Ja, RAFi – o mnie i o was

Po debacie premiera z internautami

Niewątpliwym sukcesem było zorganizowanie spotkania premiera Donalda Tuska z reprezentacją internautów oraz jego deklaracją, że rząd zastanowi się czy i w jakiej formie RSiUN zostanie wprowadzony. Porażką jest dobór uczestników debaty – wyglądało to tak, jakby organizator Maciej Budzich kierował się własnym interesem i chęcią przypodobania się niektórym osobom. Pojawienie się części z nich ewidentnie było czysto lanserskim posunięciem. Zabawnym motywem dotyczącym debaty jest pytanie, które dziś mi zadano.
- Wiesz dlaczego na debacie zabrakło Marczaka?
- Nie wiem.
- Bo na Techcrunchu nie było pytań do Tuska.

Odświeżony Facebook

odświeżony Facebook

 
Największy na świecie serwis społecznościowy, Facebook odświeżył swój design. Zgodnie z przeciekami, które mogliśmy zobaczyć już wcześniej na kilku blogach, zmianie uległa góra serwisu. Powiększeniu i przemieszczeniu uległo pole wyszukiwania. Na górnej belce, tuż obok logo, znajdują się teraz ikonki, które wydaje się, że w końcu znalazły swoje miejsce. Wraz z wprowadzeniem zmian do serwisu na uwagę zasługuje fakt zrezygnowania z dolnej listwy z linkami do wybranych aplikacji. Przeniesiono je do lewej kolumny. Mimo kosmetycznych zabiegów ja i tak wolę propozycję liftignu Facebooka autorstwa Bartona Smitha z Australii.

odświeżony Facebook - lewy panel

 

Hitler i cenzura internetu w Polsce

Fragment z filmu “Der Untergang” w internecie jest tak znany jak w Polsce Hans Kloss. Stało się to za sprawą podkładania ścieżki dialogowej do tego samego fragmentu. Tekst zazwyczaj dotyczy dowolnego tematu wokół, którego akurat trwa “burza”. Wystarczy sprawdzić w YouTube, żeby poznać niewielką część z tych przeróbek, które powstały. W powyższej wersji dialogi dotyczą m.in. cenzury internetu w Polsce oraz RSiUN.

Wybory czuć w powietrzu

Czyż nie jest pięknie? Społecznościówkami zaczęli interesować się politycy. Profile na fejsbukach, blipach, pewnie na naszych klasach też, wyrastają jak grzyby po deszczu. Wszyscy nagle zainteresowani są internetem i polskimi internautami. Tylko premier Tusk jakby na internautów się obraził – nie wiedzieć dlaczego. Może proponowany, a tak bardzo krytykowany, zwłaszcza przez internetową część społeczeństwa polskiego, Rejestr Stron i Usług Niedozwolonych to forma podziękowań Donalda Tuska dla internautów, którzy w poprzednich wyborach zrobili kawał dobrej roboty jednocząc się w celu odsunięcia od władzy jednego z braci Kaczyńskich? Nie ukrywam, że sam też miałem w tym udział.

Najwidoczniej wdzięczność Tuska wobec internautów jest tak wielka, że od 1 stycznia 2010 roku postanowił ich inwigilować [link do pliku PDF]. Premier Tusk rękami ministra infrastruktury wprowadził w życie rozporządzenie, ale na pewno nie miał złych intencji, a że zapomniał tym się pochwalić? Cóż, tu nie chodzi o kontrolę, nie chodzi o inwigilację, ani też o zamach na naszą wolność. To wszystko w ramach troski o nas, o POlaków. Te przebrzydłe insynuacje jakoby na nowo pojawić się miała cenzura są z pewnością bezpodstawne, a aparat państwowy uruchamiając coraz to nowsze drogi do eliminowania niewygodnej konkurencji ma za zadanie pilnowanie bezpieczeństwa w kraju. Jeśli takowe zostałoby pogwałcone, to przecież mamy sąsiadów, z którymi dzięki wyśmienicie prowadzonej polityce zagranicznej rządu Tuska, od razu przyjdą nam w sukurs. Wracając do rozporządzenia, które tak licznie jest krytykowane, to warto zwrócić uwagę, że Tusk nie organizował żadnych wystąpień z tego tytułu, nie było też konsultacji społecznych. Nie powinno to nikogo dziwić. Rząd wykazuje się przewidywalnym, stałym zachowaniem jeśli chodzi o podejmowanie kontrowersyjnych decyzji, aczkolwiek zawsze na uwadze ma bezpieczeństwo i poprawę warunków życia w Polsce. Donald Tusk najwyraźniej jest na tyle zapracowany, że po prostu nie wystarczyło już czasu na obwieszczenie radosnej informacji o ogólnopolskim programie inwigilacji obywateli korzystających z telefonów komórkowych czy internetu.

