<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Do kina mam nie po drodze</title>
	<atom:link href="http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/</link>
	<description>o mnie i o was</description>
	<lastBuildDate>Thu, 09 Feb 2012 01:40:45 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
	<item>
		<title>By: Ja, RAFi - o mnie i o was &#187; Rok 2006 na Ja, RAFi</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-15174</link>
		<dc:creator>Ja, RAFi - o mnie i o was &#187; Rok 2006 na Ja, RAFi</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 Jan 2007 21:29:36 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-15174</guid>
		<description>[...] Dowiedzieliście się też dlaczego do kina mam nie po drodze.    LUTY [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] Dowiedzieliście się też dlaczego do kina mam nie po drodze.    LUTY [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Kino mam tuż za rogiem. at monochrome &#124; weblog</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1066</link>
		<dc:creator>Kino mam tuż za rogiem. at monochrome &#124; weblog</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2006 23:34:42 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1066</guid>
		<description>[...] RAFi jakiś czas temu wypowiedział się w kwestii kina i tego jak na ten temat patrzy - zebrałem się w końcu do rzucenia paru moich groszy w tym temacie. [...]</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>[...] RAFi jakiś czas temu wypowiedział się w kwestii kina i tego jak na ten temat patrzy &#8211; zebrałem się w końcu do rzucenia paru moich groszy w tym temacie. [...]</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: shark</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1054</link>
		<dc:creator>shark</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Feb 2006 15:26:22 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1054</guid>
		<description>widzisz Lookanio to chcialem od ciebie uslyszec - ze nie jestes sztywniakiem;-) i ze smiesza cie IMHO filmy ktore maja smieszyc:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>widzisz Lookanio to chcialem od ciebie uslyszec &#8211; ze nie jestes sztywniakiem;-) i ze smiesza cie IMHO filmy ktore maja smieszyc:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: J.</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1018</link>
		<dc:creator>J.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2006 11:55:55 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1018</guid>
		<description>&lt;b&gt;Lookanio&lt;/b&gt; teoria wektorów mi odpowiada :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>Lookanio</b> teoria wektorów mi odpowiada :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lookanio</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1017</link>
		<dc:creator>Lookanio</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2006 09:52:09 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1017</guid>
		<description>&lt;b&gt;J.:&lt;/b&gt; w Twoim przypadku należy zastosować jedną z podstawowych zasad fizyki: znoszenia się wektorów o tym samym kierunku ale przeciwnym zwrocie... i tym sposobem nie jesteś ani dupkiem ani tępakiem :-) 
PS Żeby nie było, że ze mnie nadęty ponurak. Też czasem oglądam komedyjki nie najwyższych lotów i mnie smieszą!!! A jakże! Choćby ostatnio &quot;Nadchodzi Polly&quot; - naprawdę warty obejrzenia. Jednak ten film dzielą od wspomnianych chocby przeze mnie &quot;Wysokich lotów&quot; ery świetlne! &quot;W. loty&quot; to po prostu IMHO film durny i tyle.
