Bliżej nam do PRL niż IV RP

  • Pin It
  • Pin It

Gdy obserwuję wydarzenia na scenie politycznej w naszym kraju, to coraz bardziej boli mnie głowa. Czasem wolę nie myśleć co będzie jutro, za tydzień, miesiąc, rok. Wiem na pewno, że lepiej być nie będzie, ponieważ mając za sterami dwóch dorosłych braci z workiem niewyleczonych kompleksów z przeszłości i czasów, gdy byli dziećmi oraz hetmana Kazimierza Krzywoustego Marcinkiewicza trudno jest doszukiwać się optymistycznych akcentów i poprawy w przyszłości.

Jeden z kseroboji (Jarosław – brat Lecha) to przecież, jak sam mówi o sobie, “czyste dobro”. Czyste dobro z zanikami pamięci dotyczącymi swoich niedawnych wypowiedzi. W swojej pazerności na władzę nie zna granic. Skok na media, których kontrola da mu pełną swobodę manipulowania informacjami oraz nadawania tego, co wg braci będzie poprawne politycznie.

Przykładów na to jest wiele. I tak:

  • w TVP znika Fedorowicz ze swoim programem (nie przepadałem za autorskimi, rzekomo satyrycznymi programami Fedorowicza, gdyż po prostu trzymały się dna i były prostackie), a to za sprawą piosenki o braciach,
  • transmisję z podpisania paktu RATUJMY SWOJE DUPY przeprowadza jedyna, słuszna stacja telewizyjna,
  • upomina się dziennikarzy (a kto wie, czy za sprawą brata Jarosława nie zostaną ukarani) za bojkot konferencji prasowej.

Nici z taniego Państwa, rzucono ochłap (becikowe, dodatek senioralny) ludzie się rzucili, ale to, że Państwa na to nie stać, że polityka prorodzinna, to nie tylko zakazy, ale również stworzenie odpowiednich warunków ku temu, by takową rodzinę założyć i utrzymać ją, to wyrośnięty Roman już ma tam, gdzie wszyscy rządzący politycy mają nas, wyborców.

Mało tego, Kazimierz Krzywousty Marcinkiewicz przeprasza za publikację karykatur Mahometa przez “Rzeczpospolitą”. Za mnie się nie wypowiadaj. Przyznam, że co do popaprańców, którzy zabijają w imię swojej wiary mam taki sam stosunek, jak do znikającego kłębka papieru toaletowego w muszli klozetowej.

Z zaniepokojeniem będę obserwować tegoroczne wydarzenia w naszym kraju. Czy to już teraz TRWAM zastąpi TVP? Czy RMF, Zet, TOK FM będą zagłuszane lub w najgorszym przypadku odbiorą im koncesje? Czy Wyborcza, Rzeczpospolita, Nie, i temu podobna prasa, niewygodna dla władzy zostanie obłożona surowymi karami lub w najgorszym przypadku wycofywana z kolportażu?

Normalnie komunizm to raj w porównaniu do tego, co nas zapewne czeka. Powoli przykłady tego doświadczać zaczynamy na własnej skórze.

21 Responses to “Bliżej nam do PRL niż IV RP”

  1. Pozostaje nam tylko, kurwa, pogratulować sobie współobywateli…

  2. rek says:

    Generalnie wszystko mieści się w komentarzu msierant (W3). Tylko tak sobie myśle, że coś się powinno z tym zrobić, może jakaś akcja uświadamiająca.

    Przecież nie można tylko czekać, mam głeboko w dupie patryiotyzm ale żal mi ludzi podobnie myślących, tych którzy chcieli rozwoju a nie uwstecznienia.

  3. “Przyznam, że co do popaprańców, którzy zabijają w imię swojej wiary mam taki sam stosunek jak do znikającego kłębka papieru toaletowego w muszli klozetowej.”

    Ci, co zabijają, mają z Islamem tyle wspólnego, co Kaczyńscy z umiejętnością rządzenia.

  4. kuba says:

    federowicz nie jest taki zly – wieczny szacunek za role w “filipie z konopii”, “w co mi zrobisz jak mnie zlapiesz” i w “nie ma rozy bez ognia” – no ale musial byc wyraznie niewygodny dla nowej moralnej odnowy naszego pieknego, zacnego i niezwykle moralnego, przesiaknietego tolerancja i poszanowaniem zwlaszcza dla religii.

    zgadzam sie z tym co piszesz o muslamskich terrorystach – moze zdecydujesz sie wesprzec Danie?

    pozdrawiam

  5. sprae says:

    Gracie jak wam Tuski zagraja… (TVN, Wyborcza, Rokita itp.)
    Malo tego, tekst o popieraniu wydania karykatur smierdzi Buszyzmem.
    Nie lepiej sie rozwijac, zamiast ograniczac, bo takie sa wymagania spoleczne?

  6. RAFi says:

    rek:
    Ludzie w końcu wyjdą na ulicę.

    Tomek:
    Niestety o nich jest najgłośniej i co gorsza próbują zastraszyc cały “świat niewierny”.

