Zapoznałem się z pracami wystawy “Coexistence” Museum On The Seam. Ich prace zwróciły moją uwagę: Cedomir Kostovic, Piotr Młodożeniec, Lejla Bulja, Chaz Maviyane-Davies, Helmut Brade, Andre de Castro & Sergio Livzzi. Z kolei Mervyn Kurlansky z Wielkiej Brytanii pod pracą zamieścił wiersz Wisławy Szymborskiej, a Japończyk Shigeo Fukuda utwór Czesława Miłosza. Ot takie miłe polskie akcenty.
Archive for June, 2005
Coexistence
Thursday, June 30th, 2005ZUS, ZUS, ZUS
Monday, June 27th, 2005Mógłbym zarejestrować 10 różnych działalności gospodarczych, opłacałbym wtedy każdego miesiąca 1x pełen ZUS + 9x ubezpieczenie zdrowotne. Kasę natomiast dostałbym tylko z jednego miejsca pracy. To jest kurwa absurd, który w tym chorym kraju może spokojnie sobie funkcjonować.
Statystyki – c.d.
Thursday, June 23rd, 2005Po krótkim okresie testów, muszę przyznać, że z tym pomyliłem się trochę. Mianowicie w statystykach “Hits in the last week” błędnie podaje datę dla dnia bieżącego – o jeden dzień do tyłu.
Skype!
Wednesday, June 22nd, 2005Właśnie wykonałem rozmowę z komputera na telefon stacjonarny. Na razie do Polski, bo zagranicą tam, gdzie chcę zadzwonić pewnie już śpią. Rozmowa przebiegła pomyślnie, bez zakłóceń i zbędnych ceregieli. Tak więc od jutra dzwonię do Niemiec za 0,017 eurocenta za minutę, czyli za 7 gr.
Dzień jak co dzień c.d.
Tuesday, June 21st, 2005
Trzeba przyznać, że dziś coś słabo idzie.
Filmoteka Dorosłego Człowieka #2
Monday, June 20th, 2005Coach Carter z Samuelem Jacksonem. Nie męczył mnie ten film, ale skwitować można to tak, że już to gdzieś widziałem.
Constantine z Reevsem i Weisz. Prócz SFX nie ma co podziwiać.
Hostage z Willisem. Warto obejrzeć.
Jakość przede wszystkim
Monday, June 20th, 2005W dzisiejszych czasach trudno nie oczekiwać dobrych, solidnych, gatunkowych produktów. Tak też kreatorzy winni byli zwracać na ten fakt uwagę. Niestety w świecie polskiej grafiki webowej ostatnio, mimo niektórych odstępstw od normy w postaci wysoko gatunkowych produkcji, można zauważyć coraz więcej gówna, które zalewa sieć będące potwierdzeniem NIE JAKOŚĆ, A ILOŚĆ się liczy. Szkoda, bo przez tego typu podejście do sprawy możemy natknąć się m.in. na takie perełki:
zonk reklamowy na onecie, a także

mbankowy zonk na gazecie.
A order z kartofla otrzymuje gazeta.pl, za komentarz pod zdjęciem:

Ich Troje
Monday, June 20th, 2005Psychicznie dojrzałem do bycia ojcem. Mógłbym dźwignąć ten ciężar na swoje barki. Problem jednak tkwi po stronie materialnej.
Statystyki
Wednesday, June 15th, 2005U Gandalfa zauważyłem niezłą wtyczkę do WordPressa. Polecam.
Grand Theft Auto San Andreas
Wednesday, June 15th, 2005Długo było nam czekać na pecetową wersję, oj długo. Wydaje się, że zbyt długo. Krótko i na temat: jedno, wielkie rozczarowanie. Rockstar Games wprowadziło do gry wiele nowych rzeczy, ale chyba zapomniało co znaczy normalne poruszanie się (bohater często zatacza różnego rodzaju kółka nim wsiądzie do pojazdu). Ta i wiele innych spraw czynią z tej gry produkcję nie więcej niż przeciętną.
Grafiku! Nie bierz z tego przykładu
Tuesday, June 14th, 2005Dziś natrafiłem na dosyć ciekawą stronę. Ciekawą jedynie pod względem merytorycznym. Opakowanie bardzo siada. Może lepiej by było, gdyby serwis Mediarun wziął się za dotychczasową działalność, mianowicie dostraczanie informacji, a design … niech da sobie z tym spokój lub zmieni grafika(ów).
Dzień jak co dzień
Tuesday, June 14th, 2005
Na tapecie jakieś DTP. Dzień jak co dzień.
W głośnikach przygrywa Lipnicka i Porter “Nieprzyzwoite Piosenki”.