Z mojej str. EOT, gdyż od głównego tematu, przeszliśmy (co prawda żartem ale jednak) do wycieczek osobistych, a chyba nie o to chodzi...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>J.:</b> w Twoim przypadku należy zastosować jedną z podstawowych zasad fizyki: znoszenia się wektorów o tym samym kierunku ale przeciwnym zwrocie&#8230; i tym sposobem nie jesteś ani dupkiem ani tępakiem :-)<br />
PS Żeby nie było, że ze mnie nadęty ponurak. Też czasem oglądam komedyjki nie najwyższych lotów i mnie smieszą!!! A jakże! Choćby ostatnio &#8220;Nadchodzi Polly&#8221; &#8211; naprawdę warty obejrzenia. Jednak ten film dzielą od wspomnianych chocby przeze mnie &#8220;Wysokich lotów&#8221; ery świetlne! &#8220;W. loty&#8221; to po prostu IMHO film durny i tyle.<br />
Z mojej str. EOT, gdyż od głównego tematu, przeszliśmy (co prawda żartem ale jednak) do wycieczek osobistych, a chyba nie o to chodzi&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: shark</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1016</link>
		<dc:creator>shark</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2006 05:48:00 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1016</guid>
		<description>mnie mozesz uznac za zmarlego, a chyba wiesz co napisales;P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>mnie mozesz uznac za zmarlego, a chyba wiesz co napisales;P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: J.</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1015</link>
		<dc:creator>J.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Jan 2006 00:27:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1015</guid>
		<description>&lt;b&gt;Lookanio&lt;/b&gt; ja również brałam udział w tej dyskusji i skoro lubie filmy ambitne jak i nie rzadko glupawe komedie to jednak wcale nie uśmiecha mi się być zlepkiem dupka i tępaka;) Na takie podsumowanie się nie zgadzam! Protestuję!:P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>Lookanio</b> ja również brałam udział w tej dyskusji i skoro lubie filmy ambitne jak i nie rzadko glupawe komedie to jednak wcale nie uśmiecha mi się być zlepkiem dupka i tępaka;) Na takie podsumowanie się nie zgadzam! Protestuję!:P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lokanio</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1013</link>
		<dc:creator>Lokanio</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2006 22:21:14 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1013</guid>
		<description>Shark, nie ma sensu zawracać kija Wisłą, więc niech ja zostanę tym dupkiem a Ty tepakiem ;-) W końcu siła przyrody tkwi w jej różnorodności ;-P</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Shark, nie ma sensu zawracać kija Wisłą, więc niech ja zostanę tym dupkiem a Ty tepakiem ;-) W końcu siła przyrody tkwi w jej różnorodności ;-P</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: shark</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1012</link>
		<dc:creator>shark</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2006 21:49:30 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1012</guid>
		<description>J: to tak jak ja:-)
Lookania: nie znam jezyka starozytnego, taki tepak ze mnie, ze musisz gadac po naszemu bo inaczej to se jedynie mozesz gadac do takich dupkow z freudem a ja freuda mam gleboko.. :PP</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>J: to tak jak ja:-)<br />
Lookania: nie znam jezyka starozytnego, taki tepak ze mnie, ze musisz gadac po naszemu bo inaczej to se jedynie mozesz gadac do takich dupkow z freudem a ja freuda mam gleboko.. :PP</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Lookanio</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1009</link>
		<dc:creator>Lookanio</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2006 12:40:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1009</guid>
		<description>Stan polskiej kinomatografii pominę milczenie, gdyż jak to starozytni mówili &quot;de mortuis aut bene aut nihil&quot;, a dla mnie ta dobra umrała a o obecnej nic dobrego się na powiedzięć...
Odnośnie popcornu, coli, itp... to wszystko zależy jak się traktuje film... jesli jako kolejną formę rozrywki nie ma co się dziwić, iż wszelkie gadżety tak świetnie się sprzedają. Ale wszystko ma swoje granice... jeśli &quot;sąsiad&quot; obok mnie zagryza popcorn i zasysa colę wydając do tego dźwieki a&#039;la szum wody kiblu, za przeproszeniem, podczas &quot;21 gram&quot; czy &quot;porozmaiwaj z nią&quot;... to niestety ja wysaidam. Film to też sztuka... jakiś szacunek jej się należy. Osobiście czekam tylko z przerażniem czasów kiedy całe to gadżeciartwo wprowadzi się do teatrów... żeby podnieść rentowność. Ech...