    Kuba:
    Fedorowicz w filmach to zupełnie inna historia. Mocny był zwłaszcza w “Nie ma róży bez ognia”.

    sprae:
    Kiedyś mówiono, że Wyborcza to lewacka gazeta, to samo z masońską TVN. Rokitę i całą mafię platformersów, która wywodzi się z Unii Wolności, szczerze mówiąc mam w głębokim poważaniu. Zdaje się, że Ty reprezentujesz typowe stanowisko MW, LPR i beretów. Wszyscy, którzy krytykują władzę to Żydzi, pedały i komuchy. Puknij się w głowę.

  7. LB says:

    mnie szlag trafil (zreszta jak i rafiego) jak nasz ‘krzywousty’ przepraszal za rzeczpospolita. tym bardziej mnie to uderzylo jak zaraz potem uslyszalem wypowiedz dunskiego premiera ktory powiedzial ze NIE bedzie przepraszal za wolnosc slowa w swoim kraju.

    nasz premier powinien przy okazji przeprosic za to ze jest.

  8. mhulboj says:

    W PL wolnosc slowa stoi nizej niz “wartosci religijne”. Obraza wartosci religijnych to pojecie worek. Moze zrobimy tak:

    Zakladamy zwiazek wyznaniowy (teraz juz chyba troche wiecej niz 15 osob). Za symbol kultu wezmy kolo… Tylu ludzi bezczesci ten symbol. Musimy walczyc o ochrone naszych uczuc… :P

  9. Wchodzę. Koła nie wolno rysować!!! Okręgu też, bo jest jego karykaturą…

  10. Riddle says:

    Jestem zaniepokojony tym wszystkim i to bardzo.

  11. marcoos says:

    Niech mi ktoś wyjaśni, dlaczego Jyllands-Posten dobre, a Nieznalska zła? ;-)

  12. kuba says:

    a kto mowi ze zla? zle jest obcinanie glowy za poglady i znecanie sie nad kobietami “bo można”

  13. Zone says:

    Rafi: z workiem niewyleczonych kompleksów
    Aż się ucieszyłem jak to przeczytałem :) Od dawien dawna w ten sposób patrzę na dwóch braci. Teraz będą korzystać dwa pie$%#lone cenzorki. Pytanie tylko, dlaczego ich wyborcy byli tak ślepi? Dlaczego większość moich znajomych z góry zakładała takie scenariusze, jakie teraz są realizowane i dlatego nie głosowali na pis. Nie czuję się patriotą, mimo to nie chciałbym wyjechać z kraju, ale coś czuję, że będę zmuszony. Już mi wstyd, a co dopiero za chwile. Powiem szczerze, że się martwię. Z resztą jak zapewne wielu z was.

  14. Maciek says:

    Tajemnica sukcesu wyborczego jest prosta. Wystarczy odpowiedzieć sobie na pytanie: jakie argumenty są przez wyborców lepiej odbierane:
    a) Stworzymy warunki ekonomiczne, aby każdy mógł swoją ciężką pracą zarabiać i utrzymywać rodzinę, a państwo nie będzie się wtrącać.
    b) Obywatele mają prawo żądać od państwa wsparcia, bo to im się należy.
    Odpowiedź b) to teza, którą preferuje większość naszego społeczeństwa i to w znacznej mierze są właśnie wyborcy PiS.

  15. ramzes says:

    oficjalnie zglaszam swoja chec czlonkostwa w “Bractwie Koła” :)

  16. shrew says:

    Ja już nie zajmuję się polityką, bo szkoda mi nerwów. I jeszcze mnie z młodzieżówki PiS wywalili kiedyś :-D

  17. RAFi says:

    Bana jej! Bana! ;D

  18. Yarpen says:

    To nie zbieg okoliczności – tak zabójczo sodobała mi się ta notka, że pojawiła się u mnie, w zmienionej formie i po odaniu kilu cytatów i kliku własnych przemyśleń oraz przy zachowaniu niektórych twoich określeń (np. plan “RATUJMY SWOJE DUPY”)… – Sorki – nie plagiat, etc. był moim celem… Jeśli stanowi to dla Ciebie jakiś problem, wpis mogę usunąć, zlinkować do źródła, etc. Cóż – dłuuuuuugo już nie prowadziłem sercisu żadnego na necie, toteż już “manier” zapomniałem…

    Nie żyw urazy, etc.
    Sorki ;) …
    Narazie…

  19. [...] Wpis napisany pod wrażeniem wpisu Ja, RAFI – Nie plagiat był tu moim celem… Sorki RAFI, jeśli stanowiło to dla Ciebie jakiś problem – Mogłem zlinkować na początku… (jak ktoś długo nic nie prowadzi, to powoli Netykiety zapomina …) [...]

  20. [...] Notki pokrewne:    › 2006.02.04 – Bliżej nam do PRL niż IV RP    › 2006.01.05 – Co jeszcze te PiSdy wymyślą?    › 2005.12.17 – Czyżbym miał rację?    › 2005.10.24 – No to mamy prezydenta [...]

  21. [...] Drugą reaktywacją był powrót Króla Małysza, który w wielkim stylu zdobył czwarty już tytuł Mistrza Świata. Zdecydowanie więcej takich reaktywacji jak ta, a mniej powrotów bohaterów rodem z “Nocy żywych trupów”. Tego sobie i wam życzę.     Zobacz również:    › No to mamy prezydenta    › Bliżej nam do PRL niż IV RP [...]