Serce roście, patrząc na poczynania rządu Donalda Tuska. To zaangażowanie z jakim działa, ta aktywność w stosunkach międzynarodowych i pomyśleć, że to wszystko by żyło się lepiej. Wszystkim. Mam tylko jeden niedosyt, taki maleńki. Otóż skoro na kolanach płaszczymy się przed Stanami Zjednoczonymi robiąc z Polski kurtyzanę, dlaczego coraz bliżej nam do Chin?

Ach ten włoski temperament


 
Mistrzowie drugiego planu.

Drogie Eko

Rok w rok pojawiają się etykietki, którymi niektórzy uwielbiają się oklejać. Jedną z takich etykiet, która nie dość, że jest modna, to można robić na niej kasę już od kilku dobrych lat jest “bycie EKO”. Eko jest modne. Eko samochody, eko meble, eko jedzenie, nawet ubrania są eko, a dla maniaków etykiety eko w marketach powstały alejki z żywnością eko, nie wspominając już o sklepikach oferujących wyłącznie towary eko. Dosłownie nie ma już możliwości ruchu, by nie natknąć się na coś co jest eko. Eko powoli zaczyna przypominać mi ogólnoświatową histerię dotyczącą globalnego ocieplenia. Jednak zgodnie z tym, co powszechnie jest wiadome, najlepiej zarobić można między innymi na zdrowiu. Dlatego też wszelkie produkty eko – rzekomo przyjazne środowisku i naszej planecie – są przeważnie droższe od swoich odpowiedników. Ciekawe zestawienie produktów eko zamieścił portal Gazeta.pl w artykule Ile kosztuje bycie eko. Z analizy przeprowadzonej przez Artura Włodarskiego wynika, że np. eko chemia i kosmetyki są droższe od tych “nieekologicznych” o 252%, samochód w wersji eko jest droższy o przeszło 30%. Generalnie bycie eko w rozrachunku wychodzi o prawie 100% drożej. Zdrowie – niewątpliwie na nim można zarobić najwięcej, a tym bardziej posługując się etykietą EKO.

Żyję w kraju, w którym wszyscy chcą mnie zrobić w ch…


 
Z dedykacją dla pana premiera Donalda Tuska.

Aster, co z tym internetem?

Coraz częściej dochodzą mnie słuchy, że ludzie narzekają na działanie internetu w sieci Aster. Niestety z żalem przyznaję, że i ja do tych narzekaczy należę. Od ok. 2-3 miesięcy internet dostarczany przez Aster nie spełnia moich oczekiwań. Często nie można dostać się na zagraniczne serwisy takie jak Google, Youtube, a wyświetlenie zawartości strony często sprowadza się do kilkukrotnego odświeżenia okna przeglądarki. W Aster często połączenie z internetem zostaje zerwane, konieczne jest odczekanie np. kwadransa lub nawet dłużej.

Zabawne jest to, że w zeszłym roku Aster podobno … przyspieszył. Wynikałoby z tego, że moim abonamencie z 3/6 na 4/8 Mb. Niestety jakoś tego nie mogę odczuć. Co więcej, mam wrażenie, że internet w Aster u mnie zwolnił i od kilku miesięcy bywają takie dni, gdzie działa jak żółw.

Kiepskie działanie internetu z Aster zaobserwowałem na wszystkich komputerach podpiętych kablem i urządzeniach korzystających z internetu via WiFi. Testy przeprowadziłem na różnych przeglądarkach.

Dostałeś fakturę z Interactive Index Polska? Nie płać!

Interactive Index Polska

Otrzymuję od wielu osób sporo e-mailów, w których często czytam “dziękuję za publikacje ostrzeżenia”. To miło, że ktoś skorzystał z ostrzeżenia i nie dał się nabrać. Niestety wiele z wiadomości zawiera pytania i prośby o pomoc lub radę. Oznacza to, że wielu z was zdążyło poprawić dane i otrzymało fakturę od Interactive Index Polska sp. z o.o.. Poniżej znajdziecie garść rad co dalej.