@J.: Jasne że kino powinno zarówno bawić jak i niepokoić, dawać do myslenia. Ale konia z rzędem temu kto wytrzyma sens Wrrr... czy Wysokich lotów!!! Ja niestety wymiekam i publicznie wyrażam dezaprobatę, nawet gdyby ktoś miał mnie zaliczyć jako &quot;jako dupka w okularach i wiesniackiej koszuli z freudem pod reka&quot;...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Stan polskiej kinomatografii pominę milczenie, gdyż jak to starozytni mówili &#8220;de mortuis aut bene aut nihil&#8221;, a dla mnie ta dobra umrała a o obecnej nic dobrego się na powiedzięć&#8230;<br />
Odnośnie popcornu, coli, itp&#8230; to wszystko zależy jak się traktuje film&#8230; jesli jako kolejną formę rozrywki nie ma co się dziwić, iż wszelkie gadżety tak świetnie się sprzedają. Ale wszystko ma swoje granice&#8230; jeśli &#8220;sąsiad&#8221; obok mnie zagryza popcorn i zasysa colę wydając do tego dźwieki a&#8217;la szum wody kiblu, za przeproszeniem, podczas &#8220;21 gram&#8221; czy &#8220;porozmaiwaj z nią&#8221;&#8230; to niestety ja wysaidam. Film to też sztuka&#8230; jakiś szacunek jej się należy. Osobiście czekam tylko z przerażniem czasów kiedy całe to gadżeciartwo wprowadzi się do teatrów&#8230; żeby podnieść rentowność. Ech&#8230;</p>
<p>@J.: Jasne że kino powinno zarówno bawić jak i niepokoić, dawać do myslenia. Ale konia z rzędem temu kto wytrzyma sens Wrrr&#8230; czy Wysokich lotów!!! Ja niestety wymiekam i publicznie wyrażam dezaprobatę, nawet gdyby ktoś miał mnie zaliczyć jako &#8220;jako dupka w okularach i wiesniackiej koszuli z freudem pod reka&#8221;&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: J.</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1007</link>
		<dc:creator>J.</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2006 21:31:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1007</guid>
		<description>&lt;b&gt;shark:&lt;/b&gt;
coś w tym jest co piszesz apropos ludzi którzy twierdzą, że uznaja tylko ambitne kino. Podejrzewam, że w rzeczywistości, zapewne, w zaciszu domowym zapłakani ze śmiechu oglądają filmy z Leslie Nielsenem, choć publicznie z niego szydzą;)
Osobiście lubie kino tzw. &quot;ambitne&quot;, ale dla prawdziwej rozrywki i relaksu wolę pośmiać się z mniej ambitnych, ale za to często przepełnionych absurdem produkcji:)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p><b>shark:</b><br />
coś w tym jest co piszesz apropos ludzi którzy twierdzą, że uznaja tylko ambitne kino. Podejrzewam, że w rzeczywistości, zapewne, w zaciszu domowym zapłakani ze śmiechu oglądają filmy z Leslie Nielsenem, choć publicznie z niego szydzą;)<br />
Osobiście lubie kino tzw. &#8220;ambitne&#8221;, ale dla prawdziwej rozrywki i relaksu wolę pośmiać się z mniej ambitnych, ale za to często przepełnionych absurdem produkcji:)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: shark</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1006</link>
		<dc:creator>shark</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2006 20:39:21 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1006</guid>
		<description>a ja jestem brutalnym zlodziejem sciagajacym filmy z sieci. do kina chodze zadko bo zanim pojawia sie jakis film w moim miescie to ja juz dawno go widzialem. po za tym lubie polskie kino nie-ambitne z serii chlopaki nie placza. tych ktorzy mowia ze lubia tylko filmy ambitne, z moralem i funkcja utylitarna wyobrazam sobie jako dupkow w okularach i wiesniackiej koszuli z freudem pod reka. i juz.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>a ja jestem brutalnym zlodziejem sciagajacym filmy z sieci. do kina chodze zadko bo zanim pojawia sie jakis film w moim miescie to ja juz dawno go widzialem. po za tym lubie polskie kino nie-ambitne z serii chlopaki nie placza. tych ktorzy mowia ze lubia tylko filmy ambitne, z moralem i funkcja utylitarna wyobrazam sobie jako dupkow w okularach i wiesniackiej koszuli z freudem pod reka. i juz.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Vroobelek</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-1003</link>
		<dc:creator>Vroobelek</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 29 Jan 2006 12:03:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-1003</guid>
		<description>LB wyraził esencję :) Nie ma obowiązku oglądania nowości. Czy film będzie gorszy jeśli go obejrzę po roku? (taniej). Z polskich premier 2005 polecam Tulipany, niskobudżetowe, ale wcale nie nudzi, powiedziałbym, że poziom światowy. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>LB wyraził esencję :) Nie ma obowiązku oglądania nowości. Czy film będzie gorszy jeśli go obejrzę po roku? (taniej). Z polskich premier 2005 polecam Tulipany, niskobudżetowe, ale wcale nie nudzi, powiedziałbym, że poziom światowy. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: LB</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-999</link>
		<dc:creator>LB</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 23:26:44 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-999</guid>
		<description>swego czasu chodzilem po 2 razy w TYGODNIU do kina. serio. ale wtedy bilety byly po 8-10 pln. po przekroczeniu tej granicy dalem sobie siana. teraz mam c+ i troche filmow dvd. taniej, wygodniej, z lepszym naglosnieniem ;) a co z tego ze mam poslizg powiedzmy tego roku ? moge zaczekac, to akurat nic nie kosztuje. wyroslem juz z tego zeby wpadac w jakis amok bo jakis niby-hicior pojawil sie w kinie...

