciekawe co sie z nią stanie :(
» Łukasz Horodecki
2006.02.22 - 14:45
Dziennik kiepski, ale program TV mieli najlepszy… :/
» msierant
2006.02.22 - 15:25
Przynajmniej rozsądnie postąpili. Wydali tyle ile zaplanowali, nie osiągneli oczekiwanego pułapu i się wycofali.
Swoją drogą już obniżenie ceny GW w kiosku coś mi zasygnalizowało.
» Łukasz Horodecki
2006.02.23 - 12:25
Jupi! Program TV zostaje, przeniesiony do Wyborczej :)
» RAFi
2006.02.23 - 14:21
Łukasz nie pogrążałem się z Tobą w smutku, ani nie skaczę razem z radości, ze względu na pozostawienie programu TV. Po prostu nie oglądam TV prócz wiadomości i sportu, a do tego program mi nie jest potrzebny. :-)
» Revolt
2006.02.23 - 22:07
>>Na wiosnę rusza kolejny, nowy dziennik Agory, więc być może zamknięcie ND było po prostu zaplanowane w strategii?
Moze tym razem cos ambitniejszego ? Moze chcieli przyzwyczaic ludzi “czytajacych” np. Fakt, zeby wejsc z czyms ambitniejszym… Czas pokaze.
» microust
2006.02.26 - 15:14
Jakos nigdy mnie nia zainteresowal na tyle by siegnac. jak tylko bilbordy zobaczylem, a potem juz sam produkt w kiosku i wymieklem. projekt w zasadzie nijaki. szczerze piszac zawiedziaony bylem. program tv – nie zwrocilem uwagi, ale Gw miala dobry program od zawsze.
» BoberPL
2006.03.02 - 16:40
A ja żadnego numeru nie kupiłem. Dowiedziałem się o tej gazecie dopiero, gdy splajtowała ^^
» Ja, RAFi » Nowy dziennik “Dziennik”
2006.04.12 - 00:45
[...] Cholera, i ta ambitna nazwa. Niech mnie kule biją, jeśli tytuł to wynik troski i nakierowania na młodych, wykształconych. Pożyjemy zobaczymy, oby “Dziennik” nie podzielił losu “Nowego Dnia”. [...]
» Ja, RAFi » Słów kilka o nowym dzienniku
2006.04.21 - 01:06
[...] Nadchodził “Dziennik” Pojawienie się “Dziennika” na rynku poprzedziła prawie tygodniowa kampania reklamowa, która w moim przypadku dotarła do mnie w postaci spotów tv. Spoty proste, aczkolwiek profesjonalne i w całej rozciągłości treściwe. Przede wszystkim spot telewizyjny nie był beznadziejnie wizjonerski tak, jak miało to miejsce z “nieżyjącym” już “NOWYM DNIEM”. [...]
» Ja, RAFi » Bye, bye Wysokie Obroty
2006.05.23 - 21:36
[...] Kolejny tytuł (zobacz: Bye, bye Nowy Dzień) Agory znika z rynku. W piątek ukaże się ostatni numer gazety Wysokie Obroty, który powstał w wyniku połączenia Auto+ z dodatkiem samochodowym do Gazety Wyborczej. Wycofanie pisma z rynku Agora tłumaczy, że to wynik: (…) utrzymująceg0 się kryzysu w sprzedaży nowych samochodów, a co za tym idzie, niskich wydatków importerów i dystrybutorów samochodów na reklamę w miesięcznikach. [...]