Dziadek premier

Kazimierz Krzywousty Marcinkiewicz ostał się był dziadkiem. Normalna rzecz, dziadkiem się zostaje, albo nie. Jednak w całej tej dobrej wiadomości ze strzechy familii Marcinkiewiczów pragnę zauważyć, że wnuczek powstał i urodził się był przed zawarciem związku małżeńskiego przez Macieja Marcinkiewicza i jego konkubinę Joannę.

Po prostu mnie nie było w tym czasie w Gorzowie, i nie było możliwości tego zorganizować – tłumaczy Maciej Marcinkiewicz, 24-letni absolwent informatyki.

Katolicy na cenzurowanym tym bardziej powinni żyć w zgodzie z tym, czego zaciekle bronią, a zdaje się, że Kościół potępia sex przedmałżeński, a nie wspominając już o narodzinach bękarta. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby matka dziecka zwinęła podwójne becikowe – to, które jej się należy oraz to dla matek z ciężką sytuacją materialną.

7 thoughts on “Dziadek premier

  1. dajcie człowiekowi spokój. walczy jak może o trzy miliony mieszkań, o krucyfiks w każdym domu i pomyśloność rządowej telewizji i radiostacji a wy tu z takimi dupperelami wyjeżdżacie ;). front to front, wojna to wojna. muszą być jakieś ofiary, także ideologiczne :)