swoja droga ciekawe jak porownamy sytyacje cen filmow dvd (chodzi mi o tendencje generalnie malejaca) do cen biletow w kinach - ba - czy nawet cen soundtrackow na cd (ktore bywaja - o ile nie mowimy o naprawde goracym tytule - z reguly drozsze niz sam film (sic !))

ps tak anegtotycznie na koniec: ostatni film na ktorym bylem to matrix 2 w gdanskim kinoplexie (czy jak on sie tam zwal ten z thx) - i po seansie jeden jegomosc z ostatnich rzedow glosno powiedzial - welcome to the real world. oj tak, to bylo bardzo na miejscu. a sam film dobil we mnie resztki checi uczeszczania do tychze przybytkow ;)

ps2: polskie kino pominmy milczeniem. nie kazdy lubi ogladac jakies pseudo-artystyczne pozycje niskobudzetowe, a z kolei kino komercyjne siegnelo dna, ktore sie oberwalo. ale komu na zalezec na tym aby bylo inaczej ? juz o tym rafi pisal - kasa jest tak czy siak a reszta sie nie liczy. nie chodze do kina, a w szczegolnosci nie chodze na filmy polskie. nawet gdyby byly za darmo to i tak bym nie poszedl ;)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>swego czasu chodzilem po 2 razy w TYGODNIU do kina. serio. ale wtedy bilety byly po 8-10 pln. po przekroczeniu tej granicy dalem sobie siana. teraz mam c+ i troche filmow dvd. taniej, wygodniej, z lepszym naglosnieniem ;) a co z tego ze mam poslizg powiedzmy tego roku ? moge zaczekac, to akurat nic nie kosztuje. wyroslem juz z tego zeby wpadac w jakis amok bo jakis niby-hicior pojawil sie w kinie&#8230;</p>
<p>swoja droga ciekawe jak porownamy sytyacje cen filmow dvd (chodzi mi o tendencje generalnie malejaca) do cen biletow w kinach &#8211; ba &#8211; czy nawet cen soundtrackow na cd (ktore bywaja &#8211; o ile nie mowimy o naprawde goracym tytule &#8211; z reguly drozsze niz sam film (sic !))</p>
<p>ps tak anegtotycznie na koniec: ostatni film na ktorym bylem to matrix 2 w gdanskim kinoplexie (czy jak on sie tam zwal ten z thx) &#8211; i po seansie jeden jegomosc z ostatnich rzedow glosno powiedzial &#8211; welcome to the real world. oj tak, to bylo bardzo na miejscu. a sam film dobil we mnie resztki checi uczeszczania do tychze przybytkow ;)</p>
<p>ps2: polskie kino pominmy milczeniem. nie kazdy lubi ogladac jakies pseudo-artystyczne pozycje niskobudzetowe, a z kolei kino komercyjne siegnelo dna, ktore sie oberwalo. ale komu na zalezec na tym aby bylo inaczej ? juz o tym rafi pisal &#8211; kasa jest tak czy siak a reszta sie nie liczy. nie chodze do kina, a w szczegolnosci nie chodze na filmy polskie. nawet gdyby byly za darmo to i tak bym nie poszedl ;)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ramzes</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-998</link>
		<dc:creator>ramzes</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 22:26:19 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-998</guid>
		<description>Wlasnie wyczytalem na stronie CinemaCity taki txt:
&quot;Przed wejściem na salę mogą Państwo zakupić w naszym kinowym barze smaczny Popcorn, bez którego oglądanie filmu byłoby tylko połową przyjemności.&quot;
To tak na podsumowanie :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Wlasnie wyczytalem na stronie CinemaCity taki txt:<br />
&#8220;Przed wejściem na salę mogą Państwo zakupić w naszym kinowym barze smaczny Popcorn, bez którego oglądanie filmu byłoby tylko połową przyjemności.&#8221;<br />
To tak na podsumowanie :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ramzes</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-997</link>
		<dc:creator>ramzes</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 22:19:52 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-997</guid>
		<description>chcialem dopisac cos od siebie, ale wlasnie widze, ze moj przedmowca napisal to co sam mialem zamiar.