PYTANIE: Poprawiłem dane, dostałem fakturę. Co zrobić?
1. NIE PŁAĆ za fakturę otrzymaną z Interactive Index Polska sp. z o.o.
2. Podpisz oświadczenie woli o uchyleniu się od skutków prawnych od takiej umowy.
3. Zgłoś sprawę do następujących firm, jednostek i instytucji:

a) Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
tel. (22) 556 02 89 – strasznie długo nikt tam nie odbiera, ale to bezpośredni numer do osób zajmujących się tego typu sprawami
Opisz swój przypadek. Zainteresuj nim UOKiK, bo żeby można było mówić o prowadzeniu postępowań w sprawach praktyk naruszających zbiorowe interesy konsumentów musi tych skarg na IIP wpłynąć znaczna ilość, a nie pojedyncze zgłoszenie.

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów
Plac Powstańców Warszawy 1
00-950 Warszawa
tel.: (22) 556 08 00
e-mail: uokik@uokik.gov.pl

b) policja
Zawiadom Wydział dw. z Przestępczością Gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji adekwatną do siedziby twojej firmy.

c) telewizja
dzwoń lub pisz do programów telewizyjnych, które dotykają podobnej problematyki

“INTERWENCJA”
Telewizja Polsat
ul. Ostrobramska 77
04-175 Warszawa
tel.: (0-22) 514 41 26
e-mail: interwencja@polsat.com.pl

“UWAGA”
Telewizja TVN
ul. Wiertnicza 166
02-952 Warszawa
tel.: (22) 453 63 81, (22) 453 63 80
fax: (22) 453 63 16
e-mail: uwaga@tvn.pl

Koniecznie dodajcie, że pani Marta Undro jest również prezesem fundacji “Serca dla serc”, która na Nasza-Klasa.pl zbiera pieniądze na rzekomo chore dzieci na raka. Domena fundacji zarejestrowana jest na spółkę cywilną, a pod domeną nie znajdziecie nic o fundacji (kolejny przekręt na kasę?). To chyba nie przypadek, że fundacja “Serca dla serc” Marty Undro ma podobną nazwę co fundacja “Serce Dla Serc” im. ks. inf. Bogusława Wołyńskiego?

Czytałem różne opinie i wasze przypadki przygód związanych z Interactive Index Polska. Wielokrotnie zdarzało się, że zakładając “teoretycznie” bezpłatne konto standard otrzymywaliście fakturę za konto biznes. To już jest powód do tego, aby nie reagować na otrzymywane wezwania do zapłaty. Pamiętajcie, że tak jak w przypadku firmy DAD z Hamburga (również o tym pisałem i ostrzegałem na blogu w 2006 r.), jest to działanie niezgodne z prawem żerujące na celowym wprowadzeniu w błąd. Sama próba wprowadzenia kogoś w błąd w celu czerpania korzyści podlega karze więzienia (art. 286 i 13 kodeksu karnego). Nie dajcie się jakiejś nędznej imitacji businesswoman. Walczcie o swoje i wykopcie tą panią z biznesu.

Powiązane tematy:
 » Pani Marta Undro straszy mnie paragrafami
 » Uwaga na Interactive Index Polska

Nie mów tego z Milką

Czekolada Milka należy do moich ulubionych. Rzecz jednak będzie nie o jej smaku, lecz o “polskiej” Milce i konkursach z nią związanych. Tegoroczny “Powiedz to z Milką” bardzo przypomina zeszłoroczne “Miłosne graffiti”. Konkurs polega na tym, że wymyślasz hasło walentynkę, internauci głosują, a zwycięskie hasło trafia na reklamowe tablice w wybranym mieście, którego dotyczy akcja. Podobnie było w zeszłym roku. Jednak po zeszłorocznej edycji pozostał pewien smród, którego zdaje się, że większość już nie czuje.

Internautka wymyśliła hasło: “Bóg kocha Ciebie dzisiaj i ja też”. Najpierw hasło zostało zaakceptowane przez moderatora, a po pewnym czasie skasowane. Sęk w tym, że hasło to było najpopularniejsze i zajmowało pierwsze miejsce w konkursie. Kolejnym przykładem na to, że Kraft w konkursie Milki łamie własny regulamin było skasowanie walentynki, dla której autor próbował zdobyć głosy w popularnym serwisie Wykop.pl. Co zresztą mu się udało. Po błyskawicznej popularności jaką osiągnęła walentynka “Kocham mój komputer” nastąpiła błyskawiczna moderacja ze strony Krafta. Walentynkę skasowano, a rozżalony autor napisał e-mail do organizatora. Sprawa nabrała rozgłosu i znowu trafiła na Wykop. I o ile pisanie w stylu już nigdy nie kupię waszych produktów jest idiotyczne, tak popieram stwierdzenie, że łamanie zasad własnego regulaminu jest czymś złym. Bo jest.

