Gdy u Krzyśka przeczytałem wpis dotyczący reklamowego boxa na onecie, pomyślałem sobie faux-pais i zapewne już ktoś w krakowskim molochu internetowym dostał po uszach i box szybko wycofano. Nic bardziej mylnego. Wchodzę na onet.pl, a tam na dzień dobry “piękna” reklama z dzieciątkiem wieszającym bombkę, hasło OnetPasażu – Prezenty dla najbliższych, a wśród nich zmysłowa bielizna. Z pewnością są tatusiowie, którzy takich praktyk się imają i swojej kilkuletniej córci kupią odlotową, zmysłową bieliznę … ale przecież to karalne.
Onet idzie po rozum do głowy i szuka:
› Projektanta WWW
› Grafika serwisów WWW
Przyda im się, bo obecnie portal wygląda jak zaliczenie 5-cio osobowej grupy na informatyce. Szkoda, że Kraków tak daleko. ;)
To przeprowadź się do Krakowa =) fajne miasto ! Wiem bo tu mieszkam :P
Wiesz – nie chciałem robić u nas obory i dymów z powodu tej ramki …
Moja teoria co do tego jest zatem prosta: grafika z tła jest wspólna, natomiast linki sprzedażowe są generowane z ad-serwera, więc są przypadkowe. Niestety. Stąd te dziwadła. To się dość często zdarza i czasami jest śmieszne, a czasami żałosne.
Doskonale Ciebie rozumiem Krzysiek. Jeśli już ma to automat robić, to mógłby ktoś być tam bardziej przewidywalny co może wyskoczyć w postaci linków tekstowych i wstawić bardziej neutralny świąteczny obrazek. ;)
Krakow daleko, fakt, ale juz wkrotce calkiem blisko dla niektorych :D
No nie mów, że w Onecie dostałeś pracę? ;)
Wiesz… ostatnio było sporo naborów. :)
Nadal trwają ;)