Nie przeszkadza mi popcorn - sam go lubie czasem pogryzc.
Nie przeszkadza mi jak jakis dres czasem rzuci jakis tekst na swoim poziomie.
Jednak przeszkadza mi jak to pojebane bydlo probuje zwrocic na siebie uwage, nie wylaczajac (chyba swiadomie) telefonow, ktore dzwonia im co kilka minut. No dobra - z jakiegos powodu zapomniales.OK, ale jesli raz zadzwoni to go qr... wylacz, a nie odczyta taki ch.. smsa lub pogada, a telefon zostawia wlaczony, by za 5 minut odebrac kolejna rozmowe... 
&quot;Zdziczala ludzka rasa&quot;...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>chcialem dopisac cos od siebie, ale wlasnie widze, ze moj przedmowca napisal to co sam mialem zamiar.<br />
Nie przeszkadza mi popcorn &#8211; sam go lubie czasem pogryzc.<br />
Nie przeszkadza mi jak jakis dres czasem rzuci jakis tekst na swoim poziomie.<br />
Jednak przeszkadza mi jak to pojebane bydlo probuje zwrocic na siebie uwage, nie wylaczajac (chyba swiadomie) telefonow, ktore dzwonia im co kilka minut. No dobra &#8211; z jakiegos powodu zapomniales.OK, ale jesli raz zadzwoni to go qr&#8230; wylacz, a nie odczyta taki ch.. smsa lub pogada, a telefon zostawia wlaczony, by za 5 minut odebrac kolejna rozmowe&#8230;<br />
&#8220;Zdziczala ludzka rasa&#8221;&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: CoSTa</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-995</link>
		<dc:creator>CoSTa</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 17:15:58 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-995</guid>
		<description>ja rafi, ja chodzę do kina. kiedy tylko mogę i jeśli jest na co. szczególnie wielbię oglądać widowiska skręcone z rozmachem. szaleńczo uwielbiam wręcz pogryzać przy tym popcorn (w pytę drogi :/) i popijac to colą. u-wiel-biam! liczysz tu tylko cene biletów. przeciętny oglądacz (taki jak ja) wywala drugie tyle na dodatki w postaci podgrzenego ziarna i słodzonej wody z chemikaliami wzbogacanej CO2.

