“Świetna” sprawa. W 2012 ma być gotowy system do elektronicznego rozliczania się z fiskusem. Tak bardzo nasz kraj jest zacofany i potrzebuje jeszcze 7 lat na to, by zmienić coś na lepsze w tej zapyziałej niewzruszonej niczym biurokracji?
“Świetna” sprawa. W 2012 ma być gotowy system do elektronicznego rozliczania się z fiskusem. Tak bardzo nasz kraj jest zacofany i potrzebuje jeszcze 7 lat na to, by zmienić coś na lepsze w tej zapyziałej niewzruszonej niczym biurokracji?
No cóż – może powinniśmy się cieszyć, że to 2012, a nie 2120?! :)