Brawo Dudek!

Szczerze mu życzyłem zdobycia pucharu Champions League. W rzutach karnych zaprezentował nie tylko swój kunszt, ale również i niesamowity taniec, którego do tej pory, nie zaobserwowałem u żadnego z golkeeperów. Let’s “Dudek-dance”.

2 thoughts on “Brawo Dudek!

  1. Nie lubię piłki nożnej…

    Może inaczej. Nie ekscytuję się na wieść o każdym kolejnym meczu rozgrywanym przez jakąś drużynę. Ten oglądałem, bo nie było nic ciekawego w TV. To było bardzo dobre 130 minut :-)

  2. Trzeba przyznać, że mecz był przedni. Szczerze, byłem załamany, gdy na tablicy widniał wynik 0:3. Jednak druga połowa napawała mnie optymizmem, zwłaszcza po kapitalnej obronie Dudka, a później … później już sami widzieliście jak to wyglądało. :)