i nic a nic mi nie żal ani pieniędzy, ani czasu. są pewne filmy, które w kinie po prostu ogląda się lepiej. kino bardziej zaangażowane wolę wciągać w domu, gdzie dresa z komórką nie uświadczę. ale takie day after tomorrow na telewizorze traci 90% swojego uderzenia. a to właśnie jest przykład filmu idealnego dla kinowego wciągania podgrzanych ziaren i rzeczonej wody z wkładką smakowo-gazową.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>ja rafi, ja chodzę do kina. kiedy tylko mogę i jeśli jest na co. szczególnie wielbię oglądać widowiska skręcone z rozmachem. szaleńczo uwielbiam wręcz pogryzać przy tym popcorn (w pytę drogi :/) i popijac to colą. u-wiel-biam! liczysz tu tylko cene biletów. przeciętny oglądacz (taki jak ja) wywala drugie tyle na dodatki w postaci podgrzenego ziarna i słodzonej wody z chemikaliami wzbogacanej CO2.</p>
<p>i nic a nic mi nie żal ani pieniędzy, ani czasu. są pewne filmy, które w kinie po prostu ogląda się lepiej. kino bardziej zaangażowane wolę wciągać w domu, gdzie dresa z komórką nie uświadczę. ale takie day after tomorrow na telewizorze traci 90% swojego uderzenia. a to właśnie jest przykład filmu idealnego dla kinowego wciągania podgrzanych ziaren i rzeczonej wody z wkładką smakowo-gazową.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Patrys</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-994</link>
		<dc:creator>Patrys</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 15:52:49 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-994</guid>
		<description>Jeśli jesteście w stanie przeboleć zapach popcornu, rozlaną colę (co mi się wczoraj zdarzyło przypadkiem), dresów łażących w tę i z powrotem (z telefonem komórkowym w ręku, przy akompaniamencie dźwięcznych słów &quot;co za chujowy film, nic się z niego nie da zrozumieć&quot;), to polecam gorąco Panię Zemstę -- film jest genialny.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jeśli jesteście w stanie przeboleć zapach popcornu, rozlaną colę (co mi się wczoraj zdarzyło przypadkiem), dresów łażących w tę i z powrotem (z telefonem komórkowym w ręku, przy akompaniamencie dźwięcznych słów &#8220;co za chujowy film, nic się z niego nie da zrozumieć&#8221;), to polecam gorąco Panię Zemstę &#8212; film jest genialny.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Vroobelek</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-993</link>
		<dc:creator>Vroobelek</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 15:43:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-993</guid>
		<description>To zależy trochę skąd jesteś. W D.C. jest np. Kinoteka, w której można kupić kartę klubową za 7zł i bilety na wszystkie filmy, od tego czasu są po 13zł (dla siebie + ew. 5 osób). Istnieją też kina, które puszczają trochę starsze rzeczy za tańsze pieniądze, np. poniedziałki w Lunie za 5zł pełne są studentów i emerytów. :-)) 

Popcorn i durna widownia wkurza. Z tego powodu unikam chodzenia do kina wieczorami i w weekendy. Ale nie wyobrażam sobie przestać oglądać filmy w ten sposób, wolę to niż ekran komputera czy TV. 

Reklamy pełnią jednak jedną funkcję pozytywną: podczas reklam wchodzą spóźnialscy i nie psują nastroju podczas właściwej projekcji. :)</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To zależy trochę skąd jesteś. W D.C. jest np. Kinoteka, w której można kupić kartę klubową za 7zł i bilety na wszystkie filmy, od tego czasu są po 13zł (dla siebie + ew. 5 osób). Istnieją też kina, które puszczają trochę starsze rzeczy za tańsze pieniądze, np. poniedziałki w Lunie za 5zł pełne są studentów i emerytów. :-)) </p>
<p>Popcorn i durna widownia wkurza. Z tego powodu unikam chodzenia do kina wieczorami i w weekendy. Ale nie wyobrażam sobie przestać oglądać filmy w ten sposób, wolę to niż ekran komputera czy TV. </p>
<p>Reklamy pełnią jednak jedną funkcję pozytywną: podczas reklam wchodzą spóźnialscy i nie psują nastroju podczas właściwej projekcji. :)</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: YaaL</title>
		<link>http://ja.rafi.pl/2006/01/28/do-kina-mam-nie-po-drodze/comment-page-1/#comment-992</link>
		<dc:creator>YaaL</dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Jan 2006 15:43:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ja.rafi.pl/?p=273#comment-992</guid>
		<description>Jak to gdzieś niedawno czytałam, ostatnimi czasy wyświetlanie filmów stało się zupełnie poboczną wobec sprzedaży popcornu, napojów i gadżetów funkcją kin...

Smuteczek, bo wciąż powstają filmy, które warto obejrzeć na naprawdę dużym ekranie.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Jak to gdzieś niedawno czytałam, ostatnimi czasy wyświetlanie filmów stało się zupełnie poboczną wobec sprzedaży popcornu, napojów i gadżetów funkcją kin&#8230;</p>
<p>Smuteczek, bo wciąż powstają filmy, które warto obejrzeć na naprawdę dużym ekranie.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

