To co dzieje się w ostatnim czasie w kraju, w którym się urodziłem, przerasta moje najśmielsze oczekiwania. Śnieżka spuszczona z góry nabrała impetu i w tej chwili stacza się z coraz większą prędkością przybierając przy tym znacznie większe gabaryty. Czy w końcowym etapie przeistoczy się w niszczącą lawinę?
Kolejnym durnym pomysłem prorodzinnej polityki watahy dzików na czele z Pięknym Romanem jest:
LPR chce wprowadzić zakaz handlu w niedzielę, a każdej wielodzietnej matce wypłacać ponad 800 zł miesięcznie. Liczy na poparcie braci Kaczyńskich
Na konferencji prasowej LPR “na pytanie dziennikarzy, czy wprowadzenie zakazu handlu w niedzielę nie spowoduje zwolnień w sklepach, odpowiedział, że ludzie będą po prostu szli na zakupy w inne dni tygodnia”. Oczywiście już to widzę. Sądzę, że nie tylko ja i moi znajomi nie będą zadowoleni z tego pomysłu, bo kiedy jak nie w sobotę lub niedzielę robić zakupy?
Brawo! Kolejny idiotyzm, który jeszcze do niedawna nie miał racji bytu, ale z oszołomami Xerobojami, armią beretów oraz latającym na wietrze jak chorągiewka Andrzejem L., kto wie czy właśnie taki pomysł zostanie przeforsowany?
Ja tam nie wiem, jak była praca do zrobienia, to pracuję i w “święto mszy”. Za chwilkę podjedzie Ojciec i znów do młotka i pędzla mnie zagoni. W niedziele pracują też: programiści, administratorzy, ludzie ze zmiennym rozkładem zajęć, kierowcy autobusów, Pani w kiosku, Panowie w barach.
Wszystkich ich zamknąć? Niech LPR spróbuje po prostu wyrzucić konstytucje i zainstalować tam 10 przykazań. Niestety, sami musieliby się skazać na więzienie za łamanie kilku z nich.
Polska Iranem Europy.
Z artykułu: “tzw. świadczenia wychowawcze dla kobiet mających czworo i więcej dzieci. Niepracująca matka dostawałaby co miesiąc równowartość najniższego wynagrodzenia – dziś to 849 zł.”
LPR ma idealne pomysły na wychowanie grona nieobywatelskich obywateli, którzy nigdy nieczego nie będą robić.
Pamiętajcie dzieci, to nasze podatki.