Oli powraca

  • Pin It
  • Pin It

Oli

Zapomniany już przez niektórych naturalizowany Polak Emanuel Olisadebe po półtorarocznej przerwie wraca do kadry, i bardzo dobrze. Oby u Janasa był tak samo skutecznym napastnikiem, jak za czasów Engela.

(grafika z 2003 r., więc proszę bez śmichów, chihów)

3 Responses to “Oli powraca”

  1. opi says:

    Jak przeczytalem newsa, to stwierdzilem, ze RAFi pewnie cos o tym napisal. Nie mylilem sie! Powrot Oliego, przebudzenie brata blizniaka Pinokio oraz dosc niezla forma pomocy (z fatalna forma obrony:() daje jakies nadzieje.

  2. RAFi says:

    O tak, nagłe wybudzenie się z letargu, w którym trwał Rasiak bardzo mnie zaskoczyło. Chociaż nigdy mu nie kibicowałem, tak na turnieju w Kijowie pokazał klasę rasowego strzelca. Obrona rzeczywiście, jakby wyjęta z U-17. Jest jakaś nadzieja, że zbliżające się dwa mecze reprezentacji zakończą się dla nas satysfakcjonującymi wynikami.

    Tylko niech Janas zapomni o Przyrowskim, przynajmniej do czasu, gdy nauczy się grania w piłkę. ;)

  3. RAFi says:

    I przybił swój gwóźdź w meczu z Wisłą.