Deja Vu

  • Pin It
  • Pin It

Znowu przyszło mi czekać aż długi weekend minie, wtedy będę mógł znów iść do szpitala, na kolejną operację. Tą co miałem w poniedziałek, niestety spieprzyli. Odwarstwienie siatkówki po raz drugi. Ciekaw jestem kto ma moją laleczkę voodoo?

2 Responses to “Deja Vu”

  1. NATASZA says:

    Też mam problem z siatkówką. Pół roku temu byłam w szpitalu. Wiesz co mi lekarz powiedział?? Że nic się nie da z tym zrobić itd. Według mnie po prostu nie chciał się podjąć. Teraz dopiero czekam na zabieg. Niewiem na co ja czekałam przez te pół roku…

  2. RAFi says:

    Dlatego ważne jest, by trafić do specjalistów i ludzi znających się na tym. Poza tym skoro tak powiedział można wnioskować, że czekał na kopertę i wtedy dałoby się coś zrobić. Smutne. W przypadku problemów z siatkówką największym wrogiem jest czas. Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Powodzenia.