Nie krytykuję wyrobów Milki. Są pyszne. Krytykuję natomiast buców z marketingu pracujących w Kraft Foods Polska S.A.. Robią konkurs, pierwsze miejsce zdobywa hasło, które nie podoba się decydentom, więc je kasują? Fajnie, przypomina mi to nieco sytuacje w krajach, w których demokracja jest czymś nieznanym. Tam też wybory wygrywa ten, któremu więcej się dopisze, a przegrywa ten, którego głosy z niewiadomych przyczyn znikają.

W tym roku Kraft mocno reklamuje, co prawda ze zmienioną nazwą, ten sam konkurs. W internecie widziałem już kilkanaście różnych bannerów, buttonów, przycisków i innych form reklamowych zachęcających do wzięcia udziału w konkursie. Szkoda, że wielu nie pamięta co było w zeszłym roku. Wystarczyłoby olać polskiego Krafta i ich zakichany konkurs. Sądząc po zeszłorocznym skandalu związanym z konkursem, łatwo stwierdzić, że w tegorocznej edycji niczego nie można być pewnym. Dlatego, nie mów tego z Milką.

Pani Marta Undro straszy mnie paragrafami

2010.01.28
Dostałeś fakturę z Interactive Index Polska? Nie płać!

Jeszcze nie zdążyły umilknąć echa poprzedniego wpisu dotyczącego Interactive Index Polska sp. z o.o., a ja już dostałem e-mail od prezes spółki pani Marty Undro, która żąda ode mnie skasowania wpisu wraz ze wszystkimi komentarzami. W międzyczasie wpis spodobał się na tyle internautom, że trafił na pierwszą stronę serwisu wykop.pl. Bardzo podoba mi się to w jaki sposób “polski internet” reaguje na internetowych cwaniaków. Wracając jednak do e-mailu od pani Undro, która powołuje się na różne artykuły Kodeksu Karnego w tym takie jak: Art. 212, Art. 215 oraz 216, zawsze zadziwia mnie tupet, chociaż nie powinienem już się dziwić, prawda?

Niniejszym wzywamy do natychmiastowego usunięcia wpisu dotyczacego firmy interactive index polska sp. z o.o. (http://ja.rafi.pl/2010/01/17/uwaga-na-interactive-index-polska/) oraz wszelkich
treści powiązanych z tym wpisem – w tym również wszelkich komentarzy i opinii. Powyższy wpis jak i komentarze naruszają przepisy Art. 212., Art. 215 , Art. 216. i innych Kodeksu Karnego.

Jednocześnie informujemy, że poprzez publikację powyższego dokumentu oraz jego tresci zostały naruszone dobra osobiste naszej spóki szerzej omawiane w Art. 43 (10). oraz Art. 24 Kodeksu Cywilnego, czego dlasze skutki odnajdujemy min w Wyroku SN z 12 stycznia 2007 r. sygn. akt IV CSK 286/06 . W związku z powyższym rowniez na mocy Kodeksu Cywilnego wzywamy niniejszym do niezwłocznego usuniecia
wszelkich wpisów dotyczących naszej firmy, strony internetowej oraz osob wchodzących w skład organów spółki. [...]

Być może pani prezes sądzi, że skoro bloger, to musi być gówniarz i szczeniak, którego da się zastraszyć artykułami z czapy powołując się przy tym na “inne artykuły”. Otóż panią Martę bardzo proszę o rzetelne redagowanie swoich roszczeniowych e-mailów. Dlaczego? Przyjrzyjmy się zatem bliżej co takiego wypisuje do mnie prezes Interactive Index Polska sp. z o.o. o godz. 2:00 po północy:

Art. 212.
§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną nie mającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości,które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności, podlega grzywnie, karze ograniczenia albo pozbawienia wolności do roku.
§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
§ 3. W razie skazania za przestępstwo określone w § 1 lub 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Proszę wskazać jakiekolwiek zdanie we wpisie Uwaga na Interactive Index Polska, które świadczyłoby o naruszeniu, któregokolwiek z powyższych paragrafów.

Art. 215 Na wniosek pokrzywdzonego sąd orzeka podanie wyroku skazującego do publicznej wiadomości.

Mój hit. Normalnie argument numer jeden.

Art. 216.
§ 1. Kto znieważa inną osobę w jej obecności albo choćby pod jej nieobecność, lecz publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do osoby tej dotarła, podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.
§ 2. Kto znieważa inną osobę za pomocą środków masowego komunikowania, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
§ 3. Jeżeli zniewagę wywołało wyzywające zachowanie się pokrzywdzonego albo jeżeli pokrzywdzony odpowiedział naruszeniem nietykalności cielesnej lub zniewagą wzajemną, sąd może odstąpić od wymierzenia kary.
§ 4. W razie skazania za przestępstwo określone w § 2 sąd może orzec nawiązkę na rzecz pokrzywdzonego, Polskiego Czerwonego Krzyża albo na inny cel społeczny wskazany przez pokrzywdzonego.
§ 5. Ściganie odbywa się z oskarżenia prywatnego.

Nie rozumiem. Przecież w poprzednim wpisie w żadnym ze zdań nie znieważyłem pani Marty Undro. Czyżby pani prezes miała problem ze zrozumieniem tekstu? No i przede wszystkim powoływanie się na “inne artykuły” jest mistrzowskie.

Reasumując zachowanie prezes Interactive Index Polska sp. z o.o., pani Marty Undro, przypomina niedawno głośną sprawę Authalia sp. z o.o. i jej nieczyste zagrywki. W tamtej sprawie prezes Authalii straszył blogerów sądami, ale ich dociekliwość i odwaga sprawiły, że blogerzy wygrali bitwę z cwaniakiem z Authalia. Zachęcam do lektury dotyczącej firmy Authalia sp. z o.o. na blogu Olgierda Rudaka [1], [2], [3], [4], [5]. Zdumiewające jak można być bezczelnym w zastraszaniu oraz dokąd posuwać się w swoich żądaniach, niekoniecznie do końca samemu będąc czystym. I w końcu, ale nie ostatnie – dlaczego w Polsce nie ma żadnej instytucji, która momentalnie zajmie się takimi delikwentami?

A niech jeszcze potwierdzą się plotki, że pani Marta Undro prezes Interactive Index Polska sp. z o.o., to ta sama, która w serwisie Nasza-Klasa.pl legitymuje się prezesurą w fundacji “Serca dla Serc”, to może okazać się, że mamy do czynienia z większym przekrętem, niż by się wydawało.

Czym się aktualnie zajmuję
Fundacja “Serca dla Serc” Prezes Zarządu. Zapraszam do współpracy. Niedługo więcej informacji .fundacja@sercadlaserc.pl – zainteresowanych wolontariatem , pomoca materialną zapraszam do pisania wiadomosci. Pomagamy dzieciom chorym na raka i nie tylko .
Nie bądź obojętny pomóż. Każdy grosz jest znaczący. Dziękujemy.

Próbowałem dowiedzieć się cokolwiek nt. fundacji “Serca dla Serc”. Niestety, nie znalazłem żadnego śladu po fundacji, która rzekomo pomaga “dzieciom chorym na raka i nie tylko”. A może by tak zawiadomić policję o podejrzeniu popełnienia przestępstwa?

Uwaga na Interactive Index Polska

2010.01.28
Dostałeś fakturę z Interactive Index Polska? Nie płać!

W sieci coraz więcej cwaniaków, którym marzy się bez wysiłku zarabiać pieniądze. Wydawałoby się, że prym w naciąganiu ludzi na kasę wiedzie firma DAD – Polski Rejestr Internetowy i jej coroczna impreza wysyłania formularzy z prośbą o uzupełnienie czy też potwierdzenie danych, za które przyjdzie nam później słono zapłacić (ok. 1 000 Euro). Do grona naciągaczy i firm działających w nieuczciwy sposób pretenduje Interactive Index Polska ze swoim katalogiem firm umieszczonym pod adresem iindex.pl. Czytaj dalej »

Nowe logo RMF FM na 20-lecie istnienia

RMF FM - nowe logo

Dziś RMF FM obchodzi swoje 20-lecie istnienia. Z tej okazji powstał jubileuszowy serwis ukazujący RMF FM na przestrzeni minionych 20 lat. RMF korzystając z okazji zaprezentował nową identyfikację, która w porównaniu do poprzedniej uległa lekkiemu przemeblowaniu. Oprócz RMF FM nowe wersje znaków otrzymały również kanały RMF Maxxx oraz RMF Classic.

RMF Classic - nowe logo

Warto byłoby pomyśleć nad zmianą strony www RMF FM, gdyż obecna lekko trąca myszką. A, że wcześniej zaprojektowałem już serwis www pewnej znanej dużej stacji radiowej, to nie pogniewałbym się, gdyby “zapukał do mych drzwi” dyrektor marketingu bądź promocji RMF FM.

RMF Maxxx - nowe logo

 

SuperES miażdży TurboDymoMana


 
Czyżby koniec TurboDymoMana? Uronię łezkę jeśli to prawda. Niektóre osoby na wieść o końcu TDM zapewne się ucieszą. ;-)



View Rafal Krawczyk's profile on